jak się zachować...

12.12.06, 12:41
dwa lata temu urodziłam córeczkę i od "znajomych" dostałam ubranka po ich
dziecku, zaznaczam że dostałam a nie pożyczono mi, dziewczyna stwierdziła że
już nie planują dzieci więc może mi się przydadzą, a jeśli nie to żebym je
wyrzuciła.przegrzebałam te worki, które jej mąż wyniósł z piwnicy (o stan
lepiej nie pytajcie)i niewiele z tego nadawało się do założenia.chciałam oddać
te rzeczy których nie brałam pod uwage do ewentualnego korzystania ale
dowiedziałam się że ona tego nie potrzebuje, więc zgodnie z wcześniejszą
sugestią zostawiłam je pod śmietnikiem z nadzieją że ktoś bardziej
potrzebujący skorzysta, jakież było moje zdziwienie gdy dzisiaj po tych dwóch
latach usłyszałam że chce żebym jej oddała te rzeczy które pożyczyłam, i teraz
problem bo te co mam to oczywiście oddam, ale co z resztą. poradzicie coś? proszę
    • dorotus76 Re: jak się zachować... 12.12.06, 12:44
      No jak juz nie masz tych ubranek, to ich po prostu nie mozesz oddac.
      Powiedz jej tak jak nam: że powiedziała, że ich nie potrzebuje więc ich nie
      zatrzymałaś.
      pzdr
    • erka235 Re: jak się zachować... 12.12.06, 12:45
      Przypomnij koleżance jak było naprawde.Nie ma prawa upominać sie o rzeczy które
      ci oddała.Jak jest mądra to zrozumie.
      • zumka05 Re: jak się zachować... 12.12.06, 12:48
        właśnie jak jest mądra. to są znajomi mojej przyjacióki, ostatnio coś się
        poważnie pokłócili i sądzę ze to tego skutek. dwa tygodnie temu dostałam
        dziwnego sms'a z sugestią jakoby moja przyjacióka mnie obgadywała, nie
        roztrząsałam tego bo anonimy zlewam ale zaczyna mnie to irytować
    • jolusia20 Re: jak się zachować... 13.12.06, 10:29
      Nie przejmuj sie tym, ale tak to juz jest z przekazywaniem sobie ubranek. Ja
      wszsytko swojemu dziecku kupowałam nowe bo po prostu nie mialam nikogo kto
      mogłby mi dac swoje, z czego zreszta sie cieszyłam. moja tesciowa była
      zszkokowana ze nie porbuje załatwić sobie od kogos ubranek tylko wszystko nowe.
      A moja kolezanka wswzystko miałą stare czesc z lumpeksó czesc od znajomych i
      tesciowa ja chwaliła pod niebiosa za to. Kiedy kolezanka urodziałą drugie
      dziecko znajome szybko zaczeły odbierac rzeczy bo pozyczały tylko dla jednego i
      dla drugiego i tak musiała kupowac.
      • zumka05 Re: jak się zachować... 13.12.06, 11:11
        ale ja nie pożyczałamsmile i tu tkwi problem, bo to co pożyczam to oddaję, ale
        jesli ktos mi coś daje to inna sprawa, szkoda tylko że później się o to upomina.
        ja tez kupowała wszystko nowe, babcie też stanęły na wysokości zadania, jedna z
        moich koleżanek pożyczyła mi kilka ładnych rzeczy ale już dawno czyściutkie,
        niezniszczone jej oddałam, ale w tym przypadku było inaczej, gdyby to była
        pożyczka to nawet bym nie przyjeła bo zamało znam tych ludzi.przestałam się tym
        przejmować, przypomne jak było i zobaczymy .
        pozdrawiam
        • kasia_ncl Re: jak się zachować... 13.12.06, 12:05
          Oczywiście powiedz jak było. Oddaj jej te ubranka które Ci dała i jeśli mozesz i masz jezcze to moze dołóż jej kilka ubranek po swoim dziecku.
    • agniecha9991 Re: jak się zachować... 13.12.06, 19:07
      po prostu powiedz ze za jej przyzwoleniem wyrzucilas te ktorych nie
      potrzebowlas,co tu mozna wiecej powiedziec, chyba ze chcesz oddac swoje - ktore
      kupilaswink
    • weronikarb Re: jak się zachować... 14.12.06, 08:23
      Powiedziec jak bylo naprawde, a swoich bym nie dorzucala jak sugeruja inne mamy.
      Dlaczego? Bo ona nie prosila abys oddala co zachowala bo jej potrzebne, tylko
      ze masz oddac WSZYSTKIE - a powod bo sie poklocila z Twoja przyjaciolka.

      Jak dla mnei zachowue sie ona baaaaardzo dziecinnie az zenujaco
      • aarian Re: jak się zachować... 14.12.06, 09:03
        oddaj jej te, ktore sa naprawde jej. zadnych swoich nie dorzucaj. z jakiej
        racji. przypomnij jej, ze 'mialas' wyrzucic, bo jej nie byly potrzebne i koniec
        dyskusji.
    • justi54 Re: jak się zachować... 14.12.06, 09:33
      Powiedz prawdę, przypomnij koleżance co mówiła i po sprawie. Każdy musi ponosic
      konsekwencje swoich czynó twoja koleżanka też. Ja nigdy niczego nie pożyczam
      ani nie przyjmuję od znajomych. zasada dotyczy zwłaszcza dziecka dla którego
      uwielbiam kupować nowe rzeczy.
    • zumka05 Re: jak się zachować... 14.12.06, 11:48
      teraz już będę miała nauczkę, żeby nie brać nic co mi dają chyba że będzie to
      zapakowane jako prezent. jak już oddam to napiszę jak zakończyła się ta cała
      sprawa.pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja