Czy wrócić do pracy?

IP: *.* 13.02.03, 10:14
Witam wszystkich. Jestem mamą 4mc bliźniaczek. Mój problem polega na dylemacie czy wrócić do pracy za 2 mc. Pracuje w pubie i teraz byłoby to tylko 2 dni w tygodniu ale po 12 godz. Chyba panikuje, ale juz teraz strasznie się martwie jak to będzie. Czy mąż i moja mama sobie poradzą? Czy będą wiedzieli jak małe zasypiają i co lubią? Co z karmieniem-karmie piersią? Wątpliwości mam mnóstwo i wydaje mi się że beze mnie to dzieci będą strasznie płakać i wogóle że tylko ja zajmuję się nimi najlepiej. Jejku chyba oszaleje jak zostawie je na tyle godzin. Dziewczyny, czy tylko ja jestem taka nienormalna? przecież to tylko 2 dni w tygodniu!!!(jakże pełne tesknoty) Czy do tego można się przyzwyczaić i chodzić do pracy bez stresu? Ludzie, to dopiero za 2 mc. a ja już szaleję. poradźcie pracować, czy nie(pieniążki by się przydały)? Anna z Gdyni
    • Gość edziecko: magkow28 Re: Czy wrócić do pracy? IP: *.* 13.02.03, 10:32
      Uważam, że dziecko do trzeciego roku życia powinno być z mamą, jednak zdaję sobię sprawę jak trudno w dzisiejszych czasach o taki luksus. Ankad, myślę, iż przesadzasz pisząc, że Ty najlepiej opiekujesz się maleństwami. w Twoim przypadku masz wyjątkowo komfortową sytuacje, to, iż dzieci będą pod opieką taty jest najlepszym rozwiązaniem, a uwierz mi, że mężczyźni świetnie radzą sobie z dziećmi. Wiem to z własnego doświadczenia, nie bałabym się zostawić synka pod opieką męża, jest poprostu znakomity.Znam też kilku tatusiów z naszego grona którzy radzą sobie ze swoimi pociechami równie dobrze jak kobiety.Twój mąż to idealna opieka dla dzieci, nie powinnaś się martwić.
      • Gość edziecko: kamyczek Re: Czy wrócić do pracy? IP: *.* 13.02.03, 10:57
        WitajMi również zostały tylko dwa miesiące "laby" i wracam do pracy. Ale wiesz, cieszę się w sumie. Na Twoim miejscu raczej bym się nie zastanawiała, tym bardziej, że dziećmi może się zająć tata i babcia. Zrobią to na pewno dobrze, a Ty wyjdziesz do ludzi...Na początku będzie ciężko, wiem jak było, gdy wracałam po macierzyńskim dwa i pół roku temu, ale ja wracałam na osiem godzin, codziennie i "oddałam" córeczkę do żłobka. Po jakimś czasie wszyscy się przyzwyczaili do takiej sytuacji i chyba wszyscy byli zadowoleni. Kamilka pod dobrą opieką, ja mogłam się zająć pracą i sobą (już nie można było się włóczyć cały dzień w szlafroku, trzeba było odwiedzić kosmetyczkę, fryzjera no i sklepy z fajnymi ciuchami), a i kasy nie brakowało.Byłam w pracy na chwilę w poniedziałek i zatęskniłam...Już tylko dwa miesiące, znowu żłobek, rozstanie, trochę nerwów, ale w końcu "spokojne", trochę zagonione własne życie. Takie normalne, zwyczajne, po prostu. Życzę powodzenia i napisz jak tam leciPozdrawiam kamyczek
    • Gość edziecko: Małgorzata1 Re: Czy wrócić do pracy? IP: *.* 13.02.03, 13:59
      Aniu, ja codziennie zostawiam Weronikę (obecnie 16 miesięcy)od czerwca na prawie 12 godzin. Pracuję trochę ponad 30 kilometrów od miejscowości w której mieszkam. Doskonale więc rozumiem Twoje obawy. Moja córcia w tym czasie jest z babcią. Na początku obie z teściową bałyśmy się trochę, w rezultacie czego ja robiłam rozpiski z godzinami jedzenia, menu i innymi różnościami. Babcia natomiast sztywno się tych moich zapisków trzymała. Z czasem doszłyśmy do wniosku, że nie ma się czego bać. Nie martw się. Nie będzie tak źle. Tylko czasami żal wychodzić z domu.Gosia.
      • Gość edziecko: Anika Re: Czy wrócić do pracy? IP: *.* 13.02.03, 16:03
        ja myślę, że nie masz sie nad czym zastanawiać. Masz w sumie komfortowe warunki, masz z kim zostawic dziecko, nie musisz siedziec codziennie po 8 godzin w pracy. Zobaczysz wyjście do pracy bedziesz traktowac jako odskocznię od codzienności. Dobrze Ci zrobi kontakt z ludzmi, będziesz miała okazję żeby zadbać o siebie, kupić sobie coś nowego. No i wrócisz ztęskniona do dzieciaczków.Ja musze pracowac od 9-17 codziennie, wracam z pracy jest 17.30. Zostaje mi na zabawy z moim bączkiem raptem jakieś 3 godziny, bo ok 21 Misio juz śpi. Ja teraz biore wolnę w pracy nie aby się byczyć , ale by byc z Misiem.Zyczę dobrego wyboru.Ania
    • Gość edziecko: druga Re: Czy wrócić do pracy? IP: *.* 13.02.03, 16:40
      Ankad jeżeli piszesz,że oszalejesz bez dzieci to ja ci wierzesmileJa po urodzeniu córki, nie chciałam jej dać mojej mamie na spacersmile))nie mówiąc już o powrocie do pracy.Są różne kobiety, ja będąc "w domu" ładnie się ubieram i maluję bo przecież wychodzę do sklepu,na spacer,do koleżanek.Wiem,że w pracy byłabym głęboko nieszczęśliwa,że to ktoś inny/nawet jeżeli byłby to mój wspaniały mąż/ zajmuje się moją dziewczynką.Teraz kiedy córka ma 1,5 roku staram się o pracę na umowe-zlecenie bez sztywnych godzin i czasami lubie wyjść gdzieś bez niej.Do wszystkiego się dojrzewa.Zrób rachunek zysków i strat.
    • Gość edziecko: Bellith Re: Czy wrócić do pracy? IP: *.* 13.02.03, 21:27
      Hej! Wiesz co, mam podobny problem. Mój synek ma teraz osiem miesięcy, a mój urlop pomału dobiega końca. I tu zaczyna się problem - wracać do pracy, czy zostać na wychowawczym... Z jednej strony pieniązki, które przecież dla dziecka też są potrzebne, z drugiej - czas poświęcony dziecku już w ograniczonym stopniu. Tylko, że ja musiałabym wrócić do pracy na osiem/siedem/ godzin dziennie :( Stres, nerwy - nie bardzo mi to odpowiada, najchętniej zostałabym z synkiem w domu, w końcu jeszcze go karmię. Tylko, że wiem, że będzie ciężko. Choć z drugiej strony - na urlop wychowawczy można iść w każdej chwili. I gdy sie nad tym zastanawiam - przeważa we mnie opcja "zostanę w domu", bo m.in. w chwili obecnej nie moge sobie za bardzo wyobrazic tak długiego rozstania z moim Okruszkiem (jak już pisałam :) )No tak, niewiele Ci pomogłam, pomarudziłam tylko :)Pozdrawiam serdecznie!!Bellith
    • Gość edziecko: El Re: Czy wrócić do pracy? IP: *.* 14.02.03, 15:43
      Och rozumiem cię, własnie mam to samo. Wróciłam na chwilkę podstepnie zwabiona do pracy (zadawonili, żebym im jeszcze będąc na urlopie poprowadziła projekt a ja mając wobec nich dług wdzięczności zgodziłam się) siedzę teraz i jak widze przez okno matke z wózkiem to płakać mi się chce. Sto ray więcej satysfakcji daje mi gotowanie zupek z małą i spacerki niż praca ale... No właśnie, pieniądze itp. Dwa razy w tygodniu warto pójść. W pracy wiele się dzieje i może nawet nie zauważysz. A dla dzieci to jakiś etap UNIEZALEŻNIANIA się. Trzeba to zaakceptować.Spokojnie, głowa do góryEl
    • Gość edziecko: magdalenka Re: Czy wrócić do pracy? IP: *.* 14.02.03, 19:16
      Po przeczytaniu postow dziewczyn stwierdzilam, ze ide "pod prad". Jestem w polowie 9 m-ca, wiec mam nadzieje, ze za chwilke powiekszy nam sie rodzina. I zdecydowalismy z mezem, ze zostaje przez pewien czas w domu, aby wychowac nasze dzieci.Nie uwazam wcale, ze zlobek, Babcia, opiekunka zrobia to gorzej ode mnie - ale to NASZE dzieci i ja czuje sie odpowiedzialna za ich wychowanie. W mojej rodzinie mam przyklad osoby, dla ktorej praca jest powolaniem: jest swietnie wyksztalcona i jest bardzo dobra w tym, co robi. jest matka 4 dzieciakow, jednak wraca do domu wtedy, gdy one dawno juz spia. Faktycznie, stac ja na prwatne przedszkole, podstawowke, 2 dzieci studiuje w Warszawie. A my, patrzac z mezem, jestesmy przerazeni - czyje to dzieci? Trudno powiedziec, ze to Ona je wychowuje... Rozumiem, ze Ty masz inna sytuacje, jednak jesli mozecie sobie na to pozwolic - zostan z dziecmi. Ten czas juz nie wroci! To wcale nie oznacza, ze bedziesz zaniedbana, nie bedziesz utrzymywac kontaktu z innymi ludzmi. Uwazam, ze takie poglady bardzo zubozaja zycie... Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze madrego wyboru magdalenka
Pełna wersja