temat na choinki...

22.12.06, 20:22
powiedz cie mi jak to z Wami jest? i z Waszymi pociechami wink

otoz chodzi mi o to - jak bylam mala to zawsze byla sztuczna choinka, co roku
ta sama, jakos cudem zdobtyte 2,20 (pisze cudem bo to wicie rozumicie, stan
wojenny)... i tak sie jakos przyzwyczailam, ze z mojej perspektywy choinka
byla zawsze pod sufit, ze teraz, niczym normalnie male dziecko, nie wyobrazam
sobie swiat, jezeli choinka swoim czubem nie dotyka sufitu (a to niestety
mocno wali po kieszeni jezeli chce sie miec zywa i w dodatku nie swierka)...
i tak sie zastanawiam: czy to tylko ja jestem tak wypaczona pod wzgledem
choinkowym, ze jak ma <2,00 to swieta nie swiateczne czy moze Wy tez?
dodatkowo boje sie, bo w tym roku po raz pierwszy przyjezdza kuzynka ze swoim
malym (2,5 roku) i co bedzie jak on bedzie sie buntowal, ze on tez chce taka
duza? (oni z kolei maja male mieszkanie i sa bez szans na postawienie choinki
na podlodze)... no i wowczas troche byloby mi glupio sad a jak u Was?
    • andaba Re: temat na choinki... 22.12.06, 20:27
      Ja to w ogóle nie lubię choinki. Zwłaszcza nie lubię jak się sypie na podłogę i jak zajmuje pół pokoju. I nie lubię jak koty na nią wyłażą i nie lubię jak pies zżera bombki. Nie lubię jej ubierać, nie lubię rozbierać. Jedyne co lubię to patrzeć jak się światełka świecą.
      U nas też w domu była zawsze do sufitu i prawdziwa. I co z tego...
      • lidia23 Re: temat na choinki... 22.12.06, 21:05
        U nas odkąd urodziła się najmłodsza siostra była sztuczna. No bo małe dziecko i
        wogóle - tak mówiła moja mama. Ja mam małe dzieci, ale zawsze jest żywa.
        Niewyobrażam sobie świąt bez choinki - żywej.
        www.aleksandraikonrad.blog.onet.pl
      • michasia24 Re: temat na choinki... 23.12.06, 12:39
        duża była.... hmmm no ale teraz jest nas troje i mini mieszkanie no i taka jest
        jak ja 160cm no ale pachhhhhnie tak samo echhh
    • panda74 Re: temat na choinki... 22.12.06, 21:04
      Z perspektywy dziecka, które mierzy poniżej metra smile każda choinka jest duża -
      zapewniam Cię smile
      U mojej mamy zawsze miałyśmy żywą wielką choinke, natomiast we własym domu mam
      choinkę sztuczną (z wygody wink ), która wygląda jak żywa (fakt - NIE PACHNIE),
      jest piękna, ma 2 metry i jest bardzo kolorowo ubrana. Wygląda cudnie smile
      Moja córeczka w tym roku ubierała ją ze mną i była przeszczęśliwa smile
      • zuzia_i_werka Re: temat na choinki... 22.12.06, 21:44
        Własnie kupiłam piękną,wielgachną choinę i jutro będziemy ją ubierać Młoda
        zachwycona,mam też tylko tatus sarka,że za dużasmileAle ja takie uwielbiam!
    • etiennette Re: temat na choinki... 22.12.06, 21:48
      Jak byłam dzieckiem, to w domu była taka mallutka choinka (mieszkaliśmy przez
      jakies 10 lat w kawalerce). Potem mama zakupiła jak dla mnie choinkę ogromną-
      175cm. Ogromną w porównaniu do tamtej. Jestem przyzwyczajona do niewysokich
      dzrzewek smile
    • fajka7 Re: temat na choinki... 22.12.06, 21:50
      zywa, prawdziwa, do sufitu - musi byc smile)
    • beata985 Re: temat na choinki... 22.12.06, 21:59
      swinka_morska napisała:

      dodatkowo boje sie, bo w tym roku po raz pierwszy przyjezdza kuzynka ze swoim
      > malym (2,5 roku) i co bedzie jak on bedzie sie buntowal, ze on tez chce taka
      > duza? (oni z kolei maja male mieszkanie i sa bez szans na postawienie choinki
      > na podlodze)... no i wowczas troche byloby mi glupio sad a jak u Was?

      akurat najmniej interesuje mnie czy komuś pasuje moja choinka czy nie. ma
      podobac sie mnie i mojej rodzinie. chociaż w tym roku musiałam się przyzwyczaić
      do choinki, nie podobała mi się.
      ja mam taką ok 1,90 z gwiazdką-nie sięga do sufitu. dodatkowo po raz pierwszy
      mam żywą.
      • zabkai Re: temat na choinki... 22.12.06, 23:34
        dzisiaj zrobilam awanturę mezowi że kupił małą choinkę(2m)a miała być wielka
        tak jak zawsze w domu u mamy!!
    • lajlah Re: temat na choinki... 23.12.06, 14:08
      U mnie jest jodła, ponad 2 metry, cena niestety też ponad 2 stówkisad Ale warto,
      bo piękna i długo stoi. Kupiłabym świerka, ale wytrzymuje najwyżej dwa tygodnie
      i to jak się go nie dotyka.
Pełna wersja