Coś o seksie nachalnym

15.01.07, 13:37
często mąż jest z seksem nachalny, wiecie o co chodzi oczywiście
(chciałby żonę wziąć, normalnie się przespać bez współżycia) ale
żona chciałaby bo ma właśnie ochotę. co o tym sądzicie? pozwalacie
wtedy mężom spać?
    • hevel1 Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 13:38
      Ja się wtedy decyduję na gwałt.
      • kamisiaolisia Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 13:42
        Też wybrałabym gwałt
    • bj32 Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 13:42
      Nie pozwala spać. Absolutnie! W razie trudności organicznych mężowi pomaga
      laska chrzanu. Umiejętnie przywiązanasmile
    • anetina Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 13:46
      nie pozwalam wtedy niemężowi spać big_grin
    • anik801 Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 13:48
      Oczywiście,że o spaniu z jego strony mowy być nie może!
    • moofka Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 13:51
      serio?
      namolne babska ;P
      • anik801 Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 13:52
        namolne to mało powiedziane!
      • bj32 Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 13:57
        A tam zaraz namolne. Chutliwe raczejsmile))
        • moofka Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 14:02
          wink
          wodorosty takie - chce nie chce i tak oblapią i sie przykleją
          • bj32 Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 14:04
            Inni mężowie naszym mężom mogą jedynie pozazdrościć. Taki mąż Klary npwink))
            • anik801 Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 14:12
              no!mąż Klary raczej się nie doczeka,by jego małżonka rzuciła się na niego i
              jego męskośćwink
              • moofka Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 14:13
                kfila kfila
                klara nie powiedziala seksu nie robimy wcale
                klara zastrzega, ze robimy go nie do oka, czyz nie?
            • moofka Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 14:12
              no nie wiem, ja nie zazdroszcze
              bardzo cenie rozumienie, ze nie dzisiaj to nie dzisiaj ;P
              • anik801 Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 14:18
                Ale Klarcia uznaje seks kulturalny-czyli bez "przymuszania" drugiej osoby.Tak
                więc rzucenie się na śpącego męża byłoby niezgodne z jej zasadami!
    • demonii Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 14:32
      Daję mu złudzenie, że będzie spał cała noc, pozwalam zasnąć a za godzinę ... na
      śpiocha go big_grin
      • hevel1 Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 14:35
        a co! przysięgał-niech się wywiązuje!
        • bj32 Re: :))) n/t 15.01.07, 14:39

        • demonii Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 14:41
          a jak!! smile)))
    • anik801 Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 14:42
      Obowiązek małżeński to obowiązek!
      • hevel1 Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 14:44
        A ja jeszcze lubię jak potem"gwałt się gwałtem odciska"...
        • demonii Re: Coś o seksie nachalnym 15.01.07, 14:47
          A to już coś zupełnie innego smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja