ubranka dziecięce- wypowiedzcie się....

12.12.06, 22:19
mam dzisiaj jakąś ochotę poudzielac się na forum.
Tym razem w sprawie ubranek dla maluchów.
Są słodkie, to jasne.
ja ubranka po małym gromadzę (już mam kilka pudełek) dla mojej siostry na
przyszłość.
Czasami wchodzę do supermarketu i widzę np. jakąś wyprzedaż takich malutkich
spioszków ( po 5 zł) albo pajacyków to też mam ochotę kupić i schować bo
wydaje mi się, ze to taka okazja!!!
Kilka razy kupiłam i dałam do domu dziecka, bo nie mogłam się powstrzymać
(fajne śpioszki z dobrej polskiej firmy w cenie 5 zł!!!!)

czasami to naprawdę chętnie bym kupiła takie ubranko chociaż wiem, że teraz
nie przyda się nikomu bo moje dziecko już ze spioszków wyrasta...

Aha, na prezent dla małego dziecka w naszej rodzinie (3 m-ce) tez kupiłam
ubranko, taki fajny pajacyk z czapeczką...
Lubię oglądać ubranka i kupowac.

A WY?
    • mathiola Re: ubranka dziecięce- wypowiedzcie się.... 12.12.06, 22:25
      Ja też. Najbardziej w ciucholandzie, gdzie ubranka dobrych firm mozna kupic za
      grosze. Dzisiaj wpadlam i kupilam dwie rzeczy dla moich maluchow i dwie rzeczy
      ktore dla moich sa za male, ale pomyslalam o synku siostry... No, takie ladne,
      ze szkoda zostawic. A ogladac w sklepie moge bez konca, nawet jak nie musze
      kupowac. Wzruszaja mnie te malenkie spiszki, kaftaniki, skarpeteczki - to chyba
      jakas choroba smile
      • lizavietta Re: ubranka dziecięce- wypowiedzcie się.... 12.12.06, 22:27
        no właśnie....
        wcześniej nawet w ciązy tak nie miałam...smile
    • maklima Re: ubranka dziecięce- wypowiedzcie się.... 13.12.06, 21:17
      a ja sie już o siebie martwiłam...
      myślicie, że to nie jest żadna choroba???
      jak byłam w ciąży to tylko skarpetki zakupiłam, potem jak mała przyszła na
      świat to tak normalnie...
      ale w pewnym momencie doształam korby i nakupiłam mnóstwo ciuchów- zaczęłam sie
      hamować i jakoś sie mi to udaje...
      ale jak zaczęłam przymieżać sie do drugiej ciąży to już zakupila kilka razy
      wiecej ciuchów niż mam po małej!!! na razie mąz tego nie odkrył- albo by sie
      wkurzył albo zmartwił
      dodam ze minął rok i dalej nie jestem w ciąży a garaż sie zapełnia....
    • agniecha9991 Re: ubranka dziecięce- wypowiedzcie się.... 13.12.06, 22:21
      lubie ogladac ale nie kupuje prawie nicsmile dostaje bardzo duzo ciuchow dla
      maluszkow od tesciowsmile
      ale ja mam gorzej - jak nawet wyrosna to jak jest jakis "moj" ulubiony ciuszek
      to nie moge sie z nim rozstac i trzymam tak pare reklamowek nie wiadomo po co -
      moze kiedys dojrzeje by je oddac/sprzedacsmile
      • lizavietta nie sprzedawaj 13.12.06, 22:51
        mnie też szkoda sprzedać, zwłaszcza, że to raczej za grosze a tak to może Ci
        się jeszcze przydadzą...
        • moninia2000 Re: nie sprzedawaj 13.12.06, 23:06
          Hej!
          Ja tez kocham ogladac ciuszki dzieciece i niemowlece, ale mam na razie jedna
          coreczke, wiec pozostale po niej chowam (czesc), bo myslimy, ze bedziemy mieli
          jeszcze dziecko, poza tym siorka tez ma podobnie. Jednak czesc ciuchow oddalam
          dla osob potrzebujacych tego...mysle, ze to dobre wyjscie, zamisat myslec o
          sprzedazy, warto pomyslec o ludziach, ktorzy nie maja pieniedzy na ladne
          ciuszki, ba, na zadne ciuszki.. Szzcegolnie, ze ida Swieta i moze nawet ten
          spioszek po 5 zl, o ktorym pisze autorka postu...wrzucic w torbe z czekolada i
          dac ludziom z zapotrzebowaniem...?
          Moni
Pełna wersja