dsz27
14.12.06, 10:22
Witajcie,
Moja siostra przechodzi etraz bardzo ciężkie chwile. Po 8 latach małżeństwa
jej mąż wyprowadził się z domu (jak twierdzi, chce wszystko przemysleć, nie
wie czy nadal ją kocha itd.) Dodam, ze tydzień temu po długich i trudnych
rozmowach na prośbę mojej siostry obiecał, że spróbuje, że postara się żeby
między nimi się jakoś ułożyło...A tu taki zonk! Według mnie musiał wszystko
wczesniej zaplanować bo wynajął sobie mieszkanie a tego nie zrobi się w
przysłowiowe "5 minut" tylko musiał troche nad tym pochodzić. Jestem zdania,
że tydzień temu zgodził się tylko po to, żeby dać sobie czas na załatwienie
tych spraw, myśle, ze kogoś ma. Zranił moją siostre ale moje zdanie akurat w
tym temacie jest najmniej ważne. Doradźcie prosze jak pomóć siostrze. Jak jej
doradzać?
Będę wdzięczna za wszystkie cenne rady