Uczciwość małżeńska- co to znaczy?

IP: *.* 01.03.03, 16:03
I ślubuje ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską...no właśnie co to jest dla Was uczciwość małżeńska?I czym ( jeśli w ogóle ) różni się od zwykłej uczciwości?Pytam Was dziewczyny o to, bo i mnie ostatnio zadano takie pytanie.I ja nie wiedziałam co powiedzieć.Czy to jest trwanie przy mężu cokolwiek się stanie,nawet wbrew sobie?Ale to przeczy uczciwości jako takiej..Czy uczciwość ta to również prawo,by powiedzieć juz cie nie kocham ale bedę z toba bo..? Raniące ale uczciwe postawienie sprawy..A może ta uczciwość to wspólny front wobec świata ( bo nie zrobię niczego w myślach, czynach i poglądach co zaszkodziłoby drugiej osobie)?Tylko czy tak się da..Może to po prostu brak tajemnic, czystość wobec męża- w każdej chwili możesz zajrzeć w moje serce i nie znajdziesz tam niczego co mogłoby cię zranić albo czego nie mógłbyś wiedzieć?Ale czy mój własny kawałek świata musi być dla niego dobry?I czy uczciwość( małżeńska ) pozwala w ogóle na własny kawałek świata?Tak mnie zaskoczyło to pytanie..ślubuowałam coś co do tej pory było dla mnie właściwie bez treści..A może dlatego,że do tej pory nie miałam powodów,by sie nad ową treścią zastanawiać?Tak czy inaczej, pytam co dla Was znaczą słowa uczciwość małżeńska?pozdrawiamKasia
    • Gość edziecko: MOKO Re: Uczciwość małżeńska- co to znaczy? IP: *.* 01.03.03, 20:05
      Hejka, dla mnie uczciwośc małżeńska jest równa z szacunkiem do partnera, uczciwością, wiernością.
    • Gość edziecko: Balbinka Re: Uczciwość małżeńska- co to znaczy? IP: *.* 01.03.03, 20:32
      Kasiu, dobry temat.Dla mnie uczciwość małżeńska to po prostu nieoszukiwanie małżonka. Czy to się różni od zwykłej uczciwości? Tak. Bo zwykła uczciwość to uczciwość względem siebie, a ta małżeńska odnosi się do związku. Tak to rozumiem; albo myślę o sobie , albo o nas. W absolutną czystość myśli i intencji nie wierzę , zawsze znajdzie się tam coś co drugą osobę może zranić. I dlatego nie chciałabym czytać w myślach mojego męża (ani żeby on czytał w moich) ;-)Każdy ma pokusy. Ale zawsze jest to rozróżnienie, że co prawda,nie mam wpływu na własne UCZUCIA, ale mam wpływ na to co ZROBIĘ.Co do własnego kawałka świata , to chyba bym zwariowała bez tego. Jemu też to jest potrzebne.To tyle mojego, pozdrawiam :hello:
    • Gość edziecko: Gosia1 Re: Uczciwość małżeńska- co to znaczy? IP: *.* 01.03.03, 20:59
      Mam swoją wizję na temat uczciwości małżeńskiej - jest nią moim zdaniem tzw niekuszenie losu. Co to oznacza? Ano to, że idąc ulicą nie rozglądam się wokół siebie "w poszukiwaniu" (jak to drzewiej bywało...:lol:), że idąc na bal nie kuszę spojrzeniem innych przystojniaków, ani nie rozmyślam sobie co by było gdyby. Mówiąc krótko - dla mnie mężczyźni od tych 8 lat to osobniki płci obojętnej ;) nie wywołujący we mnie żadnych emocji. Jest to też rodzaj samoobrony, instynktu samozachowawczego - nie chcę komplikować sobie życia. Jest mi dobrze, wiem już co to znaczy docieranie się, początki małżeńskie brrrr, nie chciałabym za nic na świecie przechodzić przez to jeszcze raz. Jak zwykłam mawiać - lepszy wróg oswojony, mój, niż obcy...;) Gosia, też oswojony wróg :lol:
      • Gość edziecko: zalotka Re: Uczciwość małżeńska- co to znaczy? IP: *.* 01.03.03, 21:50
        Witam! Chciałoby sie odpowiedzieć prosto..........ale to niemożliwe !!! Dwa razy składałam tę przysięge i dopiero za drugim razem poważnie " przeżuwałam" każde słowo............i nie chciałabym trzeciego razu. Pierwszy raz to była beztroska i absolutna naiwność ( rodem z seriali amerykańskich ), naiwność, że wszystkie przeszkody razem pokonamy. Teraz od 10 lat jest ostrożniej , uważniej człowiek wsłuchuje się w tę drugą połówkę ( to też drugie małżeństwo męża) czasami jest lepiej , czasami gorzej .ale jest ta pewność.Iza
      • Gość edziecko: adadozet Re: Uczciwość małżeńska- co to znaczy? IP: *.* 01.03.03, 22:15
        Dla mnie to - uczciwość i wsprawach trudnych i prostych W prostych - takich problemikach dnia codziennego W trudnych - kiedy nam jest ciężko, kiedy dotykają nas przeciwności losu :what:- To szczerość zawsze i wszędzie wobec siebie, choć nie w każdych okolicznościach (np. nie przy tesciowej, czy też przy gościach).- To dawanie siebie ale też i zdrowy egoizm ( bo "miłością - miłość można zagłaskać na smierć")- I szacunek do siebie i do partnera - To uczciwa postawa wobec ludzi i świata To tak w bardzo wielkim skrucie.... ....to nie takie proste :what:AniaZ
      • Gość edziecko: 110902 Re: Uczciwość małżeńska- co to znaczy? IP: *.* 02.03.03, 21:38
        Jeśli chodzi o moją definicję tego pojęcia, to w 100% zgadzam się z tym co napisała Gosia 1. Nic dodać, nic ująć.Ala
      • Gość edziecko: Aluc Re: Uczciwość małżeńska- co to znaczy? IP: *.* 02.03.03, 21:42
        hi hi Gosia, u mnie działa zatem uczciwość niemałżeńska :grin: ale dokładnie na tych samych zasadach :grin:
    • Gość edziecko: Adzia Re: Uczciwość małżeńska- co to znaczy? IP: *.* 03.03.03, 08:07
      Ha, a dla mnie to nic innego tylko po prostu uczciwość, taka zwykła. Chyba uczciwość wobec męża nie różni się od innych jej rodzajów ;-) Tym bardziej że mamy wspólne konto ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja