Ksiądz po kolędzie i święcenie nowego domu

07.01.07, 15:28
Czy któraś z was przyjmowała księdza po kolędzie i święciła nowy dom? Ja mam
mieć niedługo i nie wiem ile dać księdzu pieniędzy za to, czy konieczna jest
jakaś gościna a jeśli tak to co? Przyjdzie raczej już po obiedzie.dziękuję za
odpowiedzi.
    • anek45 [...] 07.01.07, 15:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • erka235 Re: Ksiądz po kolędzie i święcenie nowego domu 07.01.07, 15:51
      idz do księdza i sie dowiedz.ale nie 1000zl
    • syriana Re: Ksiądz po kolędzie i święcenie nowego domu 07.01.07, 15:52
      podczas każdej kolędy ksiądz święci dom
      nie sądzę, aby przy okazji nowego domu były specjalne formuły święcenia

      bez przesady więc z oczekiwaniami zarówno jednej jak i drugiej strony
      wizyta jak każda inna
    • monia145 Re: Ksiądz po kolędzie i święcenie nowego domu 07.01.07, 15:54
      Właściwie szkoda, że przyjdzie po obiedzie.......
      • petto Re: Ksiądz po kolędzie i święcenie nowego domu 07.01.07, 16:05
        monia145 napisała:

        > Właściwie szkoda, że przyjdzie po obiedzie.......

        lepiej na oobiad zaprosic, to i najje się.
    • aniask_mama Re: Ksiądz po kolędzie i święcenie nowego domu 07.01.07, 17:33
      Oczywiście, że jest "osobne" święcenie nowego domu wink. Jeśli przychodzi tylko
      do Ciebie a nie przy okazji, to ja bym zaproponowała kawę i ciastko, a jeśli to
      jest przyt okazji normalnej kolędy to nic - chyba, że chcesz. Płacić nie musisz
      nic, bo to nie obowiązek, ale jeśli koniecznie to 50-100zł myslę, że starczy.
    • buzka25 Re: Ksiądz po kolędzie i święcenie nowego domu 07.01.07, 17:41
      100 starczy, a siwecic to swieci jak kazdy inny dom, My zawswze proponujemy
      jakas kawe, herbate ale zawsze odmawiaja, Jedynie raz ministrnatom pdawalismi
      ciepła herbate bo byli juz zmarznieci (nie tej zimy)takze nie domówili, Ja nie
      lubie kolędy bo mamy kropnego proboszcza, strasznie pazerny.
      • andaba Re: Ksiądz po kolędzie i święcenie nowego domu 07.01.07, 18:02
        Może poświęcić w czasie wizyty kolędowej. Po prostu zapytasz, czy to zrobi, powinien poświęcić, chybaże nie będzie miał odpowiedniego modlitewnika (zdarza się). Co do gościny, to wystarzy ciasto i kawa. A ofiara - to zależy ile dajesz normalnie. Dla mnie "normalna" stawka to 20, za poświęcenie dałabym 50.
    • escribir Re: Ksiądz po kolędzie i święcenie nowego domu 07.01.07, 17:58
      no ale to w końcu chodzi o "osobne" poswięcenie domu czy o kolędę?
    • joanb333 Re: Ksiądz po kolędzie i święcenie nowego domu 07.01.07, 20:54
      Chodzi mi o święcenie domu dopiero co zamieszkałego przez nas. Dodam, że ksiądz
      nas zna, bo to mała miejscowość. Dawał nam ślub, chrzcił córkę. A ostatnio byłam
      u niego po zaświadczenie(byłam chrzestną)i sam się wprosił na święcenie, bo
      powiedział, cyt."poświęcić by, ale to już po kolędzie, bo to nie długo jest".A
      dziś zapowiedział ,że będzie w tym tygodniu u nas chodził. Nasz ksiądz też
      raczej pazerny i materialista okropny!
      • rotera Re: Ksiądz po kolędzie i święcenie nowego domu 08.01.07, 09:49
        u mnie duza miejscowosc
        ksiadz po koledzie, pierwszej, maz specjalnie zwolnil sie z pracy, ja nie
        moglam, zeby przyjac ksiedza i zeby dom poswiecil.
        znam tylko z opowiesci, ale ksiedz otworzyl notesik, powiedzial ze od 200 do
        500 'co laska' jest zajety przez najblizszy czas, moze za 4 tyg, czy ma
        zarezerwowc termin, bedzie w niedziele, najlepiej o 14, bo tak lubi jesc,
        posiedzi pare godzinek, nie lubi mielonego.....
        o zesz ty!!!!
        oburzeni bylismy oboje (maz jest bardziej religijny), doszlismy do wniosku, ze
        skoro ksiadz byl i swiecil w trakcie koledy to starczy, bo jak niby mialby
        swiecic podwojnie, i jak jest taki pazerny, bezczelny to figa z makiem.
        co roku przyjmujemy ksiedza, co roku swieci, ale zal mamy taaaki, ze wlasny
        slub, chrzcimy w innej parafi, nawet msze, pasterke czy spowiedz i nie skapimy
        na ofiare, bo tam nikt reki nie wyciaga, ksiadz przesympatyczny, kosciol
        zadbany, az milo papatrzec, a ludzie sie garna z calego miasta
        A Panu Bogu bez roznicy w ktorym kosciele....
    • w_ania Re: Ksiądz po kolędzie i święcenie nowego domu 08.01.07, 13:49
      U nas był już w tym roku młody fajny ksiądz. Wypił kawę nic wielkiego (obiadu mu
      nie dawałam hi hi hi nie wiem czy lubi mielone) było po 19-tej więc dzieci
      wykąpane w szlafroczkach i skarpetkach biegały. Pogadaliśmy o wszystkim i o
      niczym dał nam nr telefonu gdybyśmy chcieli przyjść na kawę pogadać. Tak się
      rozgadaliśmy że zapomnieliśmy mu koperty dać (50 zł) i mąż za nim pobiegł to
      wziąć nie chiał. Kiedy usłyszał że jeździmy do sąsiedniej miejscowości to
      stwierdił ze tez mu sie tam bardziej podoba i że nie ma to znaczenia. Dom nowy
      więc stwierdził że poświęci wszystkie pomieszczenia i tak nawet do nich nie
      wchodził tylko rekę z kropidem w szparę między drzwiami włożył i skropił.


      1000 zł?? taki cennik mają wasze parafie?? Łomatko.!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja