przesypiam Sylwestra, a Wy?

20.12.06, 19:13
niestety jest to najgorsza noc, mieszkam w miescie i dwie godziny halasu jak
przy bombardowaniu gwarantowane i to w swietle prawa
nic dziwnego ze sie ludzie bawia wink
    • erka235 Re: przesypiam Sylwestra, a Wy? 20.12.06, 19:16
      w domu z dziećmi
      • agnes123 Re: przesypiam Sylwestra, a Wy? 20.12.06, 19:30
        Ja tym razem balujęęęęęęę - w końcu smile)
      • lidia23 Re: przesypiam Sylwestra, a Wy? 20.12.06, 20:36
        Ja najporawdopodobniej w domu z dziećmi i rodzicamismile mąż idzie do pracysad
        www.aleksandraikonrad.blog.onet.pl
    • mamuskawiki tym razem Kraków 21.12.06, 08:58
      córcia ma 3 latka i zostaje z dziadkami. więc w końcu zaszalejemy.
    • malwisienia Re: przesypiam Sylwestra, a Wy? 21.12.06, 09:17
      ja mam kreację, mam z kim zostawić dziecko ale nie mam gdzie iść, żałosne nie?
    • panda74 Re: przesypiam Sylwestra, a Wy? 21.12.06, 09:28
      My idziemy Z DZIECKIEM do przyjaciół, którzy dopiero zostali rodzicami i są tak
      samo uziemieni jak my big_grinbig_grin
      Niestety nie mamy dziadków, a znalezienie kogoś na tę noc jest praktycznie
      niewykonalne...
      Śmieję się, że szaleć będziemy dopiero za jakies 15 lat! big_grinbig_grin
    • limonka_3 Re: przesypiam Sylwestra, a Wy? 21.12.06, 09:35
      Ja nie mogę iśc spac bo moje dziecko (6 lat) lubi czekac do północy (ostatnio
      sie doczekał), ale na bale/balety sie nie wybieram, wolę inne daty smile
      • jarzebina_cz Re: przesypiam Sylwestra, a Wy? 21.12.06, 09:54
        My też zostajemy w domu, nie mamy z kim zostawić dziecka. W ubiegłym roku
        byliśmy z młodym (miał wówdczas dwa lata) u znajomych. Wytrzymał do drugiej w
        nocy. Wymordował nas i całe towarzysto do tego stopnia, że odechciało nam się
        balowania z dziecięciem. Może pójdzie spać koło 23-ciej i chociaż szampana
        spokojnie wypijemy...
        • beata985 Re: przesypiam Sylwestra, a Wy? 21.12.06, 10:00
          ja w tym roku baluję i mam nadzieję, ze nikt i nic mi w tym nie przeszkodzi
          bywało niestety różnie, nienajlepiej wiec siedzę jak na szpilkach i nie cieszę
          sie na zapas
          kreacja skompletowana, fryzjerka zamówiona, teraz robię próbki na paznokciach
          • magda270519761 Re: przesypiam Sylwestra, a Wy? 21.12.06, 11:11
            Zostajemy w domu , przychodzi do mnie siostra z rodzinką , dzieciaki małe i nie
            ma komu podrzucić.
            • limonka_3 Re: przesypiam Sylwestra, a Wy? 21.12.06, 11:36
              Niszę mamy wink Super sposób na sylwestrową usługę: babysitting. Ja chętnie
              zajęłabym się jakimś maluszkiem w Sylwestra, oczywiście gdzieś niedaleko smile)
              Tym bardziej, że w nocy dzieci przewaznie śpią!

              W kazdym większym mieście są firmy proponujące takie usługi. Trzeba się trochę
              rozejrzeć.
              • joasiiik25 Re: przesypiam Sylwestra, a Wy? 21.12.06, 15:40
                Spedzamy go na wyjezdzie (wykupilismy bal w gorach +kilka dni pobytu- jedziemy
                zaraz po swietach)
                Kacper jedzie z nami smile bo z niego to prawdziwy wodzirej i balowicz
                pewnie do 00 nie doczeka...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja