co ja mam zrobić???

22.04.03, 12:51
mam taki nietypowy problem moja corka ma 15 m-cy i ma bardzo aktywny sen...
tzn czesto ( kilka razy w ciagu nocy) kiedy sie przewraca z boku na bok albo
kiedy sie wierci to uderza glowa o szczeble i to bardzo mocno az czasem staje
na rowne nogi straszna wiercipieta lozeczko mam 140 x 70 a ochraniacze nie
wchodza w rachube bo tak sobie ubzdurala sciaga je i zjada sznureczki... ach
szkoda gadac mowilam o tym lekarzowi powiedzial ze takie dzieci sie zdarzaja
i zebym w takim razie pomyslala o zmianie lozeczka na turystyczne
zorgladalam sie i napewno musi miec odpinany bok zeby mogla sama do niego
wchodzic i musialabym dokupic pozadny materac... niewiem co mam robic ale
czekac az jej to przejdzie to troche bolesna decyzja to tak jak bym ja bila
tak mocno po glowie a z kolei z nami nie chce spac
poradzcie co byscie zrobily na moim miejscu
    • sojanka Re: co ja mam zrobić??? 22.04.03, 13:50
      Moje dziecko też w łóżeczku wariuje w nocy jak pijany zając w kapuście - mamy
      ochraniacze i to trochę łagodzi jego wariacje.
      Kup takie dosyć wysokie, które można zawiązać na zewnątrz, albo ukryć wiązania.
      Moje dziecko też rozwiązuje sznurki, ale mam dosyć sprytne ochraniacze.
      • kasiagleb Re: co ja mam zrobić??? 22.04.03, 14:02
        mój Jaś ma śmieszny sposób zasypiania
        kładzie się na brzuchu, podnosi do góry pupkę
        i jak czołg przesuwa się do przodu dopóki nie natrafi na jakiś opór
        dopiero wtedy przekręca główkę na bok i zasypia
        w nocy też śpi "bardzo intensywnie"
        ja zrobiłam tak - kupiłam baaardzo mięciutki kocyk
        w kolorowe wzorki, poskładałam tak żeby był długi i wąski
        i włożyłam z trzech stron między poduszką i szczebelkami
        było duże zaskoczenie bo nie jest to typowy ochraniacz
        długo oglądaliśmy kolorowe wzorki, uczyliśmy się kolorów
        a potem przytulamy główkę do milutkiego kocyka i zasypiamy
        i nie mamy już siniaków

        pozdrawiam
        Kasia mama Jasia
    • zzeta Re: co ja mam zrobić??? 25.04.03, 08:36
      U mnie pomogło układanie na noc mięciutkiego koca wokół podusi.Kuba kręci się
      nadal ale teraz przynajmniej uderza głową w kocyk a nie w szczebelki.
    • ochotka69 Re: co ja mam zrobić??? 25.04.03, 08:45
      Uważam że lekarz bardzo dobrze ci doradzil, najlepszym wyjsciem jest kupno
      lózeczka turystycznego, materac mozesz przełożyć ze starego. A łóżeczko przyda
      ci sie przy wyjazdach. Moja Ola tez takie użytkuje i jesteśmy obie zadowolone.
      Pozdrawiam marzena
    • iwwo1 Re: co ja mam zrobić??? 25.04.03, 10:56
      Syn mojej koleżanki spi właśnie dlatego w dużym kojcu ,miekkie ścianki,dużo
      miejca a maluch bez guzów

      JEśli mozesz ,to kup takie łóżeczko

      IWo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja