Teściowa!!!

17.01.07, 12:29
Mam problem z teściową. Ma odmienne zdanie na temat wychowywania mojej
córeczki. Ja zgodnie z zasadami Super Niani straram się nauczyć ją zasypiać
samą w łóżeczku. Juz prawie się to udało do czasu kiedy babcia z nią nie
została!!! Mała do 22.00 nie spała. Wkurzyłam się tylko ponieważ krzyki małej
strasznie mnie bolą, myślałam że już to mamy a sobą.
Co do doboru garderoby też mamy odmienne zdanie, moję są złe nic nie mówią
ale też się nie zachwycaja jak tymi swoimi tendetami. Nie mam konflitu z nimi
(teściową i siostrą męża) ale wkurza mnie , że zachowują się jakby wiedziały
lepiej od matki kiedy np. mam przestać karmić małą piersią .
Pomocy co robić!!!!
    • agarosa1 Re: Teściowa!!! 17.01.07, 12:46
      U mnie pomogla rozmowa meza z jego mama smile
      • ewamalcahn Re: Teściowa!!! 17.01.07, 13:04
        Moja tesciowa tez się wtracała, ale dałam jej do zrozumienia że ja wychowuje
        nasze dziecko a nie ona. Bądz stanowcza, nie daj się! Rozmowa męza z tesciowa
        moze pomóc, albo odwrotnie
        • betip24 Re: Teściowa!!! 17.01.07, 13:13
          Rozmawiałam juz wiele razy o tym z Mężem ale to typowy syneczek mamusi i nie
          chcę się wtrącać !!! Czasami coś tam bąknie do nich aleone wiedzą lepiej
          (zagadaja go). Niestety jestem z tym sama i czasmi mnie ponosi jak słyszę
          kolejne niezadowolenie z powodu np. ponoć sztywnych szruksików, które kupiłam w
          ciuchach (one nie akcetują takich ubranek). Wolą kupić jakąś tandete elastyczną
          ale nowe i śliczne . Ja wolę używan lub droższe ale jakościowo lepsze ubranka
          niż kolejne polarowe dresiki, które sie nie uciągają!!!
          • ewamalcahn Re: Teściowa!!! 17.01.07, 13:34
            a z tesciowa rozmawiałas? Moze przycisni meza
          • mycha214 Re: Teściowa!!! 17.01.07, 13:35
            Czesc! A powiedz mi.. mieszkasz z teściami? Bo nie wiem czemu one tak stale cię
            "kontrolują"! Jeżeli mąż nic nie może poradzić to powiedz sama że nie chcesz by
            robiły coś wbrew tobie! Jeśli ty chcesz uczyć dziecko zasypiać samo (i bardzo
            dobrze!!) to powiedz żeby też tak robiła! (jeśli już musi zostać z dzieckiem).
            Ja nie mam takiego problemu (mieszkamy osobno i nikt specjalnie się nie wtrąca),
            ale np. jeszcze w ciąży teściowa też mówiła mi że nic nie można kupować dla
            dziecka przed porodem, że łóżeczko (bo to właśnie teście nam kupowali łóżeczko)
            kupią dopiero jak mała się urodzi. Ja stanowczo powiedziałam mężowi żeby
            powiedział że ja sama chcę wybrać łóżeczko i na pewno kupię je przed porodem,
            nawet jeśli bym musiała pieniądze wyłożyć sama wcześniej. Nie możesz się dawać!
            Ja wszystko robiłam po swojemu! Np. wanienke miałam kupioną już 4 miesiące przed
            porodem!bo mi się podobała wink To twoje dziecko i nie możesz pozwolić by ktoś
            inny je wychowywał! Jeśli krytykują twoje ubranka to po prostu powiedz że Tobie
            się podoba!!! Nie daj wejść sobie na głowe!
    • blanka71 Re: Teściowa!!! 17.01.07, 13:37
      bardzo Ci współczuję i myślę, że im szybciej zaczniesz stawiać na swoim tym
      lepiej dla wszystkich. Nie pozwól sie wtrącać obcym babom to Twoje i Męża
      dziecko!!!!Powiedz głosno i konkretnie, że albo akceptuja Twoje metody
      wychowawcze albo im bardzo dziekujesz za pomoc. Lepsza szczera do bólu rozmowa
      niż wieczny żal
      powodzenia i pozdrawaim
      • betip24 Re: Teściowa!!! 17.01.07, 14:16
        Na szczęście mieszkamy osobno ale blisko!!! Są czestymi gośćmi a w niedziele
        my. Czasami muszę zostawić ją u babci. Nie wiem jak to zniosę jak będę musiała
        zostawic jak podejmę pracę to dopiero będzie swawola. Ale jak ja im mówie co po
        czym i dlaczego , to one mnie zbywaja dobra idź już damy sobie radę.
        • cerezanita Re: Teściowa!!! 17.01.07, 14:57
          >Nie wiem jak to zniosę jak będę musiała
          > zostawic jak podejmę pracę

          Nic nie musisz. I co więcej - możesz im to zapowiedzieć: jeżeli nie będziecie
          się stosowały do moich zasad, oddam dziecko do żłobka. Jeśli zasady będą
          respektowane, będzie z babcią. I koniec. Na efekty nie powinnaś długo czekać.
    • asia0212 Re: Teściowa!!! 17.01.07, 14:24
      Co robić?
      Posłuchać co mają do powiedzenia,skomentować-naprawdę?tak myślisz?i robić
      swoje.ZAWSZE znajdzie się teściowa,ciocia,kuzynka,koleżanka,pani w sklepie,które
      wiedzą lepiej co jest dobre dla naszego dziecka.Trzeba te gadki lekceważyć i żyć
      dalej,bo zwariujesz.Mnie też ciągle ktoś pyta-kiedy ty przestaniesz karmić?po co
      jeszcze karmisz?(córka ma 13msc).Mam to gadanie w du...
      • betip24 Re: Teściowa!!! 17.01.07, 14:45
        dzięki za porady i wsparcie będę musiała to znośić chyba do tej pory kiedy to
        może jakimś cudem pojawi sie drugi wnuczek u siostry męża , oby...
Pełna wersja