musia29
29.01.07, 11:10
Przeczytałam wszystkie wątki o porodach i ryczę jak bóbr... Dziękuję wszystkim, którzy przeczytali i odpisali na mój wątek o braku seksu... Boże, jak we mnie głęboko to siedzi. Ale to tylko moja wina... Nawet lekarz oglądający mnie po porodzie powiedział, że to moja wina, że źle parłam, ale ja starałam się przeć tak, jak kazała mi położna... Tak żałuję, że ją opłaciłam...

Jedyny poźytek miałam tylko taki, że siedziałą przy mnie i prawie cały czas robiła mi masaż szyjki

(( A ja już nie umiałam wytrzymać z bólu, pewnie dlatego źle parłam

To wszystko moja wina

Przepraszam, rozkleiłam się

(( Ale nie mam nawt komu tego powiedzieć, bo wszyscy mówią, że najważniejsze, że mam zdrowe dziecko...

A ja nawet nie miałam siły cieszyć się nim, gdy dostałam go na brzuch po porodzie. Marzyłam wtedy, żeby umrzeć, żeby już nie bolało

(((((((((