zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy

IP: *.* 24.01.03, 13:38
Witam emamy i błagam o pomoc!Wiem, że mój post powinien znaleźć się pod "karmienie piersią" ale piszę tu z nadzieją, że większa ilość osób tu zagląda i ktoś poradzi mi coś natychmiastowo.Otóz moja kruszynka ma paręnaście dni i od parunastu godzin umiera z głodu. Na poczatku mleko przelewało się w piersiach, ale niestety dostałam infekcji lewej piersi i niezbędny był antybiotyk. Z kolei mój żołądek został w mgnieniu oka rozstrojony, ledwo co mogę coś do ust włożyć tak mi niedobrze. No i dziś rano zauważyłam, że w piersiach maleńko mleczka, tak, że mały krzyczy jeść co 20 minut i widzę, że mimo tego nic się nie najada. Boże jak ja wytrzymałam zeszłą noc to nie wiem.No i wbrew własnym przekonaniom muszę wybrać się do apteki po formułę dla niemowląt. A tego najbardziej chciałam uniknąć.Drogie mamy, mam pytanie, czy jak będę karmić kruszynkę przez dzień lub dwa formułą dla niemowląt wraz z mlekiem w piersi, to czy po tych paru dniach mogę bez problemu powrócić tylko do karmienia piersią? Czy już nie będzie odwrotu?Idę ubierać buty i kupię (ze łzami w oczach) w razie czego tą formułę, ale błagam o odpowiedź na moje pytanie. Pewnie jakaś doświadczona mama wie co mi podpowiedzieć.Przepraszam za lakoniczny i niepozbierany post, ale mam małego głodnego robaczka na kolanach i sama nie mogę przywołać się do porządku. Tak mi źle.Magda
    • Gość edziecko: sawlb Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy IP: *.* 24.01.03, 14:41
      Madziu, dziewczyny pewnie Ci zaraz podsuna wiele podpowiedzi.Ja tylko jedno..o ile sie nie myle,mieszkasz w UK.Jesli tak to przy wyjsciu ze szpitala powinnas dostac ulotke z adresami konsultantek laktacyjnych w twoim rejonie. Jesli nie to wejdz na strone La Leche League:http://www.laleche.org.uk/pages/groups/groups.htm i tam z menu to lewo wybierz co trzebaAlbo dzwon pod nr: 020 7242 1278One chetnie sie z Toba umowia w domu ew zaprosza Cie do siebie,ew cos przez telefon doradza.W razie potrzeby warto jest miec kogos kto rzuci okiem i Ci podpowie co trzeba. I nie martw sie. Od jednego-dwy karmien dziecko sie nie zniecheci do Twojego mleczka. Odciagaj tylko swoje i karm maluszka uzywajac smoczka z najmniejszym otworem (slow flow) by sobie troche popracowal tak jak przy piersi. I nie stresuj sie przede wszystkim. Bedzie OK a stres jest najgorszy w tej sytuacji.A polozna juz Cie `zdyschargowala` (.;) ) czy moze jeszcze zaglada?Powodzenia !!!!.:)
      • Gość edziecko: AgusiaH Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy IP: *.* 24.01.03, 15:28
        Nie miałam doświadczenia z dokarmianiem dziecka, ale jeśli chodzi o Twoją sytuację, to najważniesze jest, żebyś dużo piła - może być woda np. jeśli nic innego nie możesz przełknąć. Gorzej, jeśli wody też nie. Ten brak pokarmu pewnie wynika z odwodnienia, chociaż podanie antybiotyku też nie jest bez znaczenia (antybiotyk hamuje wszystkie wysięki w organizmie). Na twoim miejscu dokarmiłabym malucha, tyle żeby nie płakał (może herbatką koperkową?), i położyła się z nim i butelką mineralnej do łóżka. Niech sobie ssie, ile zechce. Odpoczynek, dużo picia i wyluzowanie. WIem, że to łatwo powiedzieć. Trzymam kciuki.
      • Gość edziecko: jakasia Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy IP: *.* 24.01.03, 15:55
        Konkretny przepis : ziele rutwicy, bazylia, anyż, kminek, czarnuszka siewna, koper włoski to niezawodna ( dla mnie )mieszanka ziół. Po dwóch dniach picia zaczęło mi się poprawiac a też po zatruciu pokarmowym, kiedy malutki miał chyba 6 tygodni, zaczął zanikać mi pokarm. Wszystkie te zioła wymieszałam razem i popijałam przez cały dzień a przepis znalazłam kiedyś w Twoim Dziecku( w najwłaściwszym zreszta momencie).Poza tym nie zważając na nikogo i nic karmiłam Kubę ciągle ( nawet jeśli było trzeba co dwadzieścia minut a zdarzało się,że dwie godziny młody nie wypuszczł cycusia z buzi- nie żeby pił ale tak na wszelki wypadek :) ).No i karmiłam go przez 20 miesięcy a do końca 5 miesiąca życia wystarczało mu samo mleczko ( no prawie).
        • Gość edziecko: YennaM Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy - Ostrożnie z ziołami IP: *.* 28.01.03, 19:31
          mama kubusia napisała/ł:> Konkretny przepis : ziele rutwicy, bazylia, anyż, kminek, czarnuszka siewna, koper włoski to niezawodna ( dla mnie )mieszanka ziół. Myśmy też stosowali te mieszankę. Po dniu stosowania mlody rzygał dalej niż widział. A ja bułam dziwnie pobudzona, taka niespokojna... Wezwałam pediatre. To naprawde swietny, renomowany wroclawski pediatra. Diagnoza - odstawic te ziola, bo to mieszanka juz trącąca psychotropem. Po pierwsze - zaszkodziła mlodemu, po drugie czasem zioła uspokajające działają paradoksalnie, czyli zamiast uspokoic pobudzają.Zioła owszem, ale mieszanki gotowe. Taki fito-mix 4 czy hipp.Odstawiłam mieszanke, caly dwudobowy udoj powedrował do zlewu, rzyganie jak ręką odjął.:hello:YennaM
    • Gość edziecko: Zosia Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy IP: *.* 24.01.03, 17:05
      Witam! Mam dosyc sporo doswiadczenia w problemach z brakiem pokarmu :( i swojego czasu przeczytalam chyba wszystko na ten temat i obdzwonilam wszystkie poradnie laktacyjne. Nie bede sie rozwodzic na temat z czego to wynikalo przejde od razu do konkretow. Zrozumialam, ze zazywanie przez Ciebie antybiotyki nie sa przeciwskazaniem do przerwania karmienia. Bo w takiej sytuacji moje rady bylyby nieco inne.Tak wiec:1. Przede wszystkim luz. Nic tak zle nie wplywa na produkcje mleka jak stres matki.2. Lez jak najwiecej razem z dzieckiem w lozku, spij z nim w nocy, duzo sie przytulajcie.3. Jak najczesciej przystawiaj dzieco do piersi (wspomaga to laktacje), nawet jezeli wydaje Ci sie ze piersi sa puste.4. Jak najwiecej pij. Niekoniecznie mleka. Dobrze wplywa na produkcje mleka bawarka, kompot z jablek, piwo bezalkoholowe, szampan. Mnie bardzo pomoglo piwo :crazy:5. Po kazdym karmieniu uzywaj laktatora. Nic nie bedzie lecialo, nie przejmuj sie, pracuj laktatorem, przez minimum 15 minut kazda piers. Najlepiej w ukladzie 8 minut jedna, potem 8 druga, 5 minut jedna, druga, 3 minuty i na koniec po minucie.6. Czesto masuj piersi.7. Nie uzywaj stanika, nie lez na brzuchu. Wszystko to moze uciskac kanaliki mleczne i hamowac wydzielanie mleka.8. Pij herbatke wspomagajaca laktacje. Sa takie dostepne w aptekach, na bazie anyzu. Ja pilam Hippa.9. I na koniec sa lekarstwa wspomagajace laktacje. Ja zazywalam homeopatyczne, i choc wczesniej w homeopatie za bardzo nie wierzylam pomoglo mi. Jak chcesz moge sprawdzic w domu jak sie nazywaja, bo zachowalam gdzies fiolke. Ale w aptece Panie powinny wiedziec.I jeszcze na koniec dwa slowa o dokarmianiu. Ja nie chcialam narazac dziecka na brak jedzenia dopoki bede miala pokarm. Dokarmialam je wiec mlekiem modyfikowanym. Najpierw przystawialam je do piersi. Jak najdluzej sie dalo, na zmiane raz do jednej raz do drugiej. Dopoki dziecko nie zaczelo sie denerwowac. Potem dawalam jej butelke. Zjadala ile chciala. Ale z czasem zaczelam zmniejszac racje butelkowe, zeby najadala sie moim mlekiem. O kilka kresek mniej kazdego dnia. Az w koncu laktacja mi sie ustabilizowala i karmilam tylko piersia.Uff!! Ale dlugo wyszlo. Ale chcialam pomoc, bo wiem z wlasnego doswiadczenia, ze to nie lada problem. Jak chcesz napisz do mnie na priva, chetnie doradze i odpowiem na Twoje pytania.Pozdrawiam i zycze sukcesu!:hello:
    • Gość edziecko: Sztabka Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy IP: *.* 24.01.03, 18:43
      Możesz powrócić, tylko przez te dni odciągaj pokarm, żeby pobudzać piersi do laktacji. Takie jest moje zdanie.Pozdrawiam i powodzenia!Mama dwójki dzieci - anka
    • Gość edziecko: szczęściara Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy IP: *.* 24.01.03, 19:09
      Witam, Mam również spore doświadczenie w pracy nad mleczkiem. To co pisały moje porzedniczki szczerze polecam. Ale chcę dodać jeszcze jedno. Występuje ryzyko, że Twój robaczek jak zacznie pić mleczko z butelki przez smoczek nie będzie chciał ssać piersi. Ja dokarmiałam moje dwie córeczki metodą "pierś - sonda". W poradniach laktacyjnych - i chyba tylko tu - można dostać cieniutką rurke, która jest przystosowana do tego żeby na jednym z jej konców podłączyć strzykawkę jednorazową. W tę strzykawkę nabieramy mleko modyfikowane, podłączmy ją do rurki a drugi koniec rurki wraz z piersią wkładamy maluszkowi do buzi. Maluszek zaczyna ssać a wraz z tym pociąga mleczko ze strzykawki- poprostu jest oszukany ale ta metoda zapewnia, że nie odrzuci piersi. Proponuję, żebyś najpierw starała się jak najdłużej karmić maluszka samą piersią a na koniec podaj w ten sposób mleko modyfikowane. Maluszek napewno potym posiłku zaśnie a ty w tym czasie pracuj laktatorem. Tak jak to opisała moja poprzedniczka. I oczywiście luz. Nie wiem gdzie można jeszcze taką rurkę kupić - pytaj w szpitalach położ, porad lakta. Ja mam taką rurkę w domu więc możesz napisać do mnie na priva może będę mogła Ci jakoś to dać. Życzę powodzenia Szczęściara - mam dwóch córeczek
    • Gość edziecko: Asza Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy IP: *.* 24.01.03, 22:03
      Spokojnie, tak jak pisały moje poprzedniczki - nerwy tylko pogarszają sytuację.Na pocieszenie mogę opisać Ci mój przypadek. Gdy Ola miała 4 tygodnie dopadła mnie grypa żołądkowa, objawiająca się bardzo wysoką gorączką i innymi przypadłościami, które doprowadziły do kompletnego odwodnienia organizmu. Na dodatek Ola była wtedy w szpitalu. Ja nie mogłam tam być, więc nawet nie mogłam próbować przystawic ją do piersi. Przez dwa dni tata karmił malutką mieszanką z butelki, a trzeciej doby ściągniętym mleczkiem. Starałam się ściągać pokarm regularnie w dzień i w nocy (prawdę mówiąc w ciągu pierwszej doby ściągnęłam w sumie tylko ok. 15 ml) i dużo piłam (także zioła mlekopędne). Bałam się, co będzie dalej z naszym karmieniem, ale na szczęście wszystko szybko wróciło do normy - po trzech dniach pojechałam do szpitala i karmiłam Olę piersię, pokarm mi powrócił, a ona na całe szczęscie nie przyzwyczaiła się do butelki (niestety jest takie ryzyko), tylko wolała ciepełko mamusi.Tak więc głowa do góry, podanie mieszanki w awaryjnej sytuacji nie musi oznaczać początku końca karmienia piersią.PozdrawiamAsia i Ola (11 mies.)
      • Gość edziecko: sugar Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy- jeszcze mi gorzej IP: *.* 24.01.03, 23:11
        Dziękuję Wam kochane! Mleka nadal nie ma za dużo. Danielek głodny, a ja niestety nie potrafię się nie stresować. Do tego w domu straszna atmosfera, teściowa, która była " nie taka zła" okazała się upiorem i wtyka swój nos we wszystko co może. I ma u nas jeszcze siedzieć 3 tygodnie :-((. Mąż broni strony swej mamusi (a jak!!!), która poprostu ile razy mnie widzi z dzieckiem na ręku zabiera mi je i nosi pod swoimi swetrami godzinami (przyleciała z Afryki i jej ciągle zimno, a w domu 20 stopni, tak, że muszę się prosić by je choć trochę potrzymać lub nakarmić. Jest tu dopiero 2 dni i ja już nie mogę. Do tego te paskudne antybiotyki. Oj chyba pociągniemy z butli dziś w nocy, mam ochotę wyryczeć się. Pewnie zrobię to w wannie by mieć swięty spokój. od jutra spróbóję się wyluzować.Ale, jeszcze raz Wam moje drogie dziękuję. Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam hen daleko ktoś myśli o nas :-)Magda + głodny Danielek
        • Gość edziecko: sylwia_staw Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy- jeszcze mi gorzej IP: *.* 25.01.03, 01:11
          pewnie juz poszlas spac, ale co tam , napisze.Jesli chodzi o karmienie to wszystko jw. czyli luz i duzo wody. Ale z doświadcznia wiem, ze to nie wystarczy, gdy w domu cos nie tak. Bywaly u mnie dni, ze zlopalam wode litrami, a mleka nie bylo. Za to stresowalam sie, ze meza nie ma, a ja jestem zmeczona, ze mi smutno i czuje sie samotna, ze mama jak juz przyjdzie to z kaloszami w cale moje zycie, no to wolalam, zeby wcale nie przychodzila, no to siedzialam sama cale dnie itd. itp.Potem mialam wrocic do pracy, wiec na sama mysl, zeby zacząc odstawiac mala od piersi zanikalo mi mleko.A skonczylo sie tak,ze do pracy nie wrocilam (jedyne co szef mial mi do zaproponowania to urlop wychowawczy szowinista p...ny), Helenka ma prawie 10 miechow a cycus nadal jest podstawa jej jedzenia. I chyba odkad Helneka skonczyla 6 miesiecy, czyli juz oficjalnie moglam zastepowac mleko innym pozywieniem, skonczyly mi sie problemy z laktacja. Po prostu chyba odszedl mi ten stres, ze MUSZE karmic chociaz przez pol roku. Teraz juz nic nie musze i mleko samo leci. Helenka jest wielkim cycolem, cycus sluzy i do jedzenia i do przytulania i jako przerywnik w zabawie. A tesciowa na bambus. Pamietam jak moja mama wyrywala mi dziecko jak zaplakalo, zeby mi udowodnic, ze ona ja uspokoi, albo uspi. A ja umieralam z zazdrosci. Na szczescie Helence nic do szczescia nie bylo trzeba oprocz cycusia (podawanego na lezaco) i spania i wszelkie trzachanie i kolysanie na rekach doprowadzalo ja do spazmow. A wracajac jeszcze do mleka modyfikowanego, to Helenka nigdy nie zasmakowala w sztucznym, z obrzydzeniem wypluwala wszystkie smoczki, ma to do dzisiaj, jedyny smoczek na butelce z ktorym sobie radzi to taki ustnik. A zwyklego smoka wyplula samoistnie jak miala trzy miesiace.A jeszcze na koniec - z czasem (tez zaluje ze nie od razu) wyrobilam sobie taka umiejetnosc koncentrowania sie tylko na potrzebach dziecka i swoich. Ja mam byc najedzona i napita i wyluzowana, a reszta mnie nie obchodzi. Jak mnie cos denerwowalo, to zaczynalam sobie gleboko oddychac, wylaczalam sie z fonii i wizji, patrzylam na mojego maluszka i juz nic nie bylo wazne.No to glowa do gory, nie wydzwaniaj do poradni laktacyjnych, bo problem jest natury psychiczno-spolecznej. Po pierwsze uwierz, ze mleka bedzie wiecej i zawsze tyle ile trzeba malenstwu. Po drugie nie daj sie tesciowej - niech te trzy tygodnie beda najgorszymi w jej zyciu! :-))Pozdrawiam Cie i twoje malenstwo serdeczniesylwia
    • Gość edziecko: sugar Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy- dziekuje IP: *.* 26.01.03, 20:35
      Dziękuję wszytskim emamom za pomoc. Na szczęście mleczka trochę przybyło i mały zaczał dopominać się o jedzenie co 2 godziny. Czyli tak jakby kryzys minął. To dla mnie najważniejsze i nawet stresy związane z teściową postanowiłam odsunąć w kąt. Ciężko mi mając takiego sępa krążącego nad głową, ale co tam. Mleka więcej, dziecko spokojniejsze i na razie niczego innego mi do szczęścia nie potrzeba.Pozdrawiam Was gorącoMagda + Danielek
      • Gość edziecko: PaulinaRadlak Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy- dziekuje IP: *.* 27.01.03, 17:45
        Witaj Magda..mam nadzieję,że już mleka jest na tyle dużo,że nie musisz sie martwićsmile.Posłuchaj ja pierwszy kryzys z brakiem mleka miałam gdy Zuza mniała 2 tygodnie,płakała była non stop głodna,a ja nie bardzo wiedziałam jak ma jej pomuc tak bardzo nie chciałam jej dokarmiać.Jednak głód mojej małej zwyciężył dałam jej 100 ml.Bebika wypiła może ze 30 ml i zasnęła,a moje piersi znowu zaczeły robic swoje.Kolejny kryzys przyszedł gdy mała skończyła 6 tygodni i znowu ten sam scenariusz,tylko po tym juz nie było tak łatwo przeleżałam z nia przy cycu prawie cały dzień pijąc masę wody i o dziwo pomogło. Karmiłam ją nieustanie do 23 miesiąca życia,juz bez żadnych problemów.A teściową się nie przejmuj.Pozdrawiam Ciebie i maluszka.Paulina z Niusiąsmile
    • Gość edziecko: annmro Re: zabraklo mleka..potrzebuję natychmiastowej pomocy IP: *.* 27.01.03, 17:18
      Mója córeczka ma 3 miesiące i 12 dni i tak naprawdę nie pamiętam kiedy zaczęłam ją dokarmiać-chyba już ponad 2 miesiące. Wszystko zaczęło się od moich nerwów, które wpłynęły na zmiejszenie mleka w piersiach. Mała coraz częściej zaczęła się denerwować przy karmieniu, że nic nie laciało, więc zaczęłam ją dokarmiać. Nie są to duże ilości 20-100 ml dziennie nieraz nic nie wypije ze zrobionego mleka - prawdę mówiąc więcej wylewam niż zje, ale tego potrzebuje.Aby zachować laktację opijam się wodą mineralną,do tego herbatka HIPPa wspomagająca laktację i herbatka z trawy afrykańskiej kupiona w małych sklepikach z herbatą na wagę (świat herbaty i kawy - czy coś takiego). Jak narazie jest ok. Najważniejsze by dostawała choć trochę maminego mleka. Poza tym inne rzeczy o których piszą kobitki też się sprawdzają.Trzymaj się!!!!
Pełna wersja