Gość edziecko: Bellith Re: Panikuję :( IP: *.* 09.01.03, 20:19 Kasiu!! Jak napisałaś - wszystko będzie dobrze! Wierzę w to mocno i Ty też wierz PozdrawiamDorota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Mutti Re: Panikuję :( IP: *.* 14.01.03, 19:52 Kasieńko, niedawno to Ty mnie pocieszałaś, a ja już jestem z naszą Kluską w domku. Teraz to ja Ci mówię, że wszystko będzie super. Zobaczysz!!! Niedługo Ty też będziesz z Weronisią w domku i powiesz: jak ten czas zleciał. Trzymamy za Was kciuki i czekamy na Was,buziaki, Monika, Darek, Julka i Jakub Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: maga Re: Panikuję :( IP: *.* 15.01.03, 09:31 Kasiunia będzie dobrze, zobaczysz, że będzie. Będę się za Was modlić. I pomyśleć, że jeszcze wczoraj mówiłam mojej Weroniczce, że moja koleżanka niedługo urodzi malutką kruszynkę, której też da na imię Weroniczka - mała bardzo się cieszyła, a dzisiaj czytam Twój post o tym, że się boisz. Kasieńko Bóg nad Wami czuwa i sprawi, że wszystko będzie dobrze. Rozumiem Twój strach, bo sama dwa lata temu też tak drżałam przez całą ciążę. Mocno Cię skiskam, przytulam do serca i wciąż myślę. Kasiu jesteśmy z Wami i głowa do góry, malutka urodzi się zdrowa i będziecie razem szczęśliwie kroczyć przez życie . maga z Weroniczką i Yarem P.S. szkoda, że nie mam Twojego nr telefonu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: slimak Re: Panikuję :( IP: *.* 15.01.03, 23:14 Trzymam kciuki. Małe kruszynki bywają zaskakująco silne. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Edyś Re: Panikuję :( IP: *.* 16.01.03, 01:37 Kasiu "ty nic nie dokładaj do tego pieca stachu" Gdyby była taka potrzeba ciąże pewnie by już zakończyli. Nie czytaj książek o tym co grozi małej tylko jak sie zajmować noworodkiem kup zioła na laktację i przeczytaj dołączoną ulotkę 1000 razy tak samo jak instrukcje prania kaftaniak i śpioszków. Będzie dobrze nikt nie chce krzywdy twego malca i choć może to dziwne, ale nawet zmienione środowisko twojego organizmu jest dla niego lepsze niż maszyna inkubatora. Pomyśl o tym ja też czytała w ciąży jakieś bzdurne podręczniki o tym co grozi dziecku i nire wyszło mi to na dobre. Sres w ciąży nie ma nic gorszego. Twoja dzidzia potrzebuje zadowolonej mamy więc się nie mazgaj tylko myśl o tym, żę jak się urodzi polożysz ją do łóżeczka i pójdziesz z nią naspacer i będzie najpiękniejszym dzieckiem jakie kiedykolwiek widziałaś.Twoja mała urodzi się zdrowa nie ma przecież inej opcji . Pozdrawiam i pa pa. Odpowiedz Link Zgłoś