iwonag25
28.02.07, 21:56
Dzis rano zrobilam zakupy na sniadanie w sklepie osiedlowym, zaplacilam
10,40zl. Po sniadaniu pojechalam do masarni po wedline i zaplacilam 10,40.
Wieczorem przypomnialo mi sie, ze nie mam mleka dla malej i cytryny,wiec
pojechalam do marketu. Zaplacilam 10,40. Czy mozliwy jest az taki zbieg
okolicznosci? A moze ta liczba cos oznacza? (oprocz tego ze mam w portfelu
31,20zl mniej)