smutaski-smutaśne-przekładańce moje

22.01.07, 20:53
------------------------------------------------------------------------------
--
kocham Krzysia, jestem po 2 stratach więc tym bardziej szaleje na punkcie
synka-ale kompletnie sobie nie radze-odkąd jestem mamą-non stop kłóce się z
M., oddaliliśmy się od siebie, poważnie-on nie ma pracy a wieczory sędza przy
pifku. Poza tym w pracy nikt mnie niedocenia-bo teraz mam być przede
wszystkim matką-zero delegacji, szkoleń i premii też-a wiec po odliczeniu
kasy na dojazdy (a jeżdze pociągiem i autobusem) dostaje ok 1000zł. Nie
potrafie upomnieć się o swije w pracy, jestem zaszczuta-jakieś niewybredne
uwagi, mobbing-KOSZMAR. Rozsypuje się....
    • oxygen100 Re: smutaski-smutaśne-przekładańce moje 22.01.07, 21:06
      musisz sie zebrac w sobie i kazac im wszystkim spie..csmilejestes wspaniala i
      pokaz to swiatu.
      • zuzanna56 Re: smutaski-smutaśne-przekładańce moje 22.01.07, 21:44
        A on nie moze czy nie chce znaleźć pracy? Robi coś w domu kiedy ty pracujesz?
        • asiorzynka Re: smutaski-smutaśne-przekładańce moje 22.01.07, 21:52
          Chcę Cię jakoś rozweselić. Nie martw się. Kiedyś w końcu ktoś Cię doceni.
          Spróbuj porozmawiać z Mężem(o ile to możliwe)o swoich emocjach, potrzebach.
          Może Cię zrozumie po szczerej rozmoweie "od serca".Ważne , że Twój Synek jest
          zdrowy, blisko Ciebie.
          Będzie dobrze.Ja Ci to mówię. Pozdrawiam serdecznie.
    • hony Re: smutaski-smutaśne-przekładańce moje 22.01.07, 22:14
      Masz synka ma niespełna roczek, Ty pracujesz, a mąż nie....To jest godne
      podziwu mamokrzysia. Życzę Ci dużo siły i podziwiam.
    • agnieszkamodras Re: smutaski-smutaśne-przekładańce moje 22.01.07, 22:23
      Trzymaj się mamokrzysia i nie rozsypuj!
      • mamakrzysia4 dzięki 22.01.07, 22:28

Inne wątki na temat:
Pełna wersja