Bardzo, bardzo prosze....:(

IP: *.* 01.03.03, 22:16
Nie raz czytalam posty z prosbami o wsparcie duchowe i mialam nadzieje, ze nie bedzie koniecznosci, abym ja tez musiala pisac taki post... Niestety jest jak jest.Moja kuzynka wyladowala dzis w szpitalu. Jest w 23 tygodniu ciazy. ma 36 lat i jest to jej pierwsze dziecko, a jak wierzyc lekarzom ostatnie. Wiele lat starala sie o to dzieciatko, wiele zabiegow, modlitw, lez...W koncu stal sie cud. Boze, jaka to byla radosc, do dzis...Wyszla do sklepu, mieszka w bloku, potknela sie i spadla ze schodow...Zaczelo odklejac sie lozysko, krwawienie, skurcze, nasilajace sie rozwarcie...teraz lezy pod kroplowkami, przyjmuje silne leki, jeszcze bije w niej to male serduszko, jeszcze trwa, walczy...Ta noc ma byc decydujaca, jak uda sie powstrzymac skurcze, to bedzie "dobrze"...Mialam byc matka chrzestna, juz kocham to malensto, a ona...szkoda slow.Blagam was o jedna modlitwe, ciepla mysl, wsparcie, ja dzisiaj trwam do rana, czuwam i modle sie do wszystkiego co dobre na tym swiecie, rano pojade do szpitala i chcialabym jej bez falszu powiedziec, ze cokolwiek sie dzieje, cala Polska, caly swiat trzyma kciuki i mysli.Blagam pomozcie...
    • Gość edziecko: Lidek Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 01.03.03, 22:25
      Beatko,sama długo starałam się o dziecko, dwa niepowodzenia. Doskonale rozumiem Twoją kuzynkę. Modlę się o nią i jej maluszka, wierzę, że wszystko skończy się dobrze, w końcu zostanie mamą. Myślę o niej ciepło i trzymam kciuki.Napisz proszę co się dzieje, jak wrócisz, ze szpitala. Ja i napewno wiele kobiet myslimy o niej serdecznie Sciskam i czekam na wiadomości
    • Gość edziecko: dzidecka Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 01.03.03, 22:25
      Aż mi serce ścisnęło i łzy poleciały :( Jesteśmy z Wami, ja, mąż i moja córeczka. Bądzcie dobrej myśli. Wszystko będzie dobrze. Wierzcie.Odezwij się jak będzie coś wiadomo.Pozdrowienia
    • Gość edziecko: mamaNatalki Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 01.03.03, 22:36
      My też się pomodlimy i trzymamy kciukiJoanna z Natalką
    • Gość edziecko: Renata27 Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 01.03.03, 22:36
      Przeszłam upadek ze schodów pól roku temu, bylam wtedy w 4 miesiącu ciąży i 2 dni po wyjsciu z patologii po krwawieniu. U mnie nie rzutowalo to na dalszy przebieg ciazy lecz plakalam i rozpaczalam jeszcze przez tydzien po kontrolnym usg. Bede myslami przy Was zeby wszystko sie dobrze skonczylo Renata
    • Gość edziecko: akacha Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 01.03.03, 22:48
      i ja jestem z Wami, przseyłam wszystkie dobre myśli i czaruję na odległość. bądźcie silne.akacha
      • Gość edziecko: akacha Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 16:07
        dodam tylko, że jestem z Trójmiasta, Trójmiasto jest z wamiakacha
    • Gość edziecko: Aannia Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 01.03.03, 22:50
      Trzymamy kciuki bardzo mocno i jeszcze mocniej wierzymy, że wszystko będzie dobrze. Wysyłamy wszystkie dobre myśli, jakie tylko sie da. Trzymajcie się!!!!!Ania z resztą bandy
    • Gość edziecko: AnetaRK Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 01.03.03, 22:58
      Jestem całym sercem z Wami MUSI BYĆ DOBRZE I BĘDZIE!!!!!!!
      • Gość edziecko: nitka_york Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 01.03.03, 23:14
        :(trzymam kciuki
        • Gość edziecko: mariajolanta Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 01.03.03, 23:36
          Trzymam za Nią kciuki i będę się bardzo gorąco modliła o maleństwo i mamę żeby wszystko było dobrze. Mariola
    • Gość edziecko: electra Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 01.03.03, 23:42
      Ja też trzymam kciuki za Twoją kuzynkę i jej malutką dzidzię. Jak leżałam w szpitalu (w ciąży-byłam na podszyciu) obok mnie leżała dziewczyna w 17 tygodniu, której zaczęło odklejać się łożysko i miała krwawienie, leżała dość długo "plackiem" (nie mogła wstawać nawet do łazienki) i udało się, ciążę donosiła do końca. Aga
      • Gość edziecko: sugar Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 01.03.03, 23:52
        Będąc w szóstym miesiącu ciąży potknęłam się i spadłam z trzech schodków - prosto na beton. Zdarłam skórę na kolanach, poobijałam się. Bałam się jak diabli i bardzo modliłam się by mojej dzidzi nic się nie stało. Była to bardzo "wystarana ciąża" i też nie wiem co bym zrobiła jakby coś złego się wydarzyło. Dziś w nocy będę równie mocno modlić się za twoją kuzynkę. Mam nadzieję, że nasza wspólna dobra energia pozwoli uchronić ją przed dramatem.Magda
    • Gość edziecko: vaana Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 01:25
      Jestem z Nia myslami, jeszcze troche a noc sie skonczy, powiedz Jej, ze wiele z nas nic nie napisze ale w duchu poprosi Boga o wsparcie.
    • Gość edziecko: lili Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 09:04
      Beatko :(Jesteśmy z Wami. Mam nadzieję, że maleństwo da się uratować, życzę tego z całego serducha.Pamiętam jak ja drżałam nad każdym kolejnym dniem mojej ciąży i było dobrze, życzę aby i Wam się udało.Dorota i 20 miesięczny Kacperek
    • Gość edziecko: 110902 Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 09:18
      Modlę się o twoją kuzynkę i dzidziusia, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Musi! Sama miałam obie ciąże mocno zagrożone, ale wszystko skończyło się szczęśliwie. Wiem co czuje twoja kuzynka, współczuję z całego serca. Pozdrawiam,Ala
    • Gość edziecko: lea Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 09:22
      Będzie dobrze, tyle ludzi tyle modlitw...lea
      • Gość edziecko: ulcik Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 10:08
        Trzymam kciuki i przesyłam pozytywne fluidy !!!Daj znać jak będziesz coś wiedziała !!!!ulcik
    • Gość edziecko: Gosia1 Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 11:39
      Beatko, dopiero dzisiaj odkryłam Twoją prośbę...Pewnie wiesz już co dalej...Będę się modlić z całych sił. Napisz jeśli już coś wiesz. Gosia
    • Gość edziecko: martynusia11092002 Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 11:50
      Jestem z Twoją kuzynką myślami i modlitwą, wierzę, że będzie dobrze. Trzymam kciuki.
    • Gość edziecko: Awetom Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 11:52
      Masz wszystkie nasze ciepłe myśli ze sobą.Jest już jutro, więc mam nadzieję,że przetrwaliście tę noc i że maleństwo wciąż jest
      • Gość edziecko: Guśka Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 12:25
        My tez myslami i sercem jestesmy z Wami.Trzymajcie sie i nie poddawajcie
        • Gość edziecko: AnetaLelonek Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 12:31
          Bardzo mi przykro :cry: z całej siły trzymam kciuki żeby wszystko było wporządku
          • Gość edziecko: dyziak Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 13:56
            Wierzę, że będzie wszystko dobrze. Razem z Nadią trzymamy kciukidyziak :hello:
            • Gość edziecko: adadozet Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 17:19
              I ja sie dołączam - całym sercem i WIELKĄ WIARĄ że wszystko skończy się dobrze.AniaZ
              • Gość edziecko: basza Re: Bardzo, bardzo prosze....:( IP: *.* 02.03.03, 23:27
                Czekałam długo na swoje maleństwa i wiem, jak wielki może być strach o to nienarodzone.Jesteśmy z Wami. Basza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja