iwka_mama_ali
11.04.03, 14:41
Ciekawa jestem Waszego zdania na temat przyjaźni damsko-męskich.
Co o tym myślicie, czy coś takiego jest możliwe i jak odnosicie się do
przyjaźni Waszych partnerów?
Od jakiegoś czasu jestem na macierzyńskim i przychodzą mi do głowy naprawdę
głupie myśli. A wzięło się to stąd, że mój mąż ma przyjaciółkę, jak ją
nazywa. Jest to dziewczyna, która kiedyś pracowała w tej samej firmie. Po tym
jak przeniosła się gdzie indziej znalazł ją przez mail i teraz do siebie
pisują i przesyłają sobie różne rzeczy.
Bardzo mi się to nie podoba, bo wg mnie coś takiego nie istnieje. Przyjaźń
między kobietą i mężczyzną prędzej czy później kończy się wiadomo jak. I tego
się boję. Poza tym jestem zazdrosna o to, że mówi jej o rzeczach, o których
tylko ze mną powinien rozmawiać. W końcu małżonkowie powinni być swoimi
najlepszymi przyjaciółmi, prawda? A wygląda na to, że dla mojego męża jest
nim jakaś obca dla mnie kobieta. A może ja przesadzam i jestem
przewrażliwiona? Kiedy próbuję poruszyć ten temat (a niestety unikam tego, bo
sama myśl o zdradzie doprowadza mnie do łez) słyszę, że próbuję go oskarżać o
zdradę, a przecież nie mam żadnych dowodów. Sama już nie wiem, jak się
zachować. Pomóżcie.
Iwka