Co śmiesznego zrobiły Wasze dzieciaczki???

26.01.07, 10:28
Chodzi mi o to, czy wykręciły kiedyś świadomie lub nie taki numer, że
opowiadacie go sobie na przyjęciach rodzinnych i wszyscy padają ze śmiechu?
Ja mam 4-miesięcznego synka, więc jeszcze nie mam takich doświadczeń, ale
moja młodsza siostra w wieku dwóch lat odśpiewała "Sto lat" w kościele na
podniesieniu. Pamiętam to jak dziś. Miałam wtedy 8 lat, poszłyśmy z tatą do
kościoła. Podniesienie...cisza jak makiem zasiał, wszyscy klęczą w nabożnym
skupieniu, ksiądz podnosi kielich do góry, a moja siostrzyczka wtedy na cały
głos intonuje znaną nam wszystkim pieśń...nie musze dodawać, że wszystkie
spojrzenia w jednej chwili skierowały się na nas i tak już zostało do końca
mszy.
    • renia1807 Re: Co śmiesznego zrobiły Wasze dzieciaczki??? 26.01.07, 13:01
      moj syn jak miał 4 lata, to na kolędzie chciał wyrwać ksiedzu notes z
      obrazkami, bo ksiądz dał mu jeden a on chciał więcej i dostał jeszcze 2smile))
      • agnes123 Re: Co śmiesznego zrobiły Wasze dzieciaczki??? 26.01.07, 13:11
        Moja 2-letnia córeczka " wykapała " się kiedyś w toalecie..Byłam w kuchni -
        posadziłam małą na nocniczku w łazience,po czym Nata wychodzi z mokrą główką i
        opowiada swoją mową,że: chlup-chlup i pokazuje toaletę No... szalone pomysły z
        pewnością ma po mamusi,ale ja takich rzeczy to nie robiłam smile)
      • wegatka Re: Co śmiesznego zrobiły Wasze dzieciaczki??? 26.01.07, 13:12
        Moja córka mając niecałe dwa lata, będąc ze mną w kościele postanowiła
        poinformować mnie, że puściła bąka. Najpierw cichutkim szeptem, potem widząc, że
        matka na informację nie reaguje (co, jak się później okazało było wielkim
        błędem), wrzasnęła "mamaaaa, puściłaaam bąkaaa!"

        Brrr, to było straszne przeżycie, myślałam, że uduszę się ze śmiechu wink)
    • agatelek2 Re: Co śmiesznego zrobiły Wasze dzieciaczki??? 26.01.07, 13:12
      Nie wiem czy to śmieszne ale napiszę:mój mąż puszcza w domu głośne
      bąki(wiem,wiem -niesmaczne ale nic do niego nie dociera jak proszę aby tego nie
      robił...)I mówię do synka(3l),że tata zle robi i tata śmierdzi jak puszcza
      bąki.A synek kilka dni póżniej na obiedzie u teściowej w większym gronie
      mówi:"Tata śmierdzi!Ja nie,mama nie a tata tak!
    • w_ania Re: Co śmiesznego zrobiły Wasze dzieciaczki??? 26.01.07, 15:58
      Syn mojego kolegi w czasie podniesienia w kościele krzyknął na cały głos że chce
      mu się kupę!! smile

      A moje dziecko poszło do kościoła z bacią i usiadły w ławce trwa msza cisza jak
      makieam a ona "Babciu jak ty pięknie pachniesz jak dama"

      Do drugiej babci która paliła w kominku i trochę była odymiona "babiu jaki ty
      masz dziwny perfum taki ogieńkowy" smile

      poszłyśmy na plac zabaw i tam wybudowana drewniana kolejka dla dzieci młoda
      wbiega do wagonika i krzyczy "a gdzie tu są usiądnięcia?"
    • 071979an Re: Co śmiesznego zrobiły Wasze dzieciaczki??? 26.01.07, 16:08
      W kościele na mszy kiedy śpiewają Alleluja ,mój 2,5 latek na całe gardło:mamo a
      teraz tańczymy!smilemyślałam że się pod ziemie zapadne.
      A tak na marginesie własnie mówię do synka<mama jest śpiąca<
      a on na to <a ja jestem happy<smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja