Kto nie lubi świąt ręka do góry.

16.12.06, 22:28
Cześć! Czy jest jeszcze ktoś kto nie lubi świąt? Na samą myśl boli mnie
głowa. Ten sam dylemat jak w zeszłym roku, jak spędzić Wigilię czy z
rodzicami czy z teściami, co kupić na prezent bratowej? Znowu pusty portfel
24 grudnia a wypłata 10-tego...ech. Za rok wyjadę z mężem i synkiem gdzieś
daleko...Mimo tego życzę wszystkim wesołych świąt.
    • gacusia1 Ja!!! Podnosze nawet dwie rece-tak nie lubie! 16.12.06, 22:29

      • berlin30 Re: Ja!!! Podnosze nawet dwie rece-tak nie lubie! 17.12.06, 09:16
        j.w
        zastaw sie a postaw sie
        i po co? i tak tesciowa bedzie narzekac hehe
    • dominika8 Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 16.12.06, 22:33
      ja mam mieszane uczucia. Swięta kojarzą mi się z jakąś bieganiną, nerwówką. A w
      tym roku największy koszmar-Wigilia u teściów, z teściową przy jednym stole,
      tyle godzin...brrrr
    • oxygen100 Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 16.12.06, 22:36
      ja. calym swoim jestestwem. Wole Wielkanoc.
      • martyna1985 dla mnie są smutne 16.12.06, 22:51
        ale lubię je, w sumie tylko dlatego, że są dzieci, nie moje niestety (jeszcze),
        ale mojej siostry, i to praktycznie dla nich to wszystko.
      • jagoda.li Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 17.12.06, 00:27
        Ja też wolę Wielkanoc -czuje wiosne i wszystko budzi się do życia.Nie ma
        wariacji na temat prezentów.
        • a_pola Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 17.12.06, 10:04
          jaaaaaaa, nie cierpie , chronicznie i nieuleczalnie...gdybym tylko mogla zostac
          w domu z mezem i coreczka, byloby duuuzo lepiej
          • haga78 Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 17.12.06, 12:26
            Jakos mam zawsze gesia skorke.

            Swieta spedzamy u moich rodzicow, ale jakos mnie tam nie ciagnie.
            Scenariusz swiat wyglada zawsze tak samo -
            ja i mama calymi dniami sprzatamy gotujemy pieczemy robimy zakupy itp itd.
            A w wigilie jestem zawsze padnieta i nie mam sily.
            Moj ojciec jest zawsze pijany
            Gdy przychodza goscie na wigilie wiec trzeba ich obsluzyc, i dopilnowac zeby
            wszystko bylo na cacy
            moja mama ma 68 lat wiec musze ja odciazyc.

            W tym roku wiem ze przjada tez tesciowie, wiec bedze wiecej pracy ( jakos nie
            umiem o tym inaczej myslec)
            Tesciu jak przejezdza to zawsze ma "zug" i znow bedzie nie wesolo + moj ojciec
            plakac mi sie chce

            Juz mi sie plakac chce.

            • dlania Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 17.12.06, 13:01
              A ja nigdy nie wiem, czy moja mamam wytrzyma w trzeźwości ten jeden dzień, czy
              nie. Najczęściej stres związany z przygotowaniami ja pokonuje i przy Wigilijnym
              stole mlaska cos pod nosem, słania się na krześle i w ogóle... Bardzo bym
              chciała, żeby tym razem sie jej udało i wigilia była noemalna - wtedy jest
              dosyć przyjemnie.
              Poza tym nie lubie tego całego zamieszania przedświątecznego: po cholere myc
              okna, sprzatać szafy i piec, piec, piec. Zła jestem, bo ja kompletnie nie umiem
              kucharzyć - i nie robie tego - i juz od kilku dni nie mam o czym pogadać z
              koleżankami w pracy. Wciiąż tylko: gdzie tanio, jak zrobić to cz y siamto, jaka
              sukienke na sylwestra. Bo sylwestra to nie lubie że hej! Dla mnie to impra jak
              kazda inna, tylko że z oficjalnym przyzwoleniem na uchlewanie si.e i z
              nieszczerymi życzeniami od czasem zupełnie obcych osób.
    • mynia0 Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 17.12.06, 12:50
      ja mam mieszane uczucia. same święta lubię, ale nie toleruję tej całej
      bieganiny, lepienia 300 pierogów / bo mniej nie wypada i jest kompletnie
      nieistotne, że nie będzie tego komu zjeść/. nie lubię życzeń, nie lubię
      nasiadówy przy stole przez 2 dni.

      ale jednak nie wyobrażam sobie wyjazdu na świętawink
    • ojejkuniu Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 17.12.06, 12:57
      ja!
      szczerze nie znoszę Bożego Narodzenia.
      wielkanoc jakoś znoszę bo wiosennie zazwyczaj jest. Bożego nie lubię strasznie.
      • zuzanna56 Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 17.12.06, 13:43
        Ja!

        Ale my się aż tak nie przejmujemy porządkami czy zakupami. Zakupy robimy takie
        jakbyśmy zapraszali znajomych na kolację w sobotę, jakieś ciasto, sałatki,
        wędlina, słodycze...W domu sprzątamy na bieżąco i mamy zwykle porządek.
    • fajka7 Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 17.12.06, 15:24
      Czesto jest tak, ze Swiat nie lubia ludzie, ktorzy spedzaja i organizuja je
      inaczej nizby chcieli tak naprawde. Bo cos tam niby musza, bo sie ktos obrazi,
      bo niby powinni i trzeba, i nie wypada, i nalezy.
      Jednoczesnie okazuje sie, ze te same osoby nie sa w stanie podjac
      samodzielnych, nierzadko trudnych decyzji i dokonac dogodnego dla siebie wyboru.
      I dlatego nie lubia Swiat, bo sie najzwyczajniej w swiecie mecza.
      I tak czesto latka leca, nowe pokolenia pojawiaja sie przy stole, mama staje
      sie babcia itd. smile
      A wlasnie Swieta to doskonala okazja, zeby zrobic ze swoim zyciem porzadek i
      dokonac wlasciwych wyborow. Zeby byly szczere, prawdziwe, nieudawane.
      A gdy Swieta spedza sie w sposob dokladnie taki jak sie chce, to nie da sie ich
      nie lubic smile Swieta to taki test na relacje rodzinne i nielatwo go zdac, ale
      nie jest to niemozliwe smile
      • ledzeppelin3 Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 18.12.06, 12:43
        AAAAAAAAAAAAAAAAAA pogięło Was?????? Nie lubię świąt, bo muszę z mamcią i
        teściową, sprzątać, usługiwać, robić wszystkim dobrze??? Ile Wy macie latek,
        pięć, dwanaście? Kto Wam zabrania spędzać święta tak, jak chcecie? No, chyba że
        siedzicie w kieszeni u rodziców/teściów i musicie wyrabiać co im się spodoba,
        jak tak to współczuję gorąco.
    • malwisienia Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 17.12.06, 15:45
      nie cierpię, przede wszystkim ,tego że nie można nic sobie spokojnie załatwić
      czy kupić przed świętami, przez te całe tabuny ludzi w sklepach, którzy kupują
      tyle, jakby szykowali zapasy na wypadek III wojny światowej;później wszystko
      ląduje na śmietniku bo przecież nie są w stanie zjeść takiej masy żarcia;
      nie cierpię tego że połowa knajp w święta jest pozamykanych i zawsze jak
      jesteśmy w górach to mamy problem ze jedzeniem obiadu;
      nie cierpię nachalnych reklam którymi jesteśmy bombardowani już miesiąc przed
      świętami;
      nie cierpię barbarzyńskiej tardycji męczenia karpi;
      nie cierpię bezsensownego zwyczaju wycinania żywych drzewek, tylko po to aby je
      za parę dni wywalić na śmietnik;
      a w tym roku to już wyjątkowo nienawidzę świąt, gdyż z powodu braku śniegu w
      górach mam przed sobą w perspektywie 4 dni nudy w domu
      • renka14 Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 17.12.06, 20:22
        ja tez jestem za Wielkanoca, pewnie dlatego ze Swieta i przelom roku to dla
        mnie wielki wyrzut sumienia, za nadal nie potrafie spelnic moich marzen i
        planow, a poza tym nie cierpie zimy i halasu w Sylwestra, a w Swieta
        najbardziej nie lubie nietrafionych prezentow
        • mawa73 Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 17.12.06, 22:05
          Ja też, z powodów osobistych i światopoglądowych. Staram się myśleć o tej imprezie tylko jako o atrakcji dla dzieci (choinka, prezenty - na szczęście atrakcji kulinarnych nie wymagają smile). Zresztą tylko dzięki nim ostatnie wigilie były przepłakane.
          No i ja, agnostyczka, też wolę Wielkanoc smile
    • elag3 Nie lubię 18.12.06, 12:46

      • elag3 Re: Nie lubię 18.12.06, 12:54
        za szybko poszło. Dużo zależy od rodziny - u mnie w domu rodzinnym ojciec
        skutecznie psuł wszystkim humor z okazji świąt. taką już miał obsesję żeby
        kłócić się z każdym w wigilię a u teściowej jest sztywno i bez podtekstów
        religijnych, czyli żadnych kolęd, ewangelii - święta to sztuczna choinka i
        równiutko poukładane prezenty. Wolałabym zostać w domu.
        • roxanna1336 Re: Nie lubię 18.12.06, 13:45
          Dla mnie najgorsze w świetach I Wieczerzy wigilijnej jest to ,że znów musze je spedzic sama . Mieszkam z dziećmi w domu mojej matki, rozstałam sie z mężem . Moi ex tesciowe nie przepadają za mna i utrzymują ze mną i moimi dziećmi kontakty tylko grzecznościowe .Moja matka jak zwykle obrazona i juz dawano zapowidziała ,że nie ma za miaru ze mna świetowac . W zeszłym roku własnie pzrez jej humory nie miałam opłatka , bo Go po prostu zabrała dla siebie . Wigilię spedzałam, ja z dziećmi w jednym pokoju a ona w drugim . W tym roku tez bedzie tak samo . Gdy czytam ,że macie duże rodziny , rodziców , teściów , mężów , i ,że wszyscy razem zasiadzecie do stołu , to Powiem szczerze ,że WAm TEGO własnie zazdroszcze . Ja Cieszę sie ,że mam dzieci i Tylko dzieki nim świetą te beda miłe i ciepłe . Mam wiele kolezanek na forum poznałam tu wiele wspaniały ch osob , ktore bardzo mi pomogły , z tego tez sie ciesze .
          • elag3 Re: Nie lubię 18.12.06, 15:06
            Roxanna ale o co Twoja matka się obraża że nawet opłatkiem nie połamie się z
            córką i wnukami? Okropność.
    • nchyb Ręce w dół!!! I to obydwie 18.12.06, 15:13
      Bardzo lubię święta. Ale robmy je dla nas i tak jak my lubimy, więc nie mamy
      problemów, że musimy sie dostosowywać do oczekiwań innych smile
      • a_pola Re: Ręce w dół!!! I to obydwie 18.12.06, 16:30
        Mysle ,ze lubilabym swietqa gdybym mogla zostac sama z mezem i coreczka w domu i
        spedzic je w milej i niewymuszonej szantazem atmoserze... niestety moja mama
        obrazilaby sie smiertelnie, zreszta nie tylko ona... wiec bedzie jak co roku, az
        do dnia w ktorym dojrzeje do buntu

        p.s. nie siedze u mamy w kieszeni wiec to nie dlategosmile
    • arnikaarnika Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 19.12.06, 13:07
      nienawidzę tej maślanej atmosfery, zapachu rzygobigosu na klatce
      schodowej ,tfu...
    • wana Ja!!! 19.12.06, 15:07
    • ania1oo Re: Kto nie lubi świąt ręka do góry. 19.12.06, 15:13
      ja zo mją siostrą podnosimy ręce wysoko!!!moja siostra ma przynajmniej ten
      komfort,że nie ma jeszcze teściów i tego dylematu,gdzie święta?Ja razem z mężem
      i naszym siedmio miesięcznym synkiem spędzamy tegoroczne święta z moją rodziną
      (moi teściowie mieszkają prawie 500 km od nas) a i tak to jest koszmar!Chyba
      mają rację ci co mówią,że z rodziną dobrze wychodzi się na zdjęciachsmile
    • weronikarb Uwielbiam !!!! 20.12.06, 09:06
      A dlaczego??
      Bo swięta robimy we trójkę (ja, maż i synuś).
      Mąż niema wymagań wigilijnych. Poprostu ma być tak, żebym sie nie przerobiła smile

      Zadnych gosci nei zapraszamy to my idziemy w 1 dzien swiat do tesciow w 2 do
      mojej mamy. Jednak nei za dlugo.

      Teraz w piatek wzielam urlop i z synem bedziemy piec ciasteczka smile))

      Ubralismy juz choinke.

      Nie przepracuje sie napewno - tak jak w zeszlym roku smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja