Gość edziecko: jakasia
IP: *.*
01.03.03, 16:03
I ślubuje ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską...no właśnie co to jest dla Was uczciwość małżeńska?I czym ( jeśli w ogóle ) różni się od zwykłej uczciwości?Pytam Was dziewczyny o to, bo i mnie ostatnio zadano takie pytanie.I ja nie wiedziałam co powiedzieć.Czy to jest trwanie przy mężu cokolwiek się stanie,nawet wbrew sobie?Ale to przeczy uczciwości jako takiej..Czy uczciwość ta to również prawo,by powiedzieć juz cie nie kocham ale bedę z toba bo..? Raniące ale uczciwe postawienie sprawy..A może ta uczciwość to wspólny front wobec świata ( bo nie zrobię niczego w myślach, czynach i poglądach co zaszkodziłoby drugiej osobie)?Tylko czy tak się da..Może to po prostu brak tajemnic, czystość wobec męża- w każdej chwili możesz zajrzeć w moje serce i nie znajdziesz tam niczego co mogłoby cię zranić albo czego nie mógłbyś wiedzieć?Ale czy mój własny kawałek świata musi być dla niego dobry?I czy uczciwość( małżeńska ) pozwala w ogóle na własny kawałek świata?Tak mnie zaskoczyło to pytanie..ślubuowałam coś co do tej pory było dla mnie właściwie bez treści..A może dlatego,że do tej pory nie miałam powodów,by sie nad ową treścią zastanawiać?Tak czy inaczej, pytam co dla Was znaczą słowa uczciwość małżeńska?pozdrawiamKasia