i co mi to przeszkadza?a przeszkadza

01.01.07, 12:54
SMS z życzeniami od ludzi których znam tylko z pracy, z którymi współpracuje
moja firma
wysyłane w Wigilię wieczorem , w Sylwestra przed północą
Gdzie jest granica prywatności?
Mam ciężko chorą matkę i odbieram SMS z życzeniami "Szampańskiej Zabawy"
Nie sprawia mi to przyjemności, służbowe życzenia na służbowy telefon
Przecież były kartki swiąteczne, w ostateczności email
Czy wy wysyłacie takie życzenia??
Czy jest ktoś jeszcze tego nie lubi?
    • mathiola Re: i co mi to przeszkadza?a przeszkadza 01.01.07, 12:59
      ja nie lubie dostawać sztampowych wierszyków skleconych przez jakiegoś
      domorosłego poete i powielanego w milionach smsów. Poza tym mi nie
      przeszkadzają życzenia sms-em, są nawet miłe i jakoś szybko wrosły w tradycję
      świąteczną smile Może po prostu jesteś w ciężkiej sytuacji życiowej, dlatego cię
      to drażni. Współczuję tak swoją drogą.
      • panda74 Re: i co mi to przeszkadza?a przeszkadza 01.01.07, 13:02
        Mnie wyjatkowo drażnią smsy od znajomych, którzy nie dość, że miesiącami, a
        niekiedy latami nie mają czasu by zadzwonić i pogadać, to na dodatek wysyłają
        własnie te oklepane wierszyki, zamiast po prostu kilka ciepłych słów od siebie.
        Pewnie się czepiam, ale mam dziś podły nastrój, więc wybaczcie... sad
      • mbwj88 Re: i co mi to przeszkadza?a przeszkadza 01.01.07, 13:05
        dzięki za współczucie
        nie drażnią mnie życzenia SMS od znajomych czy przyjaciół bo sa z reguły
        osobiste i skierowane dla mnie
        drażnią te które sa wysyłane na zasadzie "wyślij do wielu" od ludzie z któymi
        łączą mnie służbowe sprawy i nic poza tym
        i ci ludzie nie pownni w prywatny czas włazic do mojego domu i mi o sobie
        przypominać
        • mathiola Re: i co mi to przeszkadza?a przeszkadza 01.01.07, 13:28
          a to co innego. tez by mnie draznily ale takich nie dostaje smile
    • koma.edziecko Re: i co mi to przeszkadza?a przeszkadza 01.01.07, 13:03
      Mnie denerwują,te wszystkie wierszyki i osoby których nie widziałam kupę lat a
      przypominają sobie o mnie dwa razy w roku sysyłając mi takie życzenia,chyba
      jestem chamką bo przestałam na nie odpisywać,nie lubię robienia czegoś na siłę.
      • bunny.tsukino Re: i co mi to przeszkadza?a przeszkadza 01.01.07, 13:56
        Ja nie odpisuję i z roku na rok grono osób wysyłających "takie" życzenia się
        zmniejsza. Jak komuś na mnie zależy i mi na nim, to zadzwonię, napiszę, złoże
        życzenia osobiście.

        A wierszyki to horror. Nieraz ludziom nawet nie chce zmieniać podpisu.

        Wierszykowcom mówimy nie.
      • moninia2000 Re: i co mi to przeszkadza?a przeszkadza 01.01.07, 13:57
        A mnie nie tyle denerwuja, ale takie...bezplciowe mi sie wydaja wierszyki do
        wszystkich te same, z calej listy adresowej ten sam wierszk
        debilowaty.Nielubie.Ale lubie zyczenia i osobiste slowa od osob, ktore
        rzeczywiscie slac chcasmile))
        Wszystkiego naj, naj!
        Moni
        • mbwj88 Re: i co mi to przeszkadza?a przeszkadza 01.01.07, 15:12
          też nie odpisuje

          jutro bedziemy np w pracy powitamy wszysktich jak zawsze słowami " szcześliwego
          nowego roku" i każda rozmowę telefoniczną bedziemy tymi zaczynać słowami
          i to jest naturalne
          a wysłanie życzeń do wszyskich któch ma sie w książce z wierszykiem to jakiś
          horror a ludzie pono inteligentni
    • bj32 Re: i co mi to przeszkadza?a przeszkadza 01.01.07, 15:19
      Rozbitych bombeczek,
      kompotu z porzeczek,
      dwóch petard w bucikach
      i furii bez liku.

      A może założyć forum współczesnej poezji stosowanej?
      • ola_mk Re: i co mi to przeszkadza?a przeszkadza 01.01.07, 15:23
        A mnie nie przeszkadzają wierszyki,a nawet powiem,że lubię je
        dostawać,zwłaszcza jak są wesołe i wywołaja uśmiech na twarzy.Nie lubię
        głupkowatych wierszyków,ale takich nie dostaję.
    • alfama_1 Re: i co mi to przeszkadza?a przeszkadza 01.01.07, 21:50
      Rzeczywiście niepotrzebne. Może w takim razie lepiej wyłączyć służbowy telefon
      w Wigilię?
      Też nie lubię wierszyków (bo głupie) ale mam dużo znajomych, do wszystkich nie
      zadzwonię i nie chcę im też zawracać głowy w Święta. Dzwonię tylko do
      niektórych, części wysyłam sms-y zazwyczaj indywidualne chociaż "zbiorowe"
      również. Czasem wysyłam e-mail. To takie dzisiejsze kartki świąteczne.
      Pracowym znajomym życzę przed Świętami i to zazwyczaj przy okazji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja