Rutyna w związku!?

28.02.07, 19:25
Jak sobie z nią radzic po 10 latach małżeństwa?Chodzi mi o sex.
Jakie macie pomysły na nudę i monotonie?
    • demarta Re: Rutyna w związku!? 28.02.07, 19:27
      zabawki? towarzystwo? a może wyjazd osobno na urlop?
    • monia145 Re: Rutyna w związku!? 28.02.07, 19:42
      Ja się nie nudzę( prawie 8 lat małżeństwa)...może czestotliwość spadła ale
      wzrosła długość i intensywnośćsmilePPPP....jest lepiej niż było kiedyś..
      Może jakiś film erotyczny, wspólnie obejrzany? gadżety? Sexi bielizna? Wspólne
      kapiele? No nie wiem..każdy ma inne preferencje.
      • ren12 Re: Rutyna w związku!? 28.02.07, 22:24
        a co jak to wszystko wypróbowałam.Jakoś nie czuje ze mąż mnie podnieca!!!
        A on ma ogromny temperament i potrzebuje seksu.Ja potrzebuje czułosci a on mówi
        ze tez ma swoje potrzeby i woli na "ostro".
        • demarta Re: Rutyna w związku!? 28.02.07, 22:29
          tak długo jak będziesz zgadzać się na jego wersję seksu, a nie postawisz też na
          swoją będzie coraz gorzej.... chyba....
          taki mechanizm: on chce inaczej niż. ty się na to zgadzasz. to powoduje, że nie
          jast po twojemu. więc rośnie w tobie żal do niego, choćby podświadomy, a
          sutkiem tego jest: on cię nie pociąga. i nie będzie, jeśli w/w schemat się nie
          zmieni.
          • ren12 Re: Rutyna w związku!? 28.02.07, 22:43
            no własnie więc seksu nie ma prawie w ogóle.Jak mnie to meczy!!!
            Oczywiscie rozmawiamy,ale moj maz to cięzki przypadek,bo on wszystko robi
            dobrze to jakos sie zmieniłam i z mojej strony wygasła namietnosc.
            • tigra8 Re: Rutyna w związku!? 28.02.07, 22:50
              Wbija Cię w poczucie winy? Jakie to klasyczne i niestety częste. Nie daj się!
              Kobieta ma swoje cykle a ciągły nacisk prowadzi do oziębłości. Powiedz mu, jak
              on by się czuł gdyby mu nie stawał a TY chciałabyś się ciągle kochac.
              Faceci!!!!
        • fergie1975 Re: Rutyna w związku!? 28.02.07, 23:01
          a może raz tak jak Ty chcesz a raz jak on chce.
          Moze nie tyle nie czujesz że Cie mąz podnieca tylko zmeczona jestes, czasu nie
          ma, a jak juz jest to wszystko nie tak?
    • tigra8 Re: Rutyna w związku!? 28.02.07, 22:45
      My też w tym roku mamy 10 lat związku ale myślę, że rutyna nam nie grozi.
      Mojemu ciągle się chce, a mnie zależnie od fazy cyklu i stopnia zmęczenia. Poza
      tym pieprzyku dodaje nam to, że musimy chowac się przed dziecmi, najczęściej w
      łazience, na pralce, kiedy wiruje (czasem boję się, że w końcu mnie prąd
      pokopie). To niestety jedyne pomieszczenie zamykane. Wieczorem zazwyczaj jestem
      tak zmęczona, że mąż musiałby uprawiac nekrofilię. Natomiast czasem dłuższa
      przerwa sprawia, że się bardziej chce.
    • bj32 Re: Rutyna w związku!? 28.02.07, 23:36
      Spróbujcie nutelliwink
      A tak serio, to błędne koło, jeśli on chce tylko po swojemu, a Ty z tego guzik
      masz. Musicie osiągnąć kompromis, oboje iść na ustępstwa, bo tak to on sobie
      spuszcza z krzyża, a Ty jesteś zfrustrowana i tym bardziej Ci się nie chce,
      wolałabyś czułość, a on nie i w kółko Macieju. Jak Cię nie słucha, to go za
      kołnierz i do seksuologa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja