Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma?

26.12.06, 17:44
Dostalam pod choinke kase od męa na kolczyk w języku(moje marzenie od
dawna).Jutro ide sobie zrobic,ale chcialabym sie dowiedziec czy bardzo boli i
czy w piąty dzien(Sylwester)bede moga juz machnąć jakies procenty?
    • nina2006 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 17:46
      Ile Ty masz lat dziewczyno????
      Do Afryki się wybierasz????
      Co innego też sobie przebijesz???
      • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 17:48
        Mam 22 lata,nigdzie nie wyjezdzam>Natomiast o gustach sie nie dyskutuje.Kazdy
        ma swoj.
        • nina2006 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 17:52
          A o głupocie????
          Jak można płacić za coś, co będzie Ci sprawiać ból i jeszcze urody nie doda?
          Jak byś miała 16 to jeszcze bym zrozumiała, ale 22?

          • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 17:55
            Czy jestem głupia czy nie,to nie Tobie oceniac.Jak powiedziaam-o gustach sie
            nie dyskutuje.Poza tym nie pytalam czy pmysl sie komus podoba czy nie,tylko o
            wrazenia.Nie masz kolczyka w języku,wiec Twoje zdanie mnie nie interesuje
            • adsa_21 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 19:52
              nie mam przeklutego jezyka, ale znam b. dobrze dziewczyne, ktora ma. Opowiadala
              mi, ze na poczatku boli, jezyk jest opuchniety, nie mozna za bardzo niczego
              jesc, tylko papki. Po kilku tygodniach ranka sie goi i jest okey.
          • mathiola Nina 26.12.06, 22:54
            Przepraszam że się wtrącę, ale myślę, że to nie jest twoja sprawa gdzie autorka
            chce sobie założyć kolczyk i dlaczego. Dla ciebie to brzydkie, dla Semidy
            ładne. I już.
        • adaspy Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 17:55
          To dobre dla nastolatek po co ci to, i co bedziesz z wywalonym jezykem chodzil?
          Dziwne moim zdaniem to w twoim wieku juz sie powinno myslec o powazniejszych
          rzeczach, ale jak to powiedzialas rzecz gustu.
          • nina2006 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 18:02
            Wejdź na forum nastolatki tam pewnie szybciej uzyskasz info na temat
            samookaleczeń smile
            • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 18:04
              Hmm,jezeli nie masz nawet kolczykow w uszach to rozumiem ze nie chcesz sie
              samookaleczac.A na tamto forum nie wchodzebo nie jestem nastolatkasmile
            • bozenka12 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 18:07
              Jejku, czy Wy dziewczyn sie przejadlyscie w Swieta i teraz was cos meczy????
              Jak mozna byc tak niemilym (delikatnie mowiac) To co, ze chce sobie jezyk
              przkluc. Toc to nie wasz jezyk, tylko jej. Dajcie juz spokoj.
          • adsa_21 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 19:56
            o gustach sie nie dyskutuje. Nie zdecydowalabym sie na kolczyk w jezyku ale u
            innych mi sie podobasmile Moj facet ma 24 i jemu tez sie podoba.
        • rene-76 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 22:02
          napisze ci tylko masz ochote i kase to przebijaj napewno boli ale jak ci sie
          podoba to co?kiedys przestanie mnie sie tez podoba pozdrowionka gosia z dziecmi
          lukasz 5lat domi 2.5 roku
    • gemmavera Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 18:04
      Miłe i Dojrzałe Panie ;P
      Nie Wasz język, nie Wasza kasa, więc o co Wam chodzi? Pytanie było zdaje się do
      tych, które mają kolczyk - a Wy, jak rozumiem, nie macie. Więc IMO szkoda
      klawiatury na wyrażanie świętego oburzenia oraz obaw, że autorka postu nie
      myśli o tym, o czym Waszym zdaniem w swoim wieku powinna myśleć.
      Dziękuję za uwagę.

      Sama kolczyka nie mam (tzn. mam, ale akurat nie w języku ;P), więc dołączam się
      do szeregu tych, które nic na temat nie napiszą. ;DD
    • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 18:17
      A ile kosztuje niech Cie nie interesuje.No chyba ze chcesz sobie zrobic
      • agysa Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 18:34
        Nie wiem czy będzies mogła w ogóle coś jeść. Co prawda ja kolczyka nie mam, ale
        gdzieś czytałam, że język strasznie puchnie i jest okropnie niemiłe uczucie w
        ustach.
    • hmika Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 18:19
      a po jakiego grzyba ty wogole znow wylewasz te jady nina2006!!!????jestem w
      szoku ze ktos moze tak bez zadnego powodu ublizac innym!!pomijajac wogole to ze
      sa swieta!!twoja postawa nina2006 jest przygnebiajaca!!!
      • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 18:21
        Popieram.Poza tym wyjdz z tego watku skoro Cie nie interesuje.A poziom TWOJEJ
        inteligencji zaniza to forum
      • nina2006 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 18:21
        Wypowiadam tylko swoje zdanie na temat kolczyków w języku, dla mnie to głupota
        i tyle.
        • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 18:22
          Oceniasz czy ktos jest glupi po tym ile ma kolczykow???
      • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 18:21
        tzn to bylo do niny
    • gemmavera Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 18:46
      www.wildcat.pl/index2.htm
      Kliknij na "Jak pielęgnować świeżo przekłute miejsca" - na końcu jest sporo o
      przekłuwaniu języka. Piszą m.in. o tym, że opuchlizna utrzymuje się 4 - 7 dni
      (i to przy założeniu, że nie będzie komplikacji), więc moim zdaniem jesli
      przekłujesz język jutro, możesz zapomnieć o swobodnym jedzeniu i piciu
      procentów w czasie Sylwestra. No i piszą wyraźnie, że przez cały okres gojenia
      nalezy zrezygnować z alkoholu.
      Może poczekaj do nowego roku?
      • myelegans Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 19:07
        Jak znasz angielski to poczytaj tutaj
        www.coolnurse.com/piercing.htm
        Gojenie moze potrwac do 3 tygodni, w tym czasie nalezy unikac alkoholu, ostrych
        i goracych potraw. Zeby utrzymac czystosc jamy ustnej, usta powinno sie plukac
        2-3 razy dziennie antyseptycznymi plynami. Oslonowo mozna brac antybiotyk.
        Zanim to zrobisz, moze zaszczep sie najpierw na zoltaczke typu B, jak nie
        jestes szczepiona, zreszta powinni to zrobic wszyscy, ktorzy decyduja sie na
        tatuaz, i jakiekolwiek przebijanie.
        Moze rowniez zapytaj swojego dentysty, ktory zna stan Twojego uzebienia, czesto
        kolczyki w jezyku ukruszaja i szczerbia zeby, wiec mozesz wybrac takie mniej
        mosiezne, jak masz slabsze zeby, albo po prostu uwazac.

        Poczekaj moze do przyszlego roku, jak chcesz sie zabawic na Sylwestra, bo
        mozesz byc opuchnieta i na tabletkach przeciwbolowych.
        Powodzenia i zrob to jezeli bylo to Twoim marzeniem tak dlugo, ale najpierw
        poczytaj ile mozesz, i zrob to w renomowanym zakladzie. Jak mozesz co
        zaczerpnij jezyka od innych, ktorzy korzystali z ich uslug.
        • agnes123 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 19:10
          Tak,u mojej przyjaciółki gojenie rany trwało 3 tygodnie - pisałam Ci o tym smile)
          • peggy1 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 19:17

            Mnie opuchlizna zeszla po tygodniu. Mialam przebijany jezyk bez znieczulenia.
            Mialam taki poziom adrenaliny, ze nie bolalo nic. Potem raczej wkurzal mnie
            napuchniety jezyk.
    • hratli Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 20:04
      zapytaj sie znajomego dentysty odnosnie typow kolczykow. z tego co wiem
      niektore niszcza szkliwo, scierajac ja. kiedys rozmawialam na ten temat z osoba
      zajmujaca sie piercingiem. a swoja droga to cholerstwo ciezko sie goi. uwazaj i
      powodzenia smile
    • kawka74 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 20:10
      Znam jedną taką, siostrę męża.
      Początkowo niefajnie to wyglądało, goiło się kilka dni, ale teraz jest OK.
      Mnie się to nie podoba, ale nie mój język wink
      • kawka74 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 20:11
        najważniejsze - procenty to na dezynfekcję wink
        najlepiej będzie, jeśli dowiesz się wszystkiego w salonie, u fachowca
    • olamad Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 20:28
      Osobiscie nie mam, ale mają dwie moje dosyc bliskie koleżanki - obydwie nie
      mają najlepszych wspomnień z pierwszych dni po przekłuciu. Bolało, duża
      opuchlizna i problemy z jedzeniem - to tak w skrócie.
      Abstrahując od tematu - zupełnie nie rozumiem pań, które tak zajdale krytykują
      pomysł autorki wątku. Czy Semida pytała CZY ma ten jezyk przebić, czy pyta o
      wrazenia "po"... Niektórzy chyba powinni powrócic do szkoły podstawowej w celu
      podszkolenia czytania ze zrozumieniem..
      • semijo Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 20:36
        A czemu chcesz przebić? pytam bez zlośliwoścismileJa tam moge cierpieć by dobrze
        wyglądać, ale kolczyk w ustach to raczej slabo widoczny.

        No i ponoć zęby sie psują od metalu w ustach...
        • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 20:47
          Hmm,chce miec bo baaardzo mi sie to podoba.Mialam zrobic sobie na 18,ale jakos
          nie wyszlo i teraz po 4 latach w koncu sie udasmileMojemu mężowi tez sie podoba
          ten pomysl,hmm,ciekawy jest wrazen jesli wiecie o co chodzi.Po prostu mi sie
          podoba kolczyk w języku i tyle.W nosie juz mam,teraz w języku i na tym koniec.W
          uszach nie mam,bo mi zarosly i nie za bardo mi sie to podoba.
          • peggy1 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 21:19
            Ja sobie wlasnie na 18-stke zrobilam big_grinDD
            Mialam jeszcze w brodzie (i tak jak Ty w nosie). Wszystkie wyjelam jak zostalam
            stateczna mezatka smile))
            Tego w jezyku najbardziej mi brakuje. I wlasnie teraz jako 25-latka przebije
            jezyk jeszcze raz. Ociagam sie tylko troche bo mnie baaardzo przeszkadzala
            opuchlizna.
            • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 21:35
              A ile Ci sie utrzyywala?Do Sylwka zejdzie czy nie?A co do jedzenia,to dobrze ze
              po swietach bedzie troche postusmileBardzo boli przez pierwsze dni?
          • lola211 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 21:33
            Czego sie nie robi, by facetowi dogodzic..smile, a on sobie cos wkłuwatongue_out?
            • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 21:36
              heh,ja to robie przede wszystkim dla siebie,a to ze on bedzie z tego czerpal
              jakas przyjemnosc to czysty przypadeksmile
              • rita75 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 21:49

                > heh,ja to robie przede wszystkim dla siebie

                dla siebie? no cio ty... toć ozdoa taka jak i zloty ząb winktzn. watpliwa...
                • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 22:16
                  Dla mnie to jest ozdoba
          • shady27 a dlugo sie sepleni po przkluciu? 30.12.06, 23:54
            mam pare kolezanek, ktore maja przyklute jezyki i zapomnialam je spytac jak dlugo sepleni sie jakby brakowalo szczek wink
        • rita75 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 21:30
          > A czemu chcesz przebić?

          moze chodzi o doznania erotyczne, plynace z fallatio?
          • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 21:32
            Mąż po cichu liczy na doznanie erotyczne.Mi jednak bardziej zalezy na samym
            posiadaniu kolczyka.
    • lakie Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 21:20
      oj oj, po pierwsze to nie czytaj tego co piszą tu te mądre dorosłe panie wink Ja co prawda nie mam kolczyka w języku więc Cię nie wspomogę radą. Mam za to kolczyk w nosie, lat mam 28 i nie uważam że to coś złego, niedorosłego itp. Czekam na gromy hehe ;D

      Kasia
      • edycia274 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 22:53
        no ładnie matka zakolczykowana hehe ja kiedyś chciałamna luku brwiowym ale
        chyba mi teraz nie wypada
        • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 22:57
          e tam nie wypada.Co kto lubismile
          • edycia274 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 26.12.06, 23:00
            Na pewno jak bym poszła w sprawie pracy ( pielęgniarka ) to bym od razu została
            z kolczykiem przyjęta uncertain
    • camilcia Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 27.12.06, 00:06
      goi się tak zupełnie do 6tyg, czasem szybciej niż gdzie indziej bo ślina działa
      przeciwbakteryjnie i wspomaga proces gojenia, ale przez ten czas należy unikać
      ryzyka infekcji, czyli dokładnie płukać po jedzeniu, specjalny płyn
      antyseptyczny, ale bez alkoholu (podrażnia ranę i spowalnia gojenie)
      niedopuszczalne jest palenie papierosów i sex oralny

      na początek, czyli zanim zejdzie opuchlizna zakłada się kolczyk dłuższy, potem
      wymienia na krótki (czyli ten prezent od męża niekoniecznie może się nadawać od
      razu)

      na początek pomaga ssanie kostki lodu i ibuprom smile

      stowarzyszenie dentystów ostrzega, że kolczyk w języku noszony ponad 2lata u
      50% osób powoduje cofanie się dziąseł - tzn odsłaniają się szyjki zębów
      przednich dolnych
    • kosheen4 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 27.12.06, 00:11
      poczekaj lepiej do nowego roku, bo może się okazać że jedyne procenty jakie dasz
      radę łykać to spiryt do dezynfekcji wink
      a co do niszczenia szkliwa - można założyć sobie kolec z czymś w rodzaju gumki,
      żeby uniknąć stykania się zębów z metalem. i po sprawie.
    • osmanthus Informed decision 27.12.06, 01:48
      Jezeli nie znasz angielskiego popros kogos, zeby Ci przetlumaczyl ponizszy artykul:

      www.canada.com/topics/bodyandhealth/story.html?id=7e9cf5cc-628d-4fb1-ae27-a5d2a14efa63&k=93658

    • mika3102 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 27.12.06, 10:00
      Witam.Ja mialam w jezyku ale wyciagnelam po miesiacu nie moglam sie przyzwyczaic
      ale kazdy jest inn.Terza przebilam sobie na cipce i jest super jestem zadowolona
      podoba mi sie i mezowi tez dodam ze nie taki jak dla krowy kolko tylko 2
      brylanciki super.Twoje cialo wiec sama decydujesz jesli ci sie podoba to rob.Nic
      nie boli 2 dni jezyk spochniety a potem oki.Jak zrobisz daj znac.Pozdrawiam mama
      trojki
      • annam10 ??? 27.12.06, 11:01
        Matka trójki z kolczykiem w cipce, ja p....dole! Ale się porobiło...
        • rita75 Re: ??? 27.12.06, 12:01
          > Matka trójki z kolczykiem w cipce, ja p....dole! Ale się porobiło...


          moze c...pka warta brylantów...smile
    • ciociacesia Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 27.12.06, 11:22
      pic nie mozna zdaje sie, przez dwa tygodnie, ale lepiej upewnij sie u
      kosmetyczki, czy gdzie tam bedziesz sie przekuwac. i naprawde nie polecam pic
      wczesniej niz przed koncem tego okresu bo jezyk moze potem fajnie spuchnac smile
      kolezanka przekuwala i nie wierzyla i potem baardzo zalowala smile

      a pomysl calkiem fajny, tylko trzeba brac pod uwage ze moze sie dosc dlugo goic
      i koniecznie zrobic w profesjonalnym zakladzie
      • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 27.12.06, 12:20
        Dzieki dziewczyny za wszystkie mile i pomocne komentarze.Wlasnie jade sobie
        zrobic tego kolczyka.Dam 130zeta ale to profesjonalny zaklad wiec nie ma sie
        czego bacsmileA co do Sylwestra-najwyzej bedzie bezalkoholowysmilePozdrawiam i jak
        wroce na pewno napisze jak bylo,i czy nie wydygam w ostatnim momenciesmile
        • maria_rosa Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 27.12.06, 12:28
          To daj znać jak wrócisz.
          Koleżanka, która ma na języku nie jest specjalnie zadowolona, za to jej mąż
          baaardzosmile

          pozdr,
        • donkaczka Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 27.12.06, 12:55
          ja bym na Twoim miejscu zrobiła po sylwestrze, alkohol, długie pogawędki, nawet
          całowanie będzie mooocno utrudnione, o ile nie niemożliwe
          i idź do dobrze wybranego studia piercingu, broń boże do kosmetyczki, ja
          przekłuwałam nosy i pępki, resztę sobie darowałam

          a oburzenie lasek i teksty o statecznych mężatkach, no rotfl, cycki mi z
          wrażenia opadły
        • fiola1 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 27.12.06, 13:55
          Myslę,że nie wydygaszwinksama nie mam kolczyka w języku,mam za to tatuaż i myślę
          o kolejnym.Nie uważam tego za dziecinadę i podoba mi sie taka ozdoba ciala.
    • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 27.12.06, 19:15
      No więć mamsmile))))))))))))))Zrobiłam sobiebig_grin.Jestem posiadaczką kolczyka w
      języku od 2 godzin 20 minut.Czekalam z opisaniem wrazen bo język miał zacząć
      puchnac po okolo 1.5godziny.No więc prawie zrobilam k...ze strachu jak tam
      wchodzilam,ale...nic a nic nie bolalosmileKompletnie zero bólu.Czulam tylko jak
      igla przechodzi przez język.Fakt,nieprzyjemne uczucie,ale bezbolesne.Teraz
      2.5godziny po przekluciu ciupke boli mnie język,i troszke spuchł,ale bardzo
      mało.Prawie niezauwazalnie.Nie wiem czy tak juz zostanie czy nie,ale nie mam
      klopotow z mowieniem,calkiem normalnie mowie.Troch dziwnie mi w buzi,bo do tych
      kuleczek jeszcze sie nie przyzwyczailam,ale to kwestia czasu.Natomiast co do
      jedzenia to jeszcze nie probowalam.Na razie sie boje ze przygryze sobie ten
      kolczyk i pozahaczam.Wtedy moze bolec.No coz,takie oczyszczenie.Jutro cos
      sprobuje zjesc.Na razie tylko plucze usta Corsodylem i dalam rumianek do
      zamrozenia w kostki.Jak na razie jestem jednak bardzo zaskoczona ze ta
      opuchlizna jest tak mala i ze tak malo boli.Myslalam ze bedzie duzo
      gorzej.Zobaczymy co bedzie jutro...Pozdrowionka.
      • hmika Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 27.12.06, 19:22
        Jestem pod wrazeniem odwagi!!zycze jak najmniej bolu!pozdrawiam
        • hanna26 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 28.12.06, 00:25
          Pozdrawiam i napisz za jakiś czas o swoich dalszych wrażeniach. Jestem bardzo
          ciekawa.
          • gosiuniek1 a ja mam kolczyk w nosie! 28.12.06, 08:45
            mam 29 lat i jestem dumna z mojej ozdoby.jeżeli ci się podoba przebity język to
            zrób to i nie zwracaj uwagi na głupie docinki. pozdrawiam g
            • semida Re: a ja mam kolczyk w nosie! 28.12.06, 10:47
              Ja w nosie nmam juz od jakis 5 lat,od wczoraj mam jeszcze w języku i na tym
              koniec.Np.w uszach nie mamsmile
              • hmika Re: a ja mam kolczyk w nosie! 28.12.06, 11:38
                Semida!a ten kolczyk w nosie masz taki malutki jak glowka od szpilki czu
                kuleczko?bo ja mam ochote na taki malutki ale sie boje bolu bo to ponoc robi
                sie wenflonem-igla a potem zaklada sie ten kolczyk????z gory dziekuje za
                odpowiedz!!a jak twoj jezyk?
                • semida Do hmika 28.12.06, 11:48
                  Ja mam kilka kolczykow do nosa i zmieniam w zaleznosci od okazjismile.Co do bolu
                  to tak naprawde nie masz sie czego bac.Ja balam sie strasznie a okazalo sie ze
                  to sekunda i po krzyku.Czujesz tylko uklucie.Pozniej przez okolo 2-3 tyg w
                  zaleznosci od organizmu nos sie goi.Tzn.leci troche ropa i boli,ale nie
                  puchnie.Ból tez nie jest jakis taki mocny.Po 3 tygodniach nos calkiem sie goi i
                  mozesz juz sobie wymieniac kolczyki kiedy masz ochotesmile.Co do mojego języka to
                  troszke boli,ale mniej(duzo mniej!)niz sie spodziewalam.Z jedzeniem jest
                  klopot,wkladam sobie papki prosto do gardla,ale mysle ze kilka dni i mi
                  minie.Najgorzej bedzie nie przygryzac tego kolczykasmile.Pozdrawiam i nie masz
                  sie czego bac.
                  • ledzeppelin3 Re: Do hmika 28.12.06, 12:00
                    Język jest bardzo dobrze unerwiony zarówno smakowo jak i czuciowo, wiec myślę,
                    że to boli. Sama nie mam, myśl o zadawaniu samej sobie bólu mnie mierzi.
                    • semida Re: Do hmika 28.12.06, 12:06
                      Okazalo sie ze język jednak nie boli tak jak by sie wydawalo
                      • hmika Do semida! 28.12.06, 12:53
                        dziekuje za odpowiedz i mysle ze sie skusze po nowym roku.Ciesze sie ze czujesz
                        sie dobrze i "strach mial wielkie oczy"!!
    • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 28.12.06, 19:17
      Ha,bolu juz prawie nie czuje.Jadlam nawet kutie i kanapke.Latwo nie bylo,ale
      jednakbig_grin
      • czarna_maruda Semida,pytanko 28.12.06, 21:56
        dotyczące kolczyka w nosie
        Czy jak wyciągasz kolczyk z nosa, bardzo widać, że nos jest przekłuty? tzn. czy
        widać dziurkę po kolczyku?
        • semida Re: Semida,pytanko 29.12.06, 09:36
          Jezeli ktos wie e nosisz kolczyka i Ci sie przyjzy to zobaczy dziurke(wlasnie
          przetestowalam to na mężu),ale ogolnie taka dziureczka jest calkowicie
          niewidocznasmile
        • hratli Re: Semida,pytanko 29.12.06, 10:43
          wszystko zalezy od rodzaju kolczyka, ktory nosisz. ja przekluwalam i nosilam
          dosc duzy kolczyk. dziurka u mnie jest jednak widoczna. tzn, nie rzuca sie
          mocno w oczy, ale jak spojrzysz w to przeklute miejsce to widac. teraz mam
          mniejszy kolczyk i bardzo latwo wypada np przy wycieraniu twarzy.
          • semida Re: Semida,pytanko 29.12.06, 10:53
            Hmm,ja tez mam dosc duza dziurke,jak nie zdejme na noc kolczyka to prawie
            zawsze gdzies go zgubie w poscieli,ale dziurki nie widac.No,chyba ze ktos
            bedzie sie przygladal i sprawdzal czy widac
      • umasumak Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 28.12.06, 22:19
        No i jak tam? Dalej nie boli? Nabrałam ochoty na kolczyk w języku smile,
        poważnie.
        • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 29.12.06, 09:40
          Wiesz co?Ja dalej nie moge wyjsc z szoku ze to takie bezbolesne.Dzisiaj jak sie
          rano obudzilam,to okazalo sie ze opuchlizna juz prawie calkowicie zeszla.Na ten
          moment kompletnie nic juz nie boli(no chyba ze jem,i zahacze o kolczyk to lekko
          boli,bo jeszcze nie calkiem zagojone).Jednak z opowiadan ludzi jakie to moze
          byc bolesne nic sie nie sprawdzilo.Czuje sie swietnie,nic mnie nie boli,język
          wyglada praktycznie normalnie,a nie minely nawet 2 doby od przekluciasmile
          • bj32 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 29.12.06, 11:12
            To na Sylwestra proponuję ochraniacz na język, nieprzepuszczalny taki, i może
            nawet szampana będziesz się mogła napić. Powodzenia.
            • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 29.12.06, 11:17
              Hmm,pytalam w salonie,i powiedzieli ze jak opuchlizna zejdzie to w sylwestra
              bede mogla juz pic,tylko mam dezynfekowac usta Corsodylem.A ja mam chyba
              wymarzony organizm do piercingu bo nie dosc ze opuchlizna byla malutka,to teraz
              juz jej prawie nie masmileJutro pojde tam sie upewnic czy moge pic alkohol.
              • magda_272 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 29.12.06, 15:53
                No i super, kurcze nie kuś już ludzi. Ja mam kolczyk w pempku (pępku jak kto
                woli),a rok temu zrobiłam sobie tatuaż (moje marzenie od wieków)kolczyk w języku
                tez mi się podoba, ale nie wiem czy sie odwaze.
                • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 29.12.06, 19:37
                  hehe,ja nie kusze-pisze prawde.Naprawde nic a nic nie ma sie czego
                  bac.Kompletnie nic nie boli,a teraz-2 doby po przekluciu-zero sladu po
                  opuchliznie.No i wszystkim sie podoba(nawet moim rodzicom ktorzy byli
                  calkowicie przeciw).Tylko czekam jak bede go mogla zmienic na jakiegos
                  slicznego kolczyczka z brylancikiem(na razie mam jakis leczniczy z bialymi
                  kuleczkami).Natomiast co do tatuażu-kolczyki mozna wyjąć,tatuazx ciężko
                  zmyc,wiec mimi ze mi sie podoba,wole nie robicsmile
                • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 29.12.06, 19:44
                  A co do pępka-swietna sprawa-mąż by bardzo chcial-jednak ja niestety uwazam ze
                  jestem do czegos takiego za grubasad
                  • diskus Do mika3102 29.12.06, 21:52
                    A ja mam pytanie do miki3102, o ten kolczyk w cipce smile
                    Gdzie się takie coś robi? W normalnym zakładzie zajmującym się piercingiem? Bo
                    ja bym chciała, ale wstydzę się...
                    No i czy mój ginekolog się nie zbulwersuje...
                    Ach te obiekcje...
                  • magda_272 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 29.12.06, 22:20
                    Eeetam, mam go w takim miejscu, że jak bede stara gruba i brzydka, to go nie
                    bedzie widac. teraz na wiosne mój stary będzie sobie robił na łydce. Strasznie
                    mnie rajcują jego łydki i juz sie nie mge tego tatuazu doczekac smile
                    • bj32 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 29.12.06, 22:34
                      Semida, dlaczego? To ma być w pępku, nie w taliiwink
                      • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 29.12.06, 22:49
                        Ale mam za duzy brzuch
                        • bj32 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 29.12.06, 23:11
                          To wybierz większą średnicę. A jak będzie z takimi wisiorkami i blaszkami, to
                          zawsze będziesz mogła powiedzieć, że to taka wschodnia spódnica... jeśli
                          rozumiesz, co mam na myśliwink
                          • olkaaaa Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 30.12.06, 09:26
                            ja b ede posiadaczką kolczyka w języku po nowym roku juz nie moge sie doczekac
                            jak bym miała kase juz bym zrobiła czekam na pieniązki poprostu gdzie robiłaś
                            kolczyk kolczyk sama wybierałaś czy oni dają jaki im sie podoba
                            • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 30.12.06, 14:38
                              Robilam w salonie,oni daja Ci najpierw taki dlugi i leczniczy,a po 1-2
                              tygodniac kupujesz sobie krotszy i jaki Ci sie podoba,idziesz do nich i oni Ci
                              wymieniaja
        • shady27 heheh ja tez :) 30.12.06, 23:51
          i wbrew sugestiom niny ze to ozdoba dla nastolatek, mam 31 lat i ochote na kolczyk w kezyku, w pepku juz mam smile
    • semida Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 30.12.06, 22:35
      Nic nie boli,zero opuchlizny,JEM PRAWIE NORMALNIE,W sYLWKA MOGE CHLAC:d-3 doby
      po przekłuciu.
      • rene-76 Re: Kolczyk w języku.Ktoras z Was ma? 30.12.06, 23:02
        a chlej dziewczyno i baw sie dobrze-szczesliwego nowego roku ci zycze
        • endzi11 Semida! 23.01.07, 23:23
          I jak twój kolczyk? przyzwyczaiłaś sie? Ja sobie dzis przekłułam,minęło 13 godz
          a opuchlizna jest mała choc troche boli.Ciesze sie bo mi sie zawsze to
          podobałosmile A jak reszta dziewczyn które też chciały? zakolczykowane?smile
          • diskus No nie chcą już... 24.01.07, 18:42
            No nie chcą już dziewczyny dyskutować o kolczyku. A szkoda - ja bym
            podyskutowała, bo tez sobie właśnie sprawiłam kolczyk, tylko w zupełnie innym
            miejscu smile
            • olkaaaa Re: No nie chcą już... 24.01.07, 19:16
              ja właśnie sobie sprawiłam tydzień temu w języczku pisałam wyżej ze chce zrobić
              i zrobiłam a ty gdzie sobie sprawiłaś ten kolczyczek co??
              • diskus Re: No nie chcą już... 24.01.07, 20:24
                Jak to się mówi "w miejscu intymnym". Taki kolczyk tylko dla mnie i dla męża smile
              • endzi11 Olkaaaa 24.01.07, 20:56
                I jak po tygodniu? masz juz zmieniony na mniejszy? opuchlizna zeszła?
                • olkaaaa Re: Olkaaaa 24.01.07, 22:11
                  opuchlizna zeszła nie zmieniałam na mniejszy jeszcze pozatym mam dość gruby
                  jęzor wiec nie wiem czy wogóle moge mniejszy ale niedługo bede wymieniała
Inne wątki na temat:
Pełna wersja