SZOK !!! Co byście zrobiły ?

21.02.07, 08:35
Mój brat ma 18 lat i nie ma najlepszej opinii w szkole za wagary. Wczoraj na
matmie nauczycielka podeszła do niego, zabrała mu długopis Parkera i
powiedziała, że to jej. Przy całej klasie zrobiła z niego złodzieja !!!
Powiedział, że dostał go od siostry, na co ona że jak pokaże jej rachunek to
mu odda.
To jakiś skandal !!! Jak tak można!? Długopis dostał ode mnie, a rachunku już
dawno nie ma bo to było jakieś 3 lata temu. Mieszkam 200km od niego więc nie
mogę iść do jego nauczycielki wyjaśnić sprawy. Boi się, że jeszcze bardziej
sobie nagrabi jak się będzie stawiał. Kazałam mu wziąć z domu opakowanie
(futerał) i przynieść długopis z powrotem do domu - ja za niego zapłaciłam i
nie zamierzam go prezentować jakiejś durnej babie! Przecież jak się nie
odezwie to tak jakby się przyznał, że jej ukradł.
Jak można z kogoś robić złodzieja? Jak w ogóle można się tak zachować? Zabrać
komuś coś i twierdzić, że to ukradł?
Mam ochotę do niej zadzwonić i wyjaśnić sprawę, ale brat prosi żeby tego nie
robić, bo się na niego baba uweźmie i go nie przepuści do następnej klasy. Ale
ja kurcze nie mogę tego tak zostawić!!!
Co byście zrobiły?
    • syriana Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 08:42
      no jasne, że trzeba z nią pogadać
      cóż to za zachowanie
      • koralik12 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 08:51
        Jak jest taka nawiedzona to pewnie faktycznie się uweźmie na brata jak zadzwonisz.
        Chyba lepiej jak brat to załatwi. Nie wiesz co Ci doradzić bo też jestem w szoku :0
    • joanna35 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 08:50
      A to polska szkoła właśnie. Ja nie tyle porozmawiałabym z panią co
      porozmawiałabym z nią przy pani dyrektor i zażadała(tak!) wyjaśnienie sprawy i
      przeproszenia brata przed całą klasą. A że pani zostanie upokorzona? Może
      jeszcze się czegos nauczy?
    • erka235 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 08:53
      tylko do dyrektora "małpa" sie nauczy co wolno a co nie
    • kachwi1 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 08:57
      nie możesz dać babie powodu, żeby jeszcze bardziej krzywo patrzyła na twojego
      brata. ja proponuję napisać list (z kopią do pani dyrektor) i udać głupią, że
      chyba musiała zajść pomyłka, że faktycznie brat dostał od ciebie ten długopis,
      i że jest ci przykro, że nauczycielka zgubiła swój, i że masz nadzieję, że się
      odnajdzie.
      dla mnie sprawa jest jasna, że baba chciała mieć parkera to raz, a dwa, że
      chciała dać do wiwatu twojemu bratu. ale naskakiwać na nią z pretensją - nic
      nie da, naprawdę. jak ona sama nie widzi nic złego w tym, w jaki sposób się
      zachowuje, to jej nie przetłumaczysz. burak nie zrozumie. poczekaj, aż brat
      skończy szkołęsmile
      • vanilla4 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 22.02.07, 09:02
        Dokładnie - list jest chyba najlepszym wyjściem - odbiłabym piłeczkę i
        poprosiła ją o przedstawienie rachunku za długopis skoro to jej. Co za babsko.
    • monia145 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 08:58
      Skoro to pióro należało do brata- to właśnie nauczycielka jest złodziejką...
      Upokorzyła brata przed klasa i przywłaszczyła sobie jego mienie.
      No przecież to jest karalne.
      Brat jest pełnoletni, więc sam powinien zawiadomic dyrektora o incydencie.
      Istnieje bowiem ryzyko, że nauczycielka rozzuchwalona brakiem reakcji Twojego
      brata, będzie dalej go szykanować.
    • kosmonaucik Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 09:04
      Nie radzilabym dzwonic, zawsze moze posadzic brata, ze np. namowil kolezanke do
      tego, zeby udala siostre.
      Najlepiej droga sluzbowa, czyli pismo do dyrektora szkoly, wyslane za
      potwierdzeniem odebrania, a co.
      Napisz, ze ze wzgledu na odleglosc nie jestes w stanie osobiście stawic sie w
      szkole, ale zglaszasz skarge na tę i tę nauczycielkę w zwiazku z zaistnialym
      faktem. I tu go opisujesz. I oczywiscie zadasz wyjasnien w tej sprawie.Podaj
      swoj nr kontaktowy, zeby dyrektor mogl sie skontaktowac z tobą.
      A w razie braku reakcji pozostaje skarga do kuratorium.
      Kurcze, sama uczę, ale nie wyobrażam sobie takiej sytuacjisad
      • gorgolka Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 09:12
        Witaj
        ja jako prawnik poradzę tylko jedno, albo odda albo sprawę postawić na ostrzu
        noża tzn postraszyć policją.
        I nie absolutnie przed samą panią tylko tak jak radzą przy dyrektorze.
        Obawa że nauczycielka będzie się mścić jest uzasadniona, tylko ze należy wziąć
        pod uwagę że już jest cięta na twojego brata i i tak będzie sie na nim wyżywać.
        Skoro ona przed całą klasą go posądziła o kradzież to jest to przestępstwo,
        mozesz ją postraszyć:
        Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub
        jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub
        właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę
        zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,

        podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

        § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków
        masowego komunikowania,

        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
        2.

        § 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec
        nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel
        społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

        § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia
        prywatnego.

        A sprawę załatw tylko przez dyrektora, bo w razie przyszłych wyżywań się
        nauczycielki będziesz miała podstawę do zgłoszenia do kuratorium, że
        niesłusznie posądziła, że została zmuszona do przeproszenia twoją reakcją, i że
        ewentualne wyzywanie czy niesprawiedliwe traktowanie jest następstwem tego.
        Ja już pomijam kradzież długopisu - inaczej tego nie można nazwać, zależy czy
        wartość długopisu przekraczała 250 zl będzie to przestępstwo lub wykroczenie.

        Zachowanie nauczycielki jest NIEDOPUSZCZALNE
    • asia_i_p Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 10:02
      Taką aferę, żeby się baba nie pozbierała. Wezwać policję, albo udowodni
      oskarżenie albo to ona ukradła.
    • bea.bea Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 10:55
      uwazam, ze twoi rodzice powinni pójść do szkoły i sprawe wyjaśnić....
      napewno nie nalezy jej pozostawić bez załatwienia...
    • sylwia06_73 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 11:09
      Jak Twoj brat ma i tak u tego babska przechlapane to nie bawilabym sie juz w ceregiele.Zadzwonilabym po rodzicow i niech przyjda z policja do szkoly wyjasnic sprawe.Niedlugo babsku moze sie spodobac komorka brata i mu ja zabierze bo ja bedzie chciala miec.Dobrze,ze ja juz skonczylam szkole bo mi sie flaki wywracaja na sama mysl o niej.Ciekawe jak moj syn od wrzesnia bedzie mial w gimnazjum
    • net79 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 16:10
      Jesli tego na 100% nie zrobił, nie może mieć opinii złodzieja. Jeśli sprawa sie
      nie wyjaśni, inni będą mogli kraść na jego konto. Mój brat tak miał. Potem co
      kolwiek jego wspaniali "koledzy" by nie zwineli, zwalali wine na Łukasz i miał
      przechlapane. I u uczniów i nauczycieli. Co kolwiek kto inny powie, on stoi na
      przegranej pozycji, bo juz przeciez raz ukradł nauczycielce Parkera, cóż za
      bezczelność...
    • elza78 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 16:31
      zadyme bym taka zrobila ze by by babsku w piety poszlo...

      do dyrektora z tym idz albo napisz, nic nie zalatwiaj z nia bezposrednio
    • kawad Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 21:50
      Nie odpuszczaj. Ona po prostu ukradła mu długopis i oczerniła przed innymi
      uczniami. Sprawa powinna trafić do dyrekcji i na policję.
      • hanka_79 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 22:27
        Sorki, nie będzie to pedagogiczne podejście, ale ja bym ją zwyczajnie
        postraszyła. Zadzwoniłabym bez ceregieli i z grubej rury. Wiem, że zaraz
        napiszecie, że tak się spraw nie rozwiązuje, że to bardzo zły przykład, ale coś
        mi się zdaje, że sprawdziłoby się tu powiedzenie: "chamstwo zwalczaj chamstwem".
        Sory, ale tak myślę.
        • gorgolka Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 22:37
          też bym tak w pierwszej chwili zrobiła ale po zastanowieniu stwierdzam, że
          istnieje pewne ryzyko. Bo jak załatwiasz w 4 oczy to nikt o sprawie nie wie i
          ona faktycznie moze się odgrywać na chłopaku.
          A jeśli załatwisz to przez dyrekcję lub policję lub kuratorium to w razie czego
          masz potwierdzenie że była taka sytuacja, ze się zachowała skandalicznie i że
          to moze być powód jej odgrywki.

          Prośba do autorki wątku: napisz jak to sie potoczyło!
          • hanka_79 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 21.02.07, 22:41
            Z drugiej jednak strony można być aż tak "wrednym" i uprzedzić, że lepiej dla
            niej żeby się nie odgrywała tongue_out
    • ola3391 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 22.02.07, 15:54
      ja to zaraz bym pojechala ale nie do nauczycielki8 tylko do dyrektorki .
      • dlania Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 22.02.07, 18:15
        Zadzwoń i tej nauczycielki albo do dyrektorki i postaraj sie kulturalnie
        załatwic sprawę.
        Choc pewnie Ci sie krew burzy - mnie by zawrzała.
    • w_ania Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 23.02.07, 11:49
      Do dyrektorki !!!! co to w ogóle za zachowanie powinni ja usunac ze szkoły jaki
      przykład młodziezy daje swoja postawa ze co kłamstwem i cwaniactwem mozna
      wszystko ?? Tupeciara !!! napisz jak załatwiłaś ta sprawę.
      • edytek1 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 23.02.07, 19:00
        A ja bym wzięła 1 dzień urlopu i pojechała choćby autobusem czy pociagiem do
        szkoły brata i poszła do pani " nauczycielki" powiedziała, że brat długopis ma
        do ciebie pokazła owy futerał, ale tylko i wyłacznie w obecności dyrekcji...
        Nawet gdyby to oznaczało, że brat bedzie musiał zmienić szkołę, bo np. nie
        dostanie promocji do następnej klasy. Jeśli wagaruje to pewnie i tak pewnie
        swojej szkoły nie znosi. Nie uważam, żeby powtarzanie klasy przez licealistę
        było czymś tragicznym a strata roku jest niczym wobec całego życia. Niczego
        mądrego się nie nauczy jeśli zostawicie go z tym samego i będziecie oczekiwać ,
        że załatwi to sam. Będzie to jawny sygnał, że nie może na was liczyć w trudnych
        chwilach.
        • edytek1 i co dalej? 09.03.07, 11:41
          Napisz proszę jak sprawa się rozwiązała.
          • mamarazydwa1 Re: i co dalej? 09.03.07, 20:20
            Ano (jest w ogóle takie słowo?smile) nic. Brat poszedł do tej nauczycielki,
            poprosił o zwrot. Przeprosiła go, że go oskarżyła (ale nikt tego nie słyszał a
            jak go oskarżyła to słyszała cała klasa). Powiedziała, że znalazła swój w domu.
            Brat poprosił o zwrot swojego a ona mu na to, że swój znalazła, ale ten jego to
            ktoś jej w szkole podwędził. I odprawiła go z kwitkiem. Kazałam bratu iść do
            niej ponownie i powiedzieć, żeby w takim razie oddała mu swój. Ale od tamtego
            dnia nauczycielka jest na zwolnieniu - podobno chora. Dodam, że jest to młoda
            nauczycielka - ok. 30 lat. Czekam na dalszy rozwój wydarzeń.
    • mynia0 Re: SZOK !!! Co byście zrobiły ? 23.02.07, 19:35
      po pierwsze - trzeba zachować spokój.

      po drugie - sprawę wyjaśnić. i to osobiście, ale tym to powinni sie zająć
      rodzice, nie Ty. to rodzice są opiekunami brata, nawet, jeśli jest dorosły i
      skończył te 18 lat.

      po trzecie - sprawdzić, jak było naprawdę - zapewne wersja brata i
      nauczycielki skrajnie się różnią, ale nie można wydawać sądu tylko na podstawie
      tego, co mówi jedna strona - czyli w tym wypadku Twój brat.a moze to on chce
      się odegrac na nauczycielce, bo matmy nie lubi? tak naprawdę znasz tylko jedną
      wersję - ja wiem, że wierzysz bratu, ale rodzice muszą się dowiedzieć, jak było
      naprawdę, żeby dodatkowo nie zrobić wariatów z siebie.

      ja zrobiłabym na poczatek małe śledztwo - przeciez byli świadkowie w klasie.
      jeżeli rzeczywiście wersja brata okaże się prawdziwa, wtedy porozmawiać z
      nauczycielką - ale koniecznie ze świadkami i oprzeć sprawę o dyrekcję szkoły,
      a następnie o komisję dyscyplinarną w kuratorium. a następnie zmienić bratu
      szkołę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja