nowe życie z nowym facetem?

29.01.07, 21:53
Kochane Współforumowiczki!
Czy któraś z Was zdecydowałaby się zostawić męża, z którym niewiele ma już
wspólnego, mając z nim trójkę dzieci, ale też mając kandydata-bliskiego
ideałowi-na drugiego męża? Dodam, że mężczyzna ten twierdzi, że kocha mnie i
moje dzieci, i chce ze mną stworzyć rodzinę. Matko Boska, aż nie mogę
uwierzyć, że ktokolwiek może chcieć kobietę z trójką małych dzieci. Mąz mnie
nie bije, nie terroryzuje, ale też porozumienia ani miłości żadnej między
nami nie ma. Czy warto zaryzykować? Ja wiem, że nie ma na to pytanie
jednoznacznej odpowiedzi, ale ciekawa jestem, co o tym sadzicie. Bez Tamtego
Drugiego żyć już chyba nie potrafię...
    • fergie1975 Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 21:59
      chyba sama sobie juz odpowiedziałaś
      • janka007 Re: nowe życie z nowym facetem? 31.01.07, 01:19
        Trudno powiedzieć, co z tego może wyjść. Może najszczęśliwsza decyzja, jaką
        podjęłaś w życiu, a może jeden wielki niewypał. Odpowiedz sobie najpierw na
        pytanie: czy wolałabyś żałować całe życie, ze nie spróbowałaś, czy żałować
        przez całe życie, że spróbowałaś i nie wyszło.
    • edorka1 Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 22:01
      Ile masz lat???
    • g0sik Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 22:01
      Pytanie ile ten nowy kandydat na tatusia ma lat i czy również jest po
      przejściach? I oby bycie ojcem trójki cudzych dzieci zbyt szybko go nie
      przerosło.......

    • akseinga Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 22:04
      Zanim podejmiesz decyzję pomyśl czy Twój mąż kiedy poznaliście się i byliście w
      fazie wzajemnej fascynacji też nie był bliski ideałowi. Pomyśl również czy po
      kilku latach bycia z nowym mężczyzną kiedy pierwsza fala uczucia odpłynie nie
      stanie się tak ja teraz z Twoim małżeństwem. To bardzo trudna decyzja i musisz
      ją podjąć sama biorąc pod uwagę również dzieci, to dla nich bedzie
      najtrudniejsze.
    • anik801 Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 22:08
      Czy myślisz,że ten nowy facet naprawdę pokocha Twoje dzieci jak własne?Ja
      zamiast pakować się w nowy i niepewny związek popracowałabym nad starym!A skąd
      to troje dzieci się wzięło?No sorki,ale ja bym się nie zdecydowała na troje
      dzieci z facetem,którego bym nie kochała!A jeśli męża nie kochałaś to trzeba
      było odejść wcześniej.A ten nowy to pewnie zauroczenie.
      • akseinga Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 22:11
        No właśnie zauroczenie którego czar może prysnąć bardzo szybko chociażby w
        konfrontacji z rzaczywistości w której przyjdzie Twojemu ukochanemu wychowywać
        3 obcych dzieci. Łatwiej jest wzniecić przygasający ogień niż rozpalać ognisko
        od nowa.
        • mamaivcia Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 22:15
          ciekawe co na to dzieci, czy również pokochają nowego tatusia? czy w ogóle go
          zaakceputją ...
          • anik801 Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 22:19
            No i ciekawe co prawdziwy tatuś?Facet,który jak sama autorka pisze nie jest dla
            niej zły,a cała jego wina jest taka,że żona przestała go kochać.
            • iluviell Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 22:23
              Masz dzieci. Troje.
              Dla tych TROJGA dzieci na pewno nie będzie to dobre doświadczenie. Kochają
              swojego ojca, nic nie piszesz, aby był dla nich zły, oschły, zbyt wymagający,
              itp.

              Dlaczego uważasz, że dla swojego szczęścia, szczęścia JEDNEJ osoby, masz prawo
              odbierać poczucie bezpieczeństwa swoim dzieciom? Fundować im nowego tatusia,
              który tak naprawdę jest dla nich obcym człowiekiem?

              Inaczej sprawa wyglądałaby gdyby Twój mąż Cię zdradzał, bił, terroryzował
              psychicznie, albo, gdybyście nie mieli dzieci.
          • g0sik Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 22:20
            No i ważne jest też czy rodzina kochanka akceptuje Wasz związek. Jak znam życie
            lepiej żeby facet był sierotą, bo jakoś nie bardzo wierzę, że będą podzielali
            Wasze szczęście....
    • driadea Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 22:22
      Jezu, no pewnie.
    • elza78 w ogole super odpowiedzialnosc :) 29.01.07, 22:23
      machnac se trojeczke z jednym gosciem, a potem stwierdzic ze TO nie TO i
      tatusia w dupe kopnac smile
      dzieciakom biednym swiat sie zawali bo maja glupia mamuske, a ten drugi, wiesz
      ojcem tych dzieci nigdy nie bedzie, bo one maja juz ojca
      jak cos takiego czytam to nie wiem czy smiac sie czy plakac smile
      szkoda dzieciakow
    • julia342 Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 22:26
      w jakim wieku masz dzieci?
    • anik801 Re: nowe życie z nowym facetem? 29.01.07, 22:29
      Mam nadzieję,że autorka napisała ten wątek tak hipotetycznie.Jakoś nie chce mi
      się wierzyć,że można chcieć tak postąpić mając troje dzieci i porządnego męża.
      Jeśli to jednak prawda to nie wiem co myśleć?
    • karcia85 Re: nowe życie z nowym facetem? 30.01.07, 00:08
      A ja jestem ciekawa co na to Twoje dzieci...
    • sir.vimes Re: nowe życie z nowym facetem? 30.01.07, 00:19
      Ja bym pewnie zaryzykowała - ale to Twoje życie smile)
      • xxx75 Re: nowe życie z nowym facetem? 30.01.07, 12:44
        ja też podjęłabym takie ryzyko...tylko,że nie przeładowywałabym się od ręki z
        jednego związku w drugi.Najpierw odejdź od męża,usamodzielnij się,niech dzieci
        się oswoją z nową sytuacją,a potem powoli układaj nowe życie.
        Powodzenia!!
    • kiwi1910 jasne 30.01.07, 13:46

      • kamisiaolisia Re: jasne 30.01.07, 19:21
        Ja tak zrobiłam,ale mój eks był kawał s........a,a o odejściu myślałam od
        dawna,lecz bałam się zaryzykować.Ale ryzyk fizyk,raz się żyje.To była
        najmądrzejsza decyzja w moim życiu.Mój mąż kocha moją córkę jak własne
        dziecko,mamy wspólną córeczkę,nie wyróżnia dzieci.Jego rodzice są szczęśliwi,że
        mają dwie wnusie,nie są to tylko puste słowa,ich miłość do mnie i mojej córki
        bije z daleka.Jesteśmy bardzo szczęśliwą rodziną czego i Tobie życzę.smile
    • teraz_asia Re: nowe życie z nowym facetem? 30.01.07, 21:29
      Taaa....moja koleżanka puściła kantem męża, którego wychwalała pod niebiosa ( i
      słusznie), aby wpaść w ramiona Nowego Ukochanego, bez którego "żyć nie mogła".
      Wiedziałam, ze dzieci były bardzo zwiazane z ojcem, więc zapytałam jak to
      znoszą (choć gołym okiem widać, ze fatalnie). Wiecie, co mi
      odpowiedziała? "Moje dzieci będa szczęśliwe, jak ja będę szczęśliwa" Chyba za
      bardzo uwierzyła w hasło " spełniona matka to szczęśliwe dzieci". Aha, nie
      dodałam, że z nowym ukochanym nie planuje założenia nowej trwałej rodziny,
      przecież liczy się tylko płomienne uczucie. I już.
      • kamisiaolisia Re: nowe życie z nowym facetem? 31.01.07, 00:15
        Akurat twoja koleżanka to typowy przykład egoistki,dobry mąż,dzieci z nim
        związane,pewnie ptasiego mleka jej nie brakowało oprócz mocnych wrażeń.Niestety
        u mnie było inaczej,nie można wszystkich wkładać do jednej szufladki.
        • teraz_asia Re: nowe życie z nowym facetem? 31.01.07, 19:21
          Nie, sorki, tak wyszło, że skomentowałam twojego posta, a chodziło mi o ogół. Z
          tego, co napisałaś, w żaden sposób nie wychodzi egoizm, tylko zdrowa
          samoobrona. Mnie po prostu wkurzyło podejście mojej koleżanki. Dziewczyna
          automatycznie wyszła z założenia, że jej udane życie emocjonalno-erotyczne jest
          gwarantem szcześcia i poczucia bezpieczeństwa dzieci.
          • kamisiaolisia Re: Spoko asia:):) 01.02.07, 14:57
    • agnieszkamodras Re: nowe życie z nowym facetem? 31.01.07, 09:39
      Jakby to facet napisał, to by suchej nitki na nim nie zostało wink
      • ankawt Re: nowe życie z nowym facetem? 31.01.07, 16:16
        A jakby koleżanka <założycielka wątku> miała jedno dziecko, a nie trójkę, to też inaczej byście radziły...
        • katse Re: nowe życie z nowym facetem? 31.01.07, 21:21
          tak jak ktoś napisał
          etapami

          skoro męża nie kochasz - odejdz, nie ma po co się oszukiwać

          • kamisiaolisia Re: nowe życie z nowym facetem? 01.02.07, 14:39
            Tak się składa,że ja mam koleżankę z dzieciństwa,która wyszła za mąż,urodziła 3
            dzieci i wiecznie narzekała na męża a on na nią.Rozstali się,ona ułożyła sobie
            życie na nowo,ma fantastycznego drugiego męża z którym ma jeszcze dwójkę
            dzieci.Tworzą naprawdę szczęśliwą gromadkę.
            Zanim jednak wprowadziła go do swojego domu,całymi miesiącami obserwowała jego
            relacje z jej dziećmi.Musiała być pewna w 100%,że dzieci go lubią i że on jest
            za nimi.Dobro i szczęście dzieci najważniejsze,mam nadzieję,że autorka tego
            wątku będzie miała to na uwadzesmile
Pełna wersja