20 tyś. Euro za urodzenie dziecka

29.12.06, 08:56
Hej,
słyszałyście we wczorajszych wiadomościach - w Niemczech matka dziecka
urodzonego po 1 stycznia 2007 dostaje jednorazowo ponad 20 tyś Euro! A u nas
w niektórych gminach likwidują becikowe..... fajnie, co?
    • malwisienia Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 09:06
      fajnie, żeby i u nas tak amerykańsko było,żebys i Ty Hanno100 mogła otrzymać
      swoją dolę od dzisiaj zobowiązuję się całą moją pensję oddawać państwu, a siebie
      i rodzine wyżywię tym co wygrzebie na śmietniku
      • ewcialinka Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 09:09
        oczywiście jadem zawiało....autorce wątku sądze nie oto chodzi..że ty masz nie
        miec pieniędzy tylko oddawac takim matkom.pewnie oto ze tam kobiety dostają
        łądna sumke pieniędzy i że szkoda że u nas tak nie ma..a tu od razu głupie
        teksty..boże..
        • malwisienia Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 09:18
          typowa krótkowzroczność-fajnie jest dostać ładna sumkę, ale już się zastanowić
          skąd sie ona weźmie, może dodrukują pieniążków?
        • hanna100 Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 09:19
          Rzeczywiście jad, jad, jad! I po co?
          Fajnie, że kobiety w Niemczech dostają, a i nam w Polsce by się przydało.
          • malwisienia Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 09:21
            chcesz pieniędzy to się do roboty weź a nie łapy po zasiłek wyciągasz
            • hanna100 Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 09:25
              Po pierwsze - ja cię nie obrażam, więc nie wiem dlaczego ty to robisz. Może
              wstalaś lewą nogą? A po drugie - to co ty wiesz, o tym czy pracuję, jak wygląda
              moja sytuacja finansowa itd. Wyluzuj trochę, bo naprawdę nie mam zamiaru
              wchodzić z tobą w kłótnię. Chyba nie po to jest to forum.
            • ewcialinka Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 09:26
              napij sie meliski malwisienie bo zaraz ci cisnienie skoczy..po co te głupie
              teksty!!!!! szok
    • olamad Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 09:16
      G.. prawda, ze się tak wyrazę.
      Za urodzenie 67% (chyba) ostatniego wynagrodzenia - jak to sie wyrazili: "nawet
      do 1800E" i potem przez 14 miesięcy (bo tyle będzie trwał płatny urlop
      macierzyński) takze chyba tyle - co daje NAWET 20 tys E.
      Oczywiście, ze dla matek i dzieci to super, ale czy Niemcy na to stać??
      Bo ostatnio w sprawach socjalnych nie było u nich zbyt różowo..
      Przyrost naturalny ponad wszystko.smile))
      • 2006m1 Re: wyjasniam 29.12.06, 11:01
        zlikwidowane bedzie wychowawcze czyli do 300 euro miesiecznie przez pierwsze
        trzy lata(w zaleznosci od zarobkow).
        a to 20 tys to maximum jakie kobieta moze dostac przez 14 miesiecy calego
        wychowawczego co rowniez zalezne jest od jej zarobkow.Czyli przykladowo jak
        zarabiala 1200 z tego okolo 70% to wychodzi miesiecznie 840 euro ,razem przez
        14 mies 5040.
    • bj32 Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 09:24
      Ale cóż ma piernik do wiatraka i sytuacja finansowa kraju do tego, że fajnie
      też by było dostać trochę tych euro? Ja tam bym się cieszyła.
      • mamakasienki1 Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 11:17
        Przynajmniej na pieluchy by wystarczało
        Bo u nas to są śmieszne pieniążki, a żeby dostać jakiekolwiek świadczenie, czy
        to urlop macierzyński czy wychowawczy trzeba wcześniej pracować, więc nie wiem
        o co te kłótnie.
        Ja kilka lat pracowałam prze durodzeniem pierwszego dziecka i nie było mi wstyd
        brać pieniążków za urlop macierzyński które mi się słusznie należały.
        Zresztą mój mąż też pracuje i odprowadza gigantyczne podatki więc coś nam się
        od państwa należy.
        Nie czekamy na cudze pieniążki, np. takiej malwisieni, bo sami na swoje
        zapracowaliśmy i pracujemy nadal.
        • donkaczka Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 14:28
          to prawda że socjal w Niemczech jest baaardzo przyzwoity, ale i tu wielu ludzi
          wykorzystuje rozmaite przepisy i naciaga Państwo

          ja nie pracowałam tutaj, ale mój mąż kilka lat, podatki płaci się porównywalne
          jak w Polsce, a składka na ubezpieczenie jest niemal identyczna, a jednak oni
          lepiej ta kasa gospodaruja niestety
          połowę ciąży przechodziłam w Polsce, pomimo ubezpieczenia płaciłam za lekarza,
          badania, usg
          w Niemczech byłam w szoku, bo prywatna praktyka a nic nie płacę, bo kasa pokrywa
          koszty, poród, znieczulenie, jednoosobowa sala porodowa, fajne położne, dobra
          opieka - wsio z ubezpieczenia
          na dziecko wypłacają 154 euro miesięcznie dopóki się uczy, leki dla dzieci do
          lat 2 sa za darmo, a mi choć nigdy tu nie pracowałam państwo niemieckie dopisuje
          składki do ubezpieczenia emeryalnego od średniej pensji za 3 lata siedzenia z
          dzieckiem
          nic tylko się rozmnażać smile

          problem za to mają mamy które chcą pracować, żłobków praktycznie nie ma,
          przedszkola ciężko dostępne i rzadko całodzienne, są raczej po to by dzieci
          miały kontakt z rówieśnikami a mama mogła posprzątać
          nie wspomę że przedszkole kosztuje np. 300 euro - bywają i tańsze ale czasem nie
          ma wyboru

          każde Państwo ma plusy i minusy, ja lubię i cenię polskich pediatrów, niemieccy
          są hmmm techniczni, rzetelni, ale brakuje mi takiego ludzkiego ciepłego
          kontaktu, prywatnej porady, zaleceń co do mleka czy diety - forget, broszurka do
          ręki i testować na dziecku sad((
          no ale pediatra ma w gabinecie usg i laboratorium, wszystkie badania,
          szczepienia usg robi od ręki w czasie wizyt, to akurat miłe bo oszczędza biegania
    • luxure Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 14:55
      Jasne że fajnie. A kto za to ma zapłacic?? Pan płaci, pani płaci....
      • michasia24 Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 15:07
        tak ale teraz też płacimy podatki i guzik z tego mamy, nawet do lekarza trzeba
        iśc prywatnie bo w państwowych trzeba czekać na wizytę czasmi kupę czasu
        (ostatnio mi babka zaproponowała termin za pół roku a prywatnie za 3 dni)
      • donkaczka Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 15:14
        tak kochana, bo to sa pieniądze z podatków
        i lepiej jak wracaja do podatników niż jak są rozkradane przez polityków i
        wypłacane górnikom w formie wysokich odpraw i emerytur
        pieniądze nie biora się zniką, a podatki w Polsce są baaardzo wysokie a i tak do
        lekarza nawet chodzisz prywatnie jak nie możesz czekac

        mnie chirurg w przychodni zaproponował termin za 3 tygodnie, a poszłam tam z
        opuchnietym i zaropiałym palcem, i za co ja te podatki w Polsce płaciłam, skoro
        i tak poszłam prywatnie za jedyne 120 złotych?
      • mamamonika Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 15:21
        Na socjal nawet Skandynawów przestaje być stać, ale takie populistyczne geściki
        bardzo cenne są.
        Co mi się w pomyśle podoba: nie każdemu po równo, ale w proporcji do wkładu do
        kotła. Ja generalnie jestem bardzo sceptyczna jeśli chodzi o "płacenie" za
        dziecko. Zdecydowanie wolałabym, żeby to poszło w kierunku ułatwień podatkowych
        dla rodzin, polis edukacyjnych dla dzieci, udogodnień (nie obciążeń dla
        pracodawców!!!) na rynku pracy dla pracujących matek, infrastruktury
        umożliwiającej zorganizowanie opieki nad dzieckiem.
        Za wypłaty za "istnienie" bardzo drogo płacimy wszyscy. A przybywa dzięki temu
        głównie obywateli, którzy w mniejszym lub większym stopniu wiszą na garnuszku
        państwa.
        Tylko mnie nie zjedzcie wink))
        • zuzanna56 Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 15:35
          Ja cię nie zjem bo sie z tobą zgadzam.
          • mamakasienki1 Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 15:57
            Zgadzam się z mamą Moniką
    • lena-marie Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 29.12.06, 23:26
      To akurat jest nieprawda - mieszkam w Niemczech i nie mam pojecia skada biora
      sie takie bzdury!!!! Po 1 stycznia zmieniaja sie przepisy i matka, ktora
      wczesniej pracowala bedzie dostawac co miesiac nie 300 euro jak do tej pory
      (dla informacji - przez pierwsze pol roku, potem liczone jest to od dochodow i
      mozna juz NIC nie dostac), ale 70% swojej dotychczasowej pensji... i na pewno
      nie jest to wyplata jednorazowa! Tak to juz jest - ktos przekreci, a potem w
      swiat leca nieprawdziwe informacje...
      Pozdrawiam.
      • pampeliszka Czechy 30.12.06, 08:39
        A tu od stycznia matka bedzie dostawac co miesiac 7.000 koron, majac male
        dziecko (1000zl) i oprocz tego moze pracowac w niepelnym wymiarze godzin jesli
        ma ochote.
        I nikt nie traktuje tego jak jałmużny, jesli panstwo chce, zeby ludzie sie
        rozmnazali, to musi im to umozliwic.
    • rita75 Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 30.12.06, 10:17
      te 20 tys nie tak od razu do raczki,
      ale podobno wyplacane w ratach wink
      • agnieszkas72 Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 30.12.06, 10:36
        Państwo moze wpłynąć na wzrost dzietności tylko w jeden sposób:pozostawiajac
        maksymalna swobodę rozwoju gospodarczego,likwidując socjal,zmniejszając
        podatki.Teraz nawet nie możemy się dziwić,jak to Niemcy dołekj pod sobą kopią,bo
        jedziemy na tym samym wózku.
        Czemu dorośli ludzie nie mogą zrozumieć,że wszelki rozdawnictwo państwowe jest
        zwyczajną kradzieżą.Co z tego,że jedna z drugą dostanie kasę za urodzenie
        dziecka,jak potem będzie narzekać,ze mąż bezrobotny,bo jego pracodawca zżarty
        przez podatki zamyka interes,ze ona sama nawet nie może myśleć o znalezieniu
        pracy,że nikomu nie opłaca się otworzyć niedrogiego przedszkola(a,przedszkola
        też zapewne państwo ma otwierać-bezpłatne!).
        • mamamonika Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 30.12.06, 13:45
          Dokładnie. "Biorcy" nie chcą rozumieć, że to oni ten populizm fundują...
          "Państwo ma obowiązek umożliwienie rozmnażania się". Co comments.
    • monia145 Nie martwcie się.... 30.12.06, 13:36
      ...Giertych i LPR, coby nie być gorszymi od Niemców, już zapowiadają wzrost
      becikowego do 4000 smile))))))
      "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz......"

      Uroczesmile
      • mamamonika Re: Nie martwcie się.... 30.12.06, 13:38
        Jutro będzie 5K. Ciekawe kto zapłaci??? Jakoś mi dziwnie przychodzi do głowy
        moja skromna osoba. Między innymi.
      • reenia_k Re: Nie martwcie się.... 30.12.06, 18:07
        .... to od kiedy te 4000 ma byc wypłacane? może sie załapię smile
        W końcu też pracuję płacę składki.....będę po raz drugi rodzić polskiego
        obywatela żeby podnieść populację..wink) Mógłby to ktoś w końcu docenić i rzucić
        grosz do skarbonki na pieluchy, leki .. nie wspomnę o zabawkach i
        ciuszkach......itd, itp.
        A tak swoją drogą w innych krajach jakoś potrafią pomóc a u nas radź
        sobie "babo" po porodzie i w wychowaniu sama. Bynajmniej leki dla dzieci do 10-
        15 lat powinny być darmowe bądź refundowane w 50%. Człowiek idzie do apteki z
        receptą na antybiotyk, syrop czymś na kaszel i 70 - 90 zł ma w plecy. Płakać
        się chce.
        Ale co tam...Polak potrafi!
    • bj32 Re: 20 tyś. Euro za urodzenie dziecka 30.12.06, 18:21
      Sznowne panie! Mąż pracuje lat blisko 25, ja biorę zasiłki, bo z racji
      niepełnosprawności małej nie pracuję. Ale tak za aparaty 3000,- od sztuki
      zapłacić, pojeździć po Poznaniach i Warszawach na badania, materiały
      edukacyjno - rehabilitacyjne... FM jedyne 20.000. No gicio. Jak mąż ma niecałe
      18.000 miesięcznie, a żyć też za coś trzeba.Czego nie muszę to się nie domagam.
      Miałam propozycję implantu, ale grzecznie odmówiłam, bo bez sensu, choć to
      ponoć cudo i też za forsę podatników.
      To nie można tak uogólniać, że wszyscy na socjalu źli. A rodzinny, którego
      zresztą nie biorę to też u nas monstre. Można kupić flaszkę i popitkęwink
      Co do becikowego to też uważam, że kretynizm i dziwię się, że jeszcze nie
      znajdują noworodków na śmietnikach...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja