kaaaasiiiiiiiiiiiia 22.02.07, 11:41 Chcem dać swojej córce komórke, ale nie jestem pewna ze do "niej" dorosła napiszcie w jakim wieku były wasze dzieci jak dostały komórki. Dzięki bardzo za wszystkie odpowiedzi! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sylwia06_73 Re: Telefony komórkowe. 22.02.07, 11:51 Syn dostal komorke pod koniec 4 klasy,poniewaz wtedy zaczal na czesciej i na dluzej wychodzic sam z domu.Wtedy tez dostal klucze od mieszkania.Teraz chodzi z kolegami po calym miescie a od wrzesnia pojdzie do gimnazjum do innego miasta i nie wyobrazam sobie braku kontroli nad nim Odpowiedz Link Zgłoś
kaaaasiiiiiiiiiiiia Re: Telefony komórkowe. 22.02.07, 11:53 Moja córa wlasnie chodzi do czwartej klasy Odpowiedz Link Zgłoś
agnes123 Re: Telefony komórkowe. 24.02.07, 09:07 8 lat - choć najczęściej ta komórka leży w domu... i dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Telefony komórkowe. 24.02.07, 21:53 Jest w domu dodatkowa komórka, którą chłopaki potrafią obsłużyć i oficjalnie należy do nich, ale uzywaja ją narazie raczej w domu, poza domem korzystaja z niej tylko na szkolnych wycieczkach, przy czym w przypadku młodszego synka - proszę o przechowanie jej - jego panią z przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
kaha1 Re: Telefony komórkowe. 24.02.07, 21:55 moja ma 7 lat i uważam że to za wcześnie mimo że 'zapasowa' komórka jest w domu to jej nie dam Odpowiedz Link Zgłoś
mamooschka Re: Telefony komórkowe. 25.02.07, 00:28 Moja córka (7 lat) dostała od kolegi numer jego (!) komórki. Sama telefonu nie ma, chociaż bardzo by chciała. Dostanie jak będzie sama wychodzić z domu na dłużej. Kiedy to będzie nie wiem, ale na pewno nie prędko. Odpowiedz Link Zgłoś
marcysia51 Re: Telefony komórkowe. 25.02.07, 19:02 O rany,moje dziecko ma 3 lata i nie wyobrażam sobie aby dostał komórke w wieku 7 czy 10 lat.To jakis obłęd. Ja pierwszy telefon kupiłam sobie kiedy mogłam sama na niego zarobić i moje dziecko pewnie tez tak bedzie miało. Telefon w przedszkolu,normalnie szok. Moi rodzice nie mieli nademną dobowej kontroli a i tak nic mi sie nie stało i nawet żyję. Za 10 lat na komunię będziecie kupowac dzieciakom samochody. Ludzie pozwólcie dzieciom dłużej cieszyc sie dzieciństwem,nie obarczajcie sprzetem bez którego za kilka lat nie będa mogły żyć. Nie boicie się,że takie małe dziecko będzie bardziej narażone na napad złodzieja niz dziecko bez komórki? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Telefony komórkowe. 25.02.07, 19:11 Nie szokuj sie tak bardzo, zrozumiesz, jak Twoje dziecko wyrosnie z pieluch i kaszek i bedzie musialo samo chodzic do szkoly czy zostawac w domu.Komorka to zaden luksus, normalny , przydatny sprzet jak kazdy inny.Nie boje sie, ze padnie ofiara złodzieja, bo nie paraduje z tym telefonem tam,gdzie ow zlodziej mogły ja okrasc.Smiesza mnie matki dajace rady tym badziej doswiadczonym, wyborne, doprawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
marcysia51 Re: Telefony komórkowe. 25.02.07, 19:15 Aha to,że masz starsze dziecko jestes bardziej doświadczona,buhahaha. Moje dziecko juz dawno wyrosło z pieluch i kaszek. Jestes taka doświadczona i nie wiesz do jakiego wieku dziecko sika w pieluche i wcina kaszkę?Hahahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Telefony komórkowe. 25.02.07, 19:18 Tak, jestem bardziej doswiadczona.Znam 3 latki sikajace w pieluchy i jedzace kasze- to rowniez swiadczy o tym, ze wiem i widzialam wiecej od ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 marcysia 25.02.07, 19:13 ja widze to troche inaczej, jak moje dziecko pojdzie do podstawowki to dostenie kom poprostu dlategp zeby miec z nim kontakt, bo bedzie chodzilo do innej miejscowosci niz mieszkamy Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: marcysia 25.02.07, 19:20 Dla Marcysi komorka to luksusowy gadzet, ktory ma sie tylko i wylacznie po to , by nim szpanowac.Stad jej niezrozumienie tematu.Ale czego tu wymagac od osoby, ktora nie ma pojecia o dzieciach starszych niz jej wlasne. Odpowiedz Link Zgłoś
marcysia51 Re: marcysia 25.02.07, 19:27 Luksusowy gadzet,to dla mnie samochód a nie komórka.Widze lolu że pojęcia o luksusach to ty nie masz,zreszta tak samo jak o dzieciach,babcia ci wychowuje czy niania? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: marcysia 25.02.07, 19:35 > Luksusowy gadzet,to dla mnie samochód a nie komórka No to co cie tak bulwersuje w posiadaniu przez kilkulatka ZWYKLEGO telefonu? I skad w takim razie ten głupawy tekst o samochodzie na komunie? Odpowiedz Link Zgłoś
marcysia51 Re: marcysia 25.02.07, 19:43 Ja nie zabraniam tobie kupowania dziecku komórki,poprostu wyraziłam swoje zdanie. Jestem matką i chciałabym aby moje dziecko znało wartośc pewnych rzeczy.Telefon komórkowy nie jest rzeczą,która moge sobie kupowac co tydzien nową.To kosztuje,więc wydaje mi się,że dziecko dostając coraz droższe prezenty nie będzie znało ich wartości bo to bedzie takie naturalne dostac komórkę. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: marcysia 25.02.07, 19:53 Czyli nie rozumiesz w czym rzecz.Komorka słuzy do kontaktowania sie z dzieckiem i tylko po to ja dostaje.A Ty, mimo ze wyzej zaprzeczasz, traktujesz telefon jak przedmiot luksusowy,drogi gadzet.Sa i takie, ale sa i tanie - tansze niz niejedna zabawka.Komorke nalezy dziecku kupic wowczas, gdy bedzie przydatna jednym w wieku 7 , innym - 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia telefon to po prostu telefon 25.02.07, 20:19 Telefon > > komórkowy nie jest rzeczą,która moge sobie kupowac co tydzien nową.To > kosztuje, tez widocznie nie znam wartosci telefonu, gdyz nigdy komorka nie kosztowala mnie wiecej niz zlotowke ) jesli zlodziej ukradnie kommorke- no to ukradnie trudno z 5 sie u nas wala po domu bo ja mam telefon od 1998 moj maz jeszcze wczesniej, a zmieniamy co roku. Dostanie druga. Ja jeszcze w liceum nie mialam telefonu w domu. Teraz moje dziecdi maja komorke od pierwszej klasy- bo chodza na zajecia dodatkowe- czasami sa odwozone przeze mnie, czasami przez babcie, czasami przez tate. Zmiany planow nastepuja nam w ciagu dnia i prosciej jest mi napisac SMS ze kto co dzisiaj robi. nie bede sie umartwiac )) Odpowiedz Link Zgłoś
kirianna Re: lolu 25.02.07, 19:53 Mnie nic nie bulwersuje, ale uwierz mi, że dzieci są ofiarami napadów (rozbojów) przede wszystkim te, które posiadają pieniądze (nawet głupie 5 zł) i te, które są szczęśliwymi posiadaczami komórek. generalnie jestem przeciwniczką dawania dziecku do szkoły komórki. Fakt, jest to modne, by kupować na komnunie w prezencie, ale jest to szalenie głupie ze strony rodzica. A nie wierze, ze dziecko do 13 roku życia a mozę i wiecej będzie jej używało wtedy, gdy mama pozwoli. Ba! Powiem więcej jestem przekonana, ze będzie się nią najzwyczajniej w świecie chwaliło. Bo to jeszcze dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: lolu 25.02.07, 19:57 Moja córa dostala komorke niedawno, ma 8,5 lat.Moja, uzywana.Zamiast ja sprzedac za grosze, dalam jej.Lezy w domu obecnie, przydala sie na feriach, gdy wyjechala z babcia i tym sposobem miałysmy kontakt.Do szkoly poki co jej nie zabiera, bo ja jeszcze odprowadzamy.Ale zdarza sie, ze zostaje w domu na godzine sama- mam mozliwosc sprawdzenia, czy wszystko ok. O złodziei bede sie martwic za pare lat, jak bedzie sama lazic po miescie, z komora przy uchu. Odpowiedz Link Zgłoś
kirianna Re: lolu 25.02.07, 20:05 a no taka sytuacja to jak najbardziej (typu pod opieką babci), ja myślałam o typowej szkole lub jak ktos pisał przedszkolu. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: lolu 25.02.07, 20:20 w szkole, w której uczę, większość starszych dzieci (11-13 lat) ma komórki, młodsze rzadziej z reguły są to stare komórki - na kartę - dziedziczone po rodzicach czy starszym rodzeństwie jeśli chodzi o korzystanie z komórek, częściej brakuje umiaru rodzicom, niż dzieciom Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: lolu 25.02.07, 20:25 Telefon > > komórkowy nie jest rzeczą,która moge sobie kupowac co tydzien nową.To > kosztuje, to akurat uwazam za szalenie glupie- bo faktycznie robi sie z tego nie wiadomo jaki gadzet. Moje dzieci maja stare ale jare szmelce ot nowa bateria czy obudowa, bo stara byla zajechana. Chca ci ukrasc- oddaj. I powiedz dzekuje. Nie stresuj sie to TYLKO telefon. Mama da ci drugi rownie stary, kupiony za zlotowke przy okazji promocji a nie za 1000 w ramach Komunii. A nie wierze, ze > dziecko do 13 roku życia a mozę i wiecej będzie jej używało wtedy, gdy mama > pozwoli. Ba! Powiem więcej jestem przekonana, ze będzie się nią najzwyczajniej > w świecie chwaliło. Bo to jeszcze dziecko. kirianno uwez mi ze i dziecko starsze jesli pierwszy raz dostanie komorke- bedzie sie chwalilo. jesli po raz trzeci ja ma okazje zmien bo mama ma nowy model i oddaje jej stary- zabawa jest 2 dni a potem to znowu tylko telefon. Byc moze jestem skrzywiona- ale ja tez bez komorki juz nie chce funkcjonowac. MOge w dowolnym moemencie dnia zmienic plany, cos wymyslic, moge dac znac moim bliskim o czym mi sie zywnie podoba. jest mi latwiej. Ale nadal to tylko telefon i potrafie go wylaczyc, chociaz baaardzo swoja komorke lubie ) Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Telefony komórkowe. 25.02.07, 19:18 marcysia51 napisała: Poczekajmy, jak Twoje dziecko będzie miało te 10 lat, dobrze? Chetnie poczytam, co twedy będziesz pisać o komórce.... Rozumiem, że z perspektywy posiadania 1 -2 latka to lata świetlne, podobnie jak Twoje dzieciństwo..ile to było lat wczesniej? 20? 18? Troche się zmieniło od tamtego czasu.... > Ludzie pozwólcie dzieciom dłużej cieszyc sie dzieciństwem Takie argumenty słyszałam również od niektórych, jak wprowadzano obowiązkową zerówkę....co to ma do rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
marcysia51 Re: Telefony komórkowe. 25.02.07, 19:24 No cóż bardzi mi przykro ale nie jestem jeszcze taka stara.20lat temu miałam 9 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
pieskuba Re: Telefony komórkowe. 26.02.07, 18:29 Wiek 9 lat doskonale mi pasuje do określenia "dzieciństwo", tak na marginesie. Moja córka dostała komórkę w piątej klasie, ma 11 lat. Nie jest to "gadżet" do przechwalania się, tylko środek komunikacji. Używa, gdy zapomni zeszytu lub śniadania i mogę jej zanieść, gdy zmieni się plan lekcji, gdy źle się czuje i trzeba iść ją zwolnić z zajęć itp. Model nie nosi żadnych znamion luksusu i nie był drogim prezentem. Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Telefony komórkowe. 26.02.07, 15:44 ja nie rozumiem, w czym problem. I nie rozumiem oburzenia niektórych mam, że dzieci dostaja komórki. A co w tym dziwnego? Po to technika idzie do przodu, aby z niej korzystac. Ma ułatwiac nam życie. U mnie komórkę ma każdy z członków rodziny, i nie wyobrażam sobie inaczej. Po prostu tak nauczyłam się zyc, że mam kontrakt z każdym w każdym momencie. Moje dzieci na własne komórki sa jeszcze za małe, ale z mojej rozmawiają bardzo dużo. Dzwonia do taty, do babci. I jak tylko uznam, że sa na tyle dojrzałe, by dostac swoje telefony, zrobie to bez żadnych skrupułów. Bo czym rózni się taki telefon od np zegarka? Funkcją, i tyle. A 8 latek z zegarkiem na ręku jakos nikogo nie szokuje. A to, jak dzieci będą sie tym telefonem posługiwac, to inna sprawa. Tego musimy my, dorosli, ich nauczyc. I uwazam, że widząc dziecko szpanujące komórką, nalezy miec pretensje nie do niego, a do jego rodziców. Jesli robi sie szum wokół spraw, które nie sa tego warte, nie poświęca sie uwagi tam, gdzie jest ona wymagana. Dac dziecku komórkę, to nieżaden luksus, ale nauczyc go z niej korzystac, umieją mądrzy rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamodras Re: Telefony komórkowe. 26.02.07, 15:49 Antek dostanie komórkę, jak tylko będzie na tyle duży, że jej przy pierwszym wyjsciu z domu nie zgubi. Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Czy komórka to taki luksus? 26.02.07, 17:24 Czytając niektóre wypowiedzi takie odnoszę wrażenie, że komórka w rękach dziecka zwyczajnie razi co niektóre mamy. Cóż jest takiego złego, że powiedzmy 7-letnie dziecko ma telefon, dzięki któremu możemy z nim mieć stały kontakt? Na Zachodzie nawet przedszkolaki mają komórki i nie budzi to niczyich kontrowersji ... Owszem nie jestem za tym, aby dziecku wręczać kosztowny model - dla jego bezpieczeństwa. Moje dziecko ma już komórkę, mimo że wcale sie o nią nie upominało, bardziej mnie niż jemu zależy na tym, aby w razie czego mieć nad nim kontrolę, nie widzę w tym niczego nie stosownego. Nie rozumiem, dlaczego mielibyśmy sobie życia nie ułatwiać skoro to teraz takie proste? Łukaszek 7,5 lat Bartuś 6 lat Odpowiedz Link Zgłoś
moni-bel Re: Czy komórka to taki luksus? 27.02.07, 09:22 Na Zachodzi > e > nawet przedszkolaki mają komórki i nie budzi to niczyich kontrowersji ... Nie wiem na ktorym zachodzie przeszkolaki maja komorki ale tu gdzie mieszkam (Belgia)wiekszosc dzieci dostaje telefony w wieku 12 lat kiedy ida do szkoly sredniej.Mam syna w wieku 11 lat i w klasie (18 osob) tylko 3-4 dzieci jest w posiadaniu komorki. Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Czy komórka to taki luksus? 27.02.07, 23:01 Tak twierdzi moja przyjaciółka, która mieszka w Niemczech, a nasz znajomy, który pływa na statkach opowiadał, że dzieci w Japonii, Korei używają telefonów, które były specjalnie zaprojektowane dla przedszkolaków. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenaanna1 Re: Telefony komórkowe. 26.02.07, 18:11 Moj syn dostal komorke w drugiej klasie, dlatego ze bardzo czesto wyjezdza na turnieje szachowe i inne dodatkowe zajecia. Jestesmy zawsze w kontakcie, i w zasadzie tylo do nas syn dzwoni, jest to bardzo wygodne. Moge go zawiezc i nie musze sie martwic o ktorej go trzeba odebrac, bo zwyczajnie dzwoni. Jezeli Twoje dziecko potrzebuje telefonu zeby byc z Wami w kontakcie, to warto go kupic. Jepiej kupic dziecku na karte niz w abonamencie, bo moze go zgubic, i trzeba to wziac pod uwage. Nie zauwazylam zeby syn traktowal komorke jako cos ekstra, albo jej naduzywal, ot sprzet ulatwiajacy zycie. Nie widze powodu, dla ktorego ma to komus przeszkadzac. Co z tego ze 10-cio latek ma telefon????? Odpowiedz Link Zgłoś
astomi25 Re: Telefony komórkowe. 27.02.07, 20:09 Tez nie bardzo wiem o jaki zachod chodzi U mojej corki w przedszkolu (Niemcy) komorki nie posiada ani jedno dziecko. Chyba ze maja w domu, tylko do przedszkola nie przynosza Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda.li Re: Telefony komórkowe. 28.02.07, 08:12 Mój ma 7 lat i bardzo by chciał ,ale myślę że dostanie za jakieś 3 lata jak będzie sam wracał do domu Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Telefony komórkowe. 28.02.07, 09:29 Kiedyś nie wyobrażałam sobie żeby 8 latek miał własną komórkę. Ja mam własną chyba od 4 lat.... Ale czas się zmienia i komórka nie jest już luksusem tylko narzędziem komunikacji. Mój syn dostał komórkę w wieku 9 lat i parę miesięcy bo w tym wieku zaczął sam wracać do domu ze szkoły ( nie mamy zbyt blisko). Odpowiedz Link Zgłoś
aguskin Re: Telefony komórkowe. 28.02.07, 12:19 komórka to nie luksus, ale często posiadanie komórki zatruwa życie bardziej niż jej brak, kiedy nagle wyładuje sie bateria, lub dziecko gdzieś biega a komórka spokojnie dzwoni w plecaku to mozna się zestresować, dlaczego nie odbiera??? a i dla dziecka to upierdliwe, czekając na syna w szkole często słucham komentarzy dzieci na dzwoniące matki, rodzice dzwonia zapytac co chce córunia na objad, a ona rypie matke przez tel, a co mówi jak juz sie rozłączy...., we wszystkim trzeba zachować umiar, mój syn ma 8 lat,ma komórke po mnie, ale niechce jej nosić, zebym mu nie truła, Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Telefony komórkowe. 28.02.07, 12:33 > kiedy nagle wyładuje sie bateria, lub dziecko gdzieś biega a komórka spokojnie > dzwoni w plecaku to mozna się zestresować, dlaczego nie odbiera??? oj to prawda czego ostatnio dalam wyraz na forum. zekając na syna w szkole często słucham > komentarzy dzieci na dzwoniące matki, rodzice dzwonia zapytac co chce córunia > na objad, a ona rypie matke przez tel, a co mówi jak juz sie rozłączy...., dlatego zasadniczo ja do dzieci nie dzwonie. Wysylam smsy jesli mam komunikat, lub czekam na strzalke- wtedy wiem ze dziecko moze rozmawiac. dziecko z kolei tez mi nie przeszkasza strzalka jak mam zajecia czy cos i wie ze jesli nie oddzwaniam natychmiast znaczy ze cos robie. Nasz system telefonicznego wchowywania dziala dosc dobrze Odpowiedz Link Zgłoś