zdołowana jestem :((

02.03.07, 20:32
Poszłam do przedszkola po podanie o przyjęcie mojej Ani (we wrześniu już 5
latki)do ww. placówki.Bardzo miło, fajnie, pełen odlot, a potem do pracy,
spacerkiem 5, dosłownie 5 minut i porażka... pieczątki szefowa nie da, bo nie
jestem oficjalnie zatrudniona i ona nie potrzebuje kontroli i kłopotów.
Pracuję już prawie 2 lata, bez umowy bo przepisy "nie sprzyjają" i "może we
wrześniu" na świętego Chyba-Gdyba, w niedzielę,święta za 5 zł za godzinę i
pieczątki nie dostanę. Mąż sam się zatrudnia, prowadzi firmę, roboty ma po
pachy, nikogo do pomocy, na opiekunkę nas mimo pozorów nie stać, starszego do
szkoły trzeba odwozić na dwie zmiany (chory system, tzw. prorodzinny),
normalnie jestem zdruzgotana, a z małą będzie się trzeba jeszcze bujać 1,5
roku do zerówki, ach trochę mi lżej.Dzięki.
    • zojkaojka wiem jak to obejść!!! 02.03.07, 20:36
      Idź do poradni wychowawczej żeby zbadali i na piśmie dali że mała nadaje się
      już do zerówki. Dają właściwie bez problemu. I wtedy przyjmą ją do zerówki od
      września. A za rok możesz ją (nie tłumacząc się nikomu) zostawić w zerówce
      drugi rok. Tak zrobiłam, choć z innych powodów.
      • beatkadaniela Re: wiem jak to obejść!!! 02.03.07, 20:39
        To już jakiś pomysł, ale nie jestem taka pewna czy mała nadaje się do zerówkisad
        A twoją pociechę przyjeli do szkoły do zerówki czy przedszkola?
        • michasia24 Re: wiem jak to obejść!!! 02.03.07, 20:42
          a nie mozesz jakos tej pieczatki zdobyc na pare sekund?
          • beatkadaniela Re: wiem jak to obejść!!! 02.03.07, 20:45
            Pewnie że mogę, ale jak dojdzie do sytuacji, że w przedszkolu będzie problem z
            nadmierną frekwencją i faktycznie zadzwonią do pracy dowiedzieć się?? Bóg jeden
            wie co szefowa powie, a jeszcze pracę mogę stracić. Cykora mam.
        • zojkaojka Re: wiem jak to obejść!!! 02.03.07, 20:45
          Do przedszkola. Moj mały był dojrzały intelektualnie, ale na pewno nie
          społecznie, i dlatego od początku wiedziałam że pójdzie do zerówki jeszcze raz.
      • e_r_i_n Re: wiem jak to obejść!!! 03.03.07, 15:20
        zojkaojka napisała:

        > Idź do poradni wychowawczej żeby zbadali i na piśmie dali że mała nadaje się
        > już do zerówki. Dają właściwie bez problemu.

        Śmiem wątpić.
    • dlania Re: zdołowana jestem :(( 02.03.07, 20:45
      No sorry, ale ja bym na taka "szefową" zaraz inspekcje pracy nasłała!
      A Ty nie chcesz poszukać innej, może mniej płatnej pracy, ale legalnej?
      Wiesz, latka leca, a na emeryturke pewnie nie bardzo odkładasz....
      • beatkadaniela Re: zdołowana jestem :(( 02.03.07, 20:47
        Nawt mi nie przypominaj, mam 26 lat i guzik z emerytury (jessu ale się staro
        czujewink). Poszukać moę ale mam miesiąc na złożenie podania a u mnie w Gdańsku
        praca na ulicy nie leży, a tu mam choć trochę elastyczne godziny pracy i
        wypłate co tydzień.Szkoda mi
        • dlania Re: zdołowana jestem :(( 02.03.07, 20:53
          To zrób tak, jak radzą dziewczyny. I raczej bardzo wątpliwe, żeby dyrektorka
          przedszkola wydzwaniała do Twojej "pracodawczyni" (krowy samolubnej).
          Mi sie przez półtora roku nie udawało córki zapisac do przedszkola, mimo że
          pieczątki miałam. Musiałam uruchomić wszystkie kontakty (tzw. protekcja - której
          nienawidzę)i posunąc sie wręcz do szantażu (" będę tu siedzieć i płakac u Pani
          na kanapie, jak jej Pani nie przyjmie").
          A teraz i tak mała siedzi w domu, bo jest chora, he, he!
    • beata985 Re: zdołowana jestem :(( 02.03.07, 20:51
      tWOJ MĄŻ sam się zatrudnia i w związku z tym Ciebie zatrudnic nie może ale..
      napewno ma jakiegoś znajomego,który mógłby ale...znowu wiąze się to ze
      składkami ZUS..musiałabys sobie je opłacać...sama nie wiem
      • zojkaojka Re: zdołowana jestem :(( 02.03.07, 21:00
        Bardzo odradzam numer z pieczątką.
        • beatkadaniela Re: zdołowana jestem :(( 02.03.07, 21:13
          Wiem, kombinować nie będę a z małą na prawde nie mam co zrobić, ale może uda mi
          się od kogoś znajomego taki podpis wyżebrać, ale nie chcę aby ktoś miał
          problemy jak przedszkole zacznie dociekać. Jak myślicie czy przedszkola na
          prawdę wnikliwie sprawdzają te pieczątki i podpisy??
          • beatkadaniela Re: zdołowana jestem :(( 02.03.07, 21:15
            A może napisać w tym podaniu prawdę, że pracuję bez umowy przez 6-8 godzin
            dziennie, dać nr telefonu do pracy i jak chcą to niech sprawdzają.Taka naiwna
            prawdomówność.
    • e-magda Re: zdołowana jestem :(( 02.03.07, 21:19
      wpisz adres pracy i nr telefonu (bez pieczątki), nie pisz że bez umowy, bo
      trochę dziwnie będzie wyglądać. Napewno nie będą dzwonić i sprawdzać, a w końcu
      tam pracujesz.
      • beata985 Re: zdołowana jestem :(( 03.03.07, 13:52
        zawsze jest ewentualność, ze jednak z przedszkola zadzwonią i wtedy ktoś kto
        odbiera telefon, musi potwierdzić zatrudnienie. nie może byc zaskoczenia.
    • mathiola Re: zdołowana jestem :(( 03.03.07, 19:53
      W życiu jeszcze nie słyszałam żeby w naszym przedszkolu ktoś do kogoś do pracy
      zadzwonił. A twoja szefowa to świnia. Ale jeśli twój mąż ma firmę, niech ci
      podbije swoją pieczątkę, zadzwonią do niego i potwierdzi. Co za problem.
      Ja mam działalność i razem zmężem pracowaliśmy dla jednej firmy na tej właśnie
      działalności. Na podaniu przystawiłam dwie pieczątki mojej firmy, dla mnie i
      mojego męża, nikt nawet się nie pofatygował, żeby to sprawdzić. Przyjęli synka
      i już.
      • beatkadaniela Re: zdołowana jestem :(( 03.03.07, 21:27
        I chyba tak w ostateczności zrobię, bo nie mam innego wyjścia. Liczę, że może
        jeszcze szefowa pójdzie po rozum do głowy i jak przemyśli to podpisze. Z tego
        co wiem jej wnuczka też "na lewo" szła do przedszkola i wtedy skrupułów nie
        miała choć stać ja było na prywatne lub opiekunkę.
        • eska1234 Re: zdołowana jestem :(( 04.03.07, 18:35
          tak z ciekawości pytam, gdzie takich pieczątek wymagają??
          Moje już 3 lata chodzą do przedszkola, wypełniam w jakimś zgłoszeniu , gdzie
          pracujemy z mężem, ale żadnych pieczątek od nas nie brali ( przedszkole w
          Łodzi-zawsze co roku jest jakaś lista rezerwowa, więc chyba nie dlatego że
          wolnych miejsc mają za dużo)
          Ciekawe czy wymaganie takiej pieczątki przez przedszkole jest w ogóle legalne??
          A jak bezrobotna szuka pracy i znajdzie od jutra. To co ? Przedszkole też od
          jutra przyjmie dziecko. Przede wszystkim uważam , że wymaganie pieczątki jest
          bzdurne. to decyzja rodziców , czy dziecko powinno chodzi do przedszkola, czy nie.
          • beatkadaniela Re: zdołowana jestem :(( 04.03.07, 19:19
            Mieszkam w Gdańsku.Karty wzięłam z dwóch przedszkoli, identyczne, i jest tam
            tabelka mama/tata: miejsce pracy, adres, telefon itp, a pod spodem miejsce na
            pieczątkę z pracy i podpis pracodawcy.
            • marta.28 Re: zdołowana jestem :(( 05.04.07, 22:39
              No w Łodzi takich numerów nie robią. Nie ma rejonizacji i płacisz a dziecko
              chodzi. Zawsze jakieś przedszkole się znajdzie najwyżej nie będzie blisko.
              Chociaż decyduje szybkość zgłoszenia.
Pełna wersja