Gość edziecko: kasiunia
IP: *.*
31.01.03, 19:47
kochane,wygląda na to że będę musiała odstawić majeczkę od piersi (ma 4 miesiące). mała ma alergię na mleko i na parę innych rzeczy, kiedy coś takiego zjadłam, zaraz wymiotowała. zapisuję wszystko co jem, i wiem, co jej szkodzi. czy może raczej wiedziałam. od ok 2 tygodni codziennie jest to samo - jak zje z piersi, to wymiotuje.(choć oczywiście ja nie jem nic "podejrzanego i nicszego nowego nie wprowadzam) podaję jej bebilon pepti, po którym nic się nie dzieje, nigdy. tak więc wygląda mi na to, że chyba będziemy musiały na tym bebilonie poprzestać. a ja ryczę. chcę jej dać pierś, tak strasznie chcę. (przeciwciała itd swoją drogą, ale chodzi mi głównie o aspekt emocjonalny). maja na razie zachowuje się jak zawsze, ale boję się że to się jakoś odbije na jej psychice, jest przecież taka malutka. no i zamartwiam się że zacznie chorować, ze będzie jej brakowało jakichś skladników itp. i znowu ryczę. proszę pocieszcie jakoś. napiszcie że są szczęśliwe dzieci na mieszance czy coś. i jak ja mam to przetrwac. na razie jestem zrozpaczona.kasia bardzo smutna