mój syn jest uzalezniony od internetu!!!

04.02.07, 23:57
juz nie wiem co mam robic syn ma 29 lat i caly czas siedzi przed komputerem,
mieszkamy razem to widze, spedza w sieci ok 10 godzin dziennie kazdego dnia,
a jak odlaczylam mu raz to mowil ze mnie zabije,pomocy!!!
    • limonka_3 Re: mój syn jest uzalezniony od internetu!!! 05.02.07, 08:09
      czyli nie pracuje...

      jak przy uzaleznieniu alkoholem: odbierz mu przywileje i wygodne życie. Powiedz
      że źle się czujesz (idź nawet do lekarza) i żeby sam sobie ugotował obiad,
      wyprał ubrania i posprzątał. Odbierz mu komfort.

      Ja nie mam doświadczenia, tylko słyszałam o takich metodach.

      I jeszcze jedno: twój syn może sprawdzić historię (taki "zegar" na pasku)i
      zobaczyć o czym piszesz na forum. Jeżeli piszesz z tego samego komputera -
      skasuj odwiedzane strony z forum z historii smile)
      • kaha1 Re: mój syn jest uzalezniony od internetu!!! 05.02.07, 08:46
        ja bym polecała do Monaru albo do innej poradni dla uzależnionych. Powiedzą co
        robić. Ale to niestety drastyczne środki (m.in. odłączenie internetu na zawsze,
        no i koniec z utrzymywaniem go).
    • makurokurosek Re: mój syn jest uzalezniony od internetu!!! 05.02.07, 09:21
      hej, sama kilka lat temu byłam uzależniona od netu, zamiast uczyć się na sesję
      całe dnie i noce przesiadywałam w necie. Ocknęłam się gdy oblałam egzamin i
      miałam kilka dni na przerobienie trudnego materiału. Odcięcie od netu nic nie
      da , są przeciecz kafejki. Człowiek tak jak w przypadku innych nałogów musi coś
      stracić, cały świat musi mu stanąć na głowie aby obudził sie i zrobił coś ze
      swoim życiem. To w jaki sposób ty możesz sobie z tym poradzić chyba mogą ci
      powiedzieć tylko ludzie którzy się tym zajmują. Możesz iść do klubu AA i
      porozmawiać z terapeutą poprosić o radę.
    • anna-pia Re: mój syn jest uzalezniony od internetu!!! 05.02.07, 13:27
      29 lat i mieszka z rodzicami? o matko jedyna. lodówkę na klucz, nic mu nie
      gotuj, nie pierz, i drzwi pokaż. współczuję ci. niech sobie u siebie siedzi na
      necie, przynajmniej bedziesz miała spokój smile
Pełna wersja