do drugich zon swoich mezow

    • goodnightmoon Re: do drugich zon swoich mezow 09.07.15, 08:30
      nussini napisała:

      > ja siedze i nie wiem co ze soba zrobic sad

      Hmmmm ... moze pojsc z corka do kina, albo umyc okna?
    • nowi-jka Re: do drugich zon swoich mezow 09.07.15, 09:40
      moze i ciężko ale przecież to daje ci gwarancje ze jest dobrym ojcem ze nigdy nie porzuci waszej córki chociażby nie wiem jakie zawirowania sie wam przytrafiły

      ja nie umiałabym szanować człowieka który zapomniał o własnych dzieciach
      zwolniłam kiedys nianie bo jak usłyszałam ze jej maz woli nie pracować (przez co im ciężko) niż wykazać dochody i oddać "tej małpie" (w postaci alimentów). No jakos nie umaiłam jej zaufac po tej informacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja