gania76
27.02.07, 21:54
Co byście wybrały w mojej sytuacji?
Mieszkamy w małej miejscowości 10 km od dużego miasta. Mój synek chodzi do społecznego przedszkola w tymże dużym mieście, został tam zapisany jeszcze przed wyprowadzką na "przedmieścia". Postanowiliśmy już go nie przenosić, żeby nie przysparzać mu stresu, zwłaszcza że w tym czasie urodziła nam się jeszcze córeczka. Z przedszkola jesteśmy bardzo zadowoleni, bo bardzo rozwija dzieci, panie zawsze mają serce i czas dla dzieci. Kontynuacją byłaby społeczna szkoła podstawowa, mieszcząca się w tym samym kompleksie, równie świetna co przedszkole, oferująca wiele zajęć dodatkowych, języki obce na wysokim poziomie, i przede wszystkim opiekę nad dzieckiem od 8 do 16, bez żadnych świetlic itp. I tu się zaczyna dylemat... W naszej miejscowości jest zwyczajna szkoła podstawowa, poziomem na pewno gorsza niż ta społeczna, ale nie trzeba do niej dojeżdżać (dojazd zajmuje ok. 20 minut w jedną stronę), no i młody miałby kolegów na miejscu, byłby w normalnym środowisku, a nie pod kloszem. Waham się - co jest ważniejsze - czy jego szanse na dobrą edukację, bezpieczeństwo - czy też zwyczajne dzieciństwo, jakie mieliśmy my, czyli normalne chodzenie do szkoły a nie jeżdżenie ze starymi autem, wpadanie do kolegów, żeby pożyczyć zeszyt... Jak myślicie?