onion75
28.12.06, 11:59
spotykam sie z wielkim zdziwieniem, gdy mowie, ze nie planuje(my) miec wiecej
dzieci. I tak sobie mysle, ze pewnie kontrowersje wzbudza slowo "planujemy"
Jak czlowiek nie ma dzieci sie go czepiaja, jak ma jedno - tez.
Pewnie jak ma sie dwojke, to padaja pytania o psa (reklamowy model rodziny).
Bo gdy ma sie wiecej niz 3 potomkow to sie go pytaja, czy to juz wszystkie
(znajomi to przerabiaja).
A tak powaznie, czy komus tez sie cos takiego przytrafia?
Oczywiscie sie tym nie przejmuje, ale bawi mnie ta troska spoleczenstwa o
jedyny sluszny model rodziny