prezent z allegro nie doszedł...do mnie

25.12.06, 11:28
jestem wsciekła..prezent( szronione kubki ze zdjęciem dziecka) zamówiłam na
allegro tak koło 10 grudnia..facet przysłam mi projekt czy podoba mi sie taki
kubek..zatwierdziałm projekt..przelałam pieniądze i co!!! nie otrzymałam
paczki do tej pory..facet nie odpisuje na maile..dzwnonię pod jakis numer nie
odbiera!! jestem wściekła to miał byc prezent a ja nadal nie mam paczki...i
nie wiem co będzie bo facet sie nie odzywa wrrrr
    • oyate Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 25.12.06, 12:33
      Ja wprawdzie zamówiłam płytę, ale też nie doszła. Napisałam maila do gościa i
      on mi odpisał, że płytę wysłał tydzień temu w środę. Byłam na poczcie, płyty
      nie ma. Napisałam więc do gościa że płyty nji8e ma więc czekam na nią do po
      świętach jeśli nie przyjdzie to biorę zaświadczenie z poczty i zgłaszam sprawę
      na Allegro.
    • sylwia06_73 Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 25.12.06, 13:18
      Negatywa mu dziadowi napisz!!!!!!!!Za ten zepsuty humor na swieta
    • niusiaa1 Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 25.12.06, 13:20
      Witam. W pierwszym przypadku to sie zgadzam ze mozna miec watpliwosci czy w
      ogole towar zostal wylany, ale w drugim poprosilabym o numer przesylki
      poleconej.
      Sprzedaje duzo towaru na allegro i zdarzylo mi sie kilka razy ze towar szedl
      bardzo dlugo. Jest mi wtedy przykro i dosc nie komfortowo, bo mam zasade, ze
      wysylam towar tego samego dnia ktorego dotarla wplata, najpozniej nastepnego. I
      zawsze priorytetem. Rozumiem ze klient moze nie wierzyc, ale co ja mam zrobic,
      zeby udowodnic ze wyslalam ??? Podaje wtedy numer przesylki, date i czekam....
      bo na poczcie reklamacje moge zlozyc dopiero po trzecim wezwaniu awizo, wiec po
      ok trzech tygodniach. Wtedy to juz dawno otrzymam negatywny komentarz na
      allegro.....
      Nie obwiniajcie wiec zawsze nadawcy, bo to nie zawsze nasza wina. Teraz ,w
      okresie przedswiatecznym, dostalam kilka listow z pytaniem o przesylke. I to
      takie nadane przed 14 grudnia. I co z tego ze wyslalam priorytetem??? Sa
      miejscowosci gdzie z tego dnia przesylki doszyly, a np we Warszawie nie
      doszyly.
      • ewcialinka Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 25.12.06, 14:31
        ale masz kontakt z kupującym ..a tutaj pan nawet na maile nie odpisuje i nie
        odbiera telefonu!!!
    • olamad Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 25.12.06, 13:42
      Ja wciaz nie dostałam ksiazki z Merlina (prezent dla męża), która podobno
      została wysłana 13 grudnia. Nigdy nie miałam żadnych problemów z tym sklepem,
      wiec ufam, ze książka w końcu do mnie dojdzie - zważywszy, ze wczoraj (w
      Wigilię!) doszła do mnie paczka z Allegro, takze wysłana mniej więcej w tym
      samym czasie.
      • waniliowe Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 25.12.06, 20:13
        z merlinem zawsze mialam probemy, przestalam jzu tam kupowac prezenty, bo
        jeszcze NIGDY nic cie doszlo do mnie na czas.
      • noddy Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 26.12.06, 01:12
        U mnie tak samo. Merlin nawalił sad
        A zawsze bylina medal.
        Mam paczkę wysłaną 13 grudnia i nie dostałam jej przed Wigilia.
        Jak głupia latałam i kupowła jakiś zapchaj prezenty w sobotę.
        • clea2 Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 27.12.06, 15:12
          noddy napisała:

          Merlin...... nie chce mi sie o nich w ogole gadac. to co wywineli mi w
          grudniu... okazalo sie, ze oferuja towar, którego NIE MAJĄ !!!! O czy mnie nie
          zawiadomili w zasadzie. Przyslali mi jakies nedzne fragmenty zamowienia, nie na
          ten adres, na ktory chcialam. Raz mi oddawali pieniadze, za chwile musialam
          doplacac i przed sama wigilia znow mi oddawali. Zupelnie bez sensu, Stek
          sprzecznych informacji. BARDZO NIE PROFESJONALNIE. Odradzam zakupy w Melinie
          ABSOLUTNIE !!


          > U mnie tak samo. Merlin nawalił sad
          > A zawsze bylina medal.
          > Mam paczkę wysłaną 13 grudnia i nie dostałam jej przed Wigilia.
          > Jak głupia latałam i kupowła jakiś zapchaj prezenty w sobotę.
    • aniazm Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 25.12.06, 20:33
      ja też zamówiłam prezenty i na allegro i w sklepie internetowym i nie doszły, a
      były 13.12 zostały wysłane... IMO wina poczty... cóż było zrobić? rodzinka
      dostała karteczki "weksle" na odbiór prezentu po świętachsmile

      życzę mniej stresu w te dnismile))
    • ankus2 Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 25.12.06, 21:17
      No i właśnie dlatego odkąd zaczęłam robić zakupy przez internet...kupuję
      prezenty już w listopadzie... A co do Merlina to jeszcze nigdy się nie
      zawiodłam. Dziewczyny rozchmurzcie się! Najważniejszy jest czas dla rodziny.
      Więc co my tu robimy???
    • adriado Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 26.12.06, 10:09
      Kupiłam na allegro w środę przed świętami zabawkę , miał być to prezent od
      babci. Dotarł w piątek, ale co z tego jak uszkodzonysad Dodzwoniłam się do pana
      sprzedajacego, powiedział,że wymieni.Musiałam w sobotę pędzić do sklepu i kupić
      inną zabawkę.
    • karola.v Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 26.12.06, 11:26
      Poczta ma przed świętami bardzo duze opóżnienia w dostarczaniu paczek.Priorytety
      idą nawet 10 dni,listy polecone docieraja w miare normalnie,powodem oczywiscie
      duzy ruch "wysyłkowy".
      Ja kupiłam na allegro prezenty dla siebie i męża,perfumy,i wiem ze sprzedajacy
      napewno je wysłał tak jak pisał 18 grudnia priorytetem,bo juz wiele razy u niego
      kupowałam(za pobraniem)i zawsze paczki docierały ekspresowo.Niestety przed
      świetami tak jak i u was,do mnie przesyłka nie dotarła.
      • coronella Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 26.12.06, 13:28
        Ja rozumiem doskonale uczucie rozczarowania, i zawodu. Ale.. uważam, że wina, jak zwykle, lezy po obu stronach. A nawet bardziej po stronie kupującego, czasami.
        Ja reprezentuje strone sprzedających, sama na allegro miałam urwanie głowy przed świętami. Mnóstwo paczek do wysłania, prezenty na wigilie były kupowane nawet w środę!!!!
        Bardzo często było tak, że wysyłałam zaraz po zalicytowaniu, nie czekając nawet na wpłatę!! kilku wpłat nie mam do tej pory! Ryzyko, ale rozumiałam, że prezent miał być pod choinkę.
        Po kazdej wysyłce kupujący otrzymywał skan nadania i informacje, ze poczta ma opóżnienia, ja dopilnowałam wszystkiego, ale nie na wszystko mam wpływ.
        Niestety, okazało sie, że kilka paczek nie doszło. W sobotę wieczorem dostałam okropny telefon, zostałam dosłownie zbluzgana przez telefon, ze paczka nie doszła. Zrobiło mi sie bardzo przykro, do tej pory czuje wielki żal. telefon wyłączyłam, i mam wyłączony do tej pory.

        Nie usprawiedliwiam nikogo ze sprzedających, tym bardziej za brak kontaktu. Ale zrozumcie chociaz troszke tych ludzi. Oni dostaja przedz świetami dziesiątki telefonów, o różnych, często dziwnych porach dnia!! I kazde z tymi samymi pretensjami. Można tłumaczyc, raz, dwa, trzy, ale któryśdziesiaty raz na dzień mówic, że p-aczka poszła w terminie, a że nie doszła... czyja to wina???

        Dziewczyny, co roku jest to samo, te same pretensje, czy tak trudno to przewidzieć?? Kupcie te zabawki 3 tyg. wczesniej, i bedzie po kłopocie!
        • owianka Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 26.12.06, 14:04
          Nie współczuję, tylko raczej gratuluję sprzedającym dużego ruch przed świętami
          smile Przecież na nim właśnie zarabiają! A wystawiając dużą ilość przedmiotów,
          chyba liczą się z tym, że będą musieli je spakować, wysłać i odpowiadać na
          pytania kupujących?
          • ewcialinka Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 26.12.06, 14:52
            nie zgadzam sie..rozumiem ze poczta nawalwa ale brak jakiegokolwiek kontaktu to
            dla mnie olewanie kupującego..i to długo przed świętami juz próbowałam sie
            skontaktowc niestety ..kontaktu do tej pory brak..co innego jak jest
            kontakt..jak ci podają numer nadania paczki itp..ale w tym przypadku nie ma
            żadnego usprawiedliwienia
        • ewcialinka Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 26.12.06, 14:54
          aukcje wygrąłam 10 grudnia..to nie przed samymi świętami..nie zgadzam się
          ztobą..ty tu piszesz o numerze nadania itp..a ja wyraźnie pisze że kontaktu nie
          mam żadnego..czyli numeru nadania paczki oczywiście tez nie mam..
          • ewcialinka Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 26.12.06, 14:54
            do coronella to było..post wyżej
            • coronella Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 26.12.06, 15:51
              tak, ja wiem, akurat w Twoim przypadku żal jest uzasadniony. Ale dziewczyny podopisywały swoje sytuacje, negatywy, itd... ja nie pisałam do Ciebie, tylko ogólnie o sytuacji przed świętami. Wiem, ze rózni sa ludzie. Wiem, że o profesjonaliźmie sprzedających nie świadczy sam fakt wystawienia aukcji, a cały jej przebieg do momentu zakończenia aukcji przez kupującego. Sama kupuję, więc sprzedając staram się ułatwiac i pomagac jak mogę. Ale czasem tez nie daje rady.
              Więc nie denerwujcie sie, jesli paczka nie doszła, że nie dojdzie. Nie denerwujcie sie, ze coś się stało, nawet jesli sprzedający nie daje znaku życia. Nie musi to oznaczac, że coś sie stało. Wszystko pewnie dojdzie, prędzej czy później.
    • j_aga Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 26.12.06, 18:02
      Że sprzedający się nie odzywa nie za dobrze, ale moze paczka jeszcze dojdzie.
      Moja teściowa wysłała do nas paczke priorytetem 12.12 dotarła 22.12 szła 10
      dni, a powinna dojść następnego dnia.
      Listonosz zapytany dlaczego tyle szła rozłożył ręce. Mówił, że paczek dużo i
      nie nadążają sortować.
      • sara.24 "Podziękowania" dla poczty polskiej 26.12.06, 18:23
        Poczcie polskiej należą się wiekie "podziękowania" za terminowość i
        niezawodność. Dla mnie od czasu strajku ta instytucja całkowicie się
        skompromitowała. W związku z pracą muszę mieć z nią jeszcze do czynienia,
        prywatnie staram się trzymać od nich z daleka. Z allegro zamawiam tylko z
        zastrzeżeniem że transport przez kuriera.
        Narobili sobie sami wielkiego bałaganu chwilę przed Świętami i do teraz nie
        mogą się z niego wygrzebać. Tylko co to obchodzili klientów którzy im płacą i
        zostają na Świeta z kwitkiem zamiast z prezentami. Jak nie dają rady to niech
        zatrudnią więcej osób, albo zamkną ten cyrk.
    • babie_lato1 Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 26.12.06, 22:36
      Ja 12. grudnia zamówiłam łóżeczko turystyczne, do dziś nie doszło, dziecko w
      Święta musiało spać w przyciasnej już trochę gondoli, walnę im negatywa, to już
      przegięcie - reklamują się, że wysyłają kurierem tego samego dnia, a potem mają
      wszystko gdzieś...
      • ewcialinka Re: prezent z allegro nie doszedł...do mnie 27.12.06, 00:28
        fakt po strajku poczta kompletnie nawala..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja