ciocia_luta
16.01.07, 21:09
Powiedział na deser pewnej pani mąż, kiedy wydało się, że służbowe wyjazdy i
nadgodziny to on realizował, ale z pewną koleżanką i kiedy owa zona i matka
dziecka kilkumiesięcznego i prawie czteroletniego, powiedziała,że w takim
razie ma sie do tej kolezanki wynosić, a ona sobie da rade.
Facet złamany ***** , ale z drugiej strony ułozyć sobie sensownie zycie z
wiecej niż jednym małym dzieckiem...?????????????