nie lubie dzieci

15.02.07, 18:55
czy sa tu jakies mamy które tez tak maja, tzn. swoje oczywiscie kochane
cudowne i naj, ale obce to nie zabardzo, innych dzieci mnie denerwuja nudza
itd itp. ciekawe czy jest tu jecze jakas mama ktora tez nie lubi dzieci
    • gacusia1 Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 19:03
      Ze "nie lubie",to za duzo powiedziane,ale nie obchodza mnie.Jesli mam
      mozliwosc,to unikam obcych dzieciarkow.Moje nie sa naj,cudowne itd...maja swoje
      wady i zalety.Kocham je bardzo.Innych dzieci na pewno nie kocham.Nie moglabym
      byc przedszkolanka,nauczycielka ani opiekunka do dzieci.Mam sasiadke(i jej
      corke),ktore uwielbiaja dzieci.Potrafia z nimi rozmawiac,bawic sie,sa
      cierpliwe...No coz,nie kazdy lubi czekolade ,-)))
    • bj32 Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 19:04
      Ja traktuję osobniczo i sytuacyjnie. Ogólnie nie mam nic przeciw cudzym
      dzieciom, ale niektóre uważam za fajne i miłe, a inne za niefajne i wolę nie
      mieć z nimi doczynienia. Ale z dorosłymi też tak mam. I nie mam skłonności do
      brania na ręce i obcałowywania cudzych niemowląt.
    • lola211 Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 19:43
      Ja tak mam- na ogol sa mi obojetne, czesto irytuja mnie i nudza, zwlaszcza gdy
      dłuzej przebywam w ich towarzystwie.Sa i takie, ktore lubie-za to jakimi
      dziecmi sa.
    • karcia85 Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 19:46
      Ja!
      Ale za moją córę poszłabym w ogieńwink)))))))).
    • monia145 Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 20:18
      A ja lubię.

      Nie oznacza to, że niektóre nie doprowadzają mnie do irytacji.

      To tak, jak z dorosłymismile

      Lubię z dziecmi rozmawiać, zagadywać, pochylać się nad nimi i słuchać...czasami
      to najlepsza rzecz na dobry humorsmile
      Najeżony introwertyk to wyzwanie dla mnie. Fochy i kwaśne miny najczęściej
      budzą we mnie chęć zdobycia twierdzy..w mojej pracy takie nastawienie do
      dzieciaków jest nieodzowne...
    • hexella Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 20:18
      Na pewno nie kocham dzieci "globalnie", obce mi są klimaty pod
      hasłem "wszystkie dzieci nasze są". Uwielbiam wszystkie malizny: noworotki i
      niemowlaczki ale starsze dzieci potrafią mnie wk... Moje własne czasem teżwink
      • hexella noworodki:) 15.02.07, 20:42
    • ik_ecc Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 20:19
      Nigdy nie przepadalam za dziecmi, od czasu jak mam corke zaczynam tolerowac te
      DO wieku corki. wink Na szczescie wraz ze starzeniem sie corki granica wiekowa
      idzie do gory. wink Starsze w wiekszosci przypadkow mnie denerwuja (poza jakimis
      wyjatkami). Nigdy nie pociagaly mnie niemowlaki, ale teraz przynajmniej nie sa
      odrazajace. wink
      • aguskin Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 20:22
        lubie tylko nowoeodki od 0 do 1 miesiąca, czyściutkie i pachnące,
        wszystko powyżej be be,
        swoje kocham, ale czy lubie???
        wszystkie obce, jak sama nazwa wskazuje są mi obce i już,
        u mnie nikt z kobiet w rodzinie, nie lubi dzieci i gotować, to chyba
        genetyczne,
        • lola211 Re: nie lubie dzieci 16.02.07, 12:40
          > lubie tylko nowoeodki od 0 do 1 miesiąca, czyściutkie i pachnące,

          Pamietam jak bedac w ciazy podano mi do potrzymania syna kuzynki, mial z 1,5
          mies.Rany, jak czyms smierdzial- nie wiem, moze mu sie wczesniej ulalo czy cós -
          zamiast czulosci czulam po prostu odraze i mialam ochote dzieciaka natychmiast
          oddac matce.
    • fajka7 Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 20:24
      Ja tez tak jakos niespecjalnie szczerze mowiac ..
    • edyta.ewa Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 20:40
      Ja zawsze lubiłam,a le takie starsze dzieci(podstawówka) i one też bardzo mnie
      lubiły. Ale niemowlaków nie lubiłam nigdy. Dobrze że mi się odmieniło gdy
      urodziłam swoje. Ale dotyczyło to tylko moich
    • teraz_asia Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 21:29
      Nie lubię niemowląt i w ogóle dzieci do roku, półtora, bo prawie zawsze są
      zaślinione, zasmarkane albo się kleją w dotyku, a jesli już nie, to maja pełną
      pieluchęsmile)Za swoimi też wtedy nie przepadałam... I w dalszym ciągu wcale nie
      uważam, ze są siódmym cudem świata, jakoś tak dość wyraźnie widzę nie tylko
      zalety, ale i wadybig_grin Lubię przedszkolaki, maja świetne teksty, i starsze
      dzieci też, ale nie tak hurtowo, tylko pojedyncze sztuki, jak już to ładnie
      ktoś napisał, za to jakimi sa dziećmi.
    • moofka Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 22:11
      bardzo lubie dzieci
      uwielbiam ich szczerosc, swiezosc i spontanicznosc
      nie macam, nie niuniam i nie obcalowuje, ale lubie patrzec na dzieci, lubie ich
      sluchac, ciekawią mnie ich spostrzezenia
      wzruszaja mnie pierwsze spoleczne interakcje
      dwu, trzylatki, czterolatki w grupie sa fantastyczne jak sie kloca, godza i
      organizują ;D
      • alfama_1 Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 23:06
        Ja też lubię dzieci. Bardzo często mnie zaskakują ich spostrzeżenia. Jest taki
        film-reportaż Łozińskiego, tytułu nie pomnę, jego kilkuletni syn rozmawia z
        przypadkowymi spacerowiczami. Mądrości i świeżości tych rozmów nigdy nie mogę
        się nadziwić, zawsze mnie wzruszają.
        Lubię nieporadność dzieci i to jakie są dumne jak coś uda im się zrobić.
        Uwielbiam obserwować zmiany, patrzeć jak wyrastają.
        Są oczywiście takie, które podobają mi się bardziej i mniej, niektóre irytują.
        Wtedy przypominam sobie, że dzieci nie są winne i gdyby miały wybór to na pewno
        wychowałyby się lepiej niż zrobili to rodzice wink)
    • vharia Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 22:26
      Witaj w klubiesmile
    • anik801 Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 23:07
      Nie przepadam za obcymi dziećmi.Niektóre bardzo działają mi na nerwy!Są
      oczywiście dzieci,które lubię,ale jest ich bardzo mało.Nie znaczy to,że nie
      obchodzi mnie ich los.Gdy tylko trzeba zawsze pomogę.Po prostu nie mogę zbyt
      długo przebywać w jednym pomieszczeniu z obcym dzieckiem.Nie mam do obcych
      dzieci cierpliwości!
    • joasia1234 Re: nie lubie dzieci 15.02.07, 23:30
      Nie lubię to chyba za dużo powiedziane. Po prostu nieszczególnie mnie
      interesują. Jak trafi się jakiś fajny, rezolutny dzieciaczek, to lubię
      porozmawiać. Ale marudzące dzieci mnie drażnią. Kiedy byłam w ciąży oczewkiwano
      ode mnie, że z nei wiem jakim uwielbieniem będę patrzyć na każde dziecko. A
      mnie interesuje głównie mój własny maluchsmile Opiekunką ani nauczycielką chyba
      nie mogłabym byćsmile
    • gorzkasweetie Re: nie lubie dzieci 16.02.07, 09:00
      Dołączę się smile Moje własne - bardzo bardzo kocham, choc nie uwielbiam
      bezkrytycznie i bezkonfliktowo, też czasem wkurza mnie na maxa. Jednak ona jest
      moja a więc chwilę powkurzam się a potem i tak się wyściskamy i ukochamy smile Ale
      cudze mnie nie ruszają, nie interesują w żaden sposób. Głównie cudze dzieci
      mnie irytują, kontakt z większą ilością dzieci - w parku na przykład - męczy
      mnie przeokropnie. I nadmiernie rozaanieleni, rozwielbieni rodzice także męczą.
    • chicarica Re: nie lubie dzieci 16.02.07, 09:11
      Swoich jeszcze nie mam ale jestem w 100% przekonana że będę je dziko kochać.
      A obce? Jedne lubię (jak są mądre, grzeczne i nie rozwydrzone), innych nie
      znoszę. Dzieci przeważnie są obrazem swoich rodziców. Jeśli mają mądrych
      rodziców, sensownie je wychowujących, to przeważnie są fajne. Te od głupich czy
      wrednych rodziców - są takie same jak oni.
Pełna wersja