Facet pojechał a żona.....radzi sobie sama

07.03.07, 13:12
Piszę w imieiu kumpelki, jej mąż od dwóch miesięcy pracuje w Anglii, ma tam
legalne zatrudnienie.Przysyła jej kasę na opłaty itp.Dziewczyna ma rodzinne i
dopłatę do mieszkania ze spółdzielni.Teraz tylko pytanie czy to rodzinne i
dopłata zostaną jej zabrane jak MOPS i spółdzielnia dowiedzą się o dużo
większych zarobkach męża.Nie wiem jak to wygląda czy ZUS ma informacje o jego
składkach w Anglii.Sama chce iść i powiedzieć żeby nie było że ma karę za to
że niezgłosiła.nie wiem nawet czy w Polsce jest ślad jego zarobków itp. może
wy wiecie, dzięki
    • eska1234 Re: Facet pojechał a żona.....radzi sobie sama 07.03.07, 20:31
      dużo to Ci nie pomogę, ale wiem że sporo zależy od tego, czy on pracę ma
      legalnie czy nie. I czy się rozlicza z fiskusem. Bo jak płaci tam podatek, czyli
      w naszej skarbówce wykaże że miał zarobek(kwestia podwójnego opodatkowania) i
      płacił podatki to chyba łatwo sprawdzić dochód ,niektóre instytucje, np. banki
      informacje o dochodach ustalają właśnie na podstawie skarbówki. Jeżeli by
      pracował na czarno, nie płacił podatku, to sam przelew pieniędzy na rachunek
      żony ( czy wspólny) jeszcze niczego nie oznacza. zresztą tylko na wniosek sądu
      (prokuratury) bank miałby obowiązek podać takie dane jak wpływy na rachunek , od
      kogo itd. Poza tym -OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH.
      • mama_adasia Re: Facet pojechał a żona.....radzi sobie sama 10.03.07, 20:40
        dzięki za informacje smile
    • donkaczka Re: Facet pojechał a żona.....radzi sobie sama 10.03.07, 20:48
      troche na wesolo, ale poczytaj bo to cenne info smile
      ghrom.com/faqs/emigracja/podwojne-opodatkowanie.html
      • paulixs1 Re: Facet pojechał a żona.....radzi sobie sama 10.03.07, 22:31
        Jak sie bedzie w Anglii staral o zasilki to w Polsce go sprawdza. Nie wydaje mi
        sie, ze angielska skarbowka informacje do Polski przesyla.
        • ciocia_ala Re: Facet pojechał a żona.....radzi sobie sama 11.03.07, 02:12
          Czytalam niedawno, ze jezeli jedno z malzonkow pracuje za granica legalnie to
          pozostajacemu w Polsce przysluguje tamtejsza zapomoga. Bedzie ona znacznie
          wyzsza niz polska. Wiec niech sie dokladnie zapytaja jak to sie zalatwia. Nawet
          tracac zapomoge polska warto wystapic o angielska. Trzeba tylko dokladnie
          sprawdzic. Niestety ja nie mieszkam ani w Polsce ani w Anglii wiec nic wiecej
          na ten temat nie wiem.
          A jeszcze dowiedzialam sie takiej rzeczy: dziecko urodzone w Anglii (bedace
          obywatelem angielskim, jakkolwiek sie to robi) ma prawo do benefitu: 17 funtow
          tygodniowo. I nie ma znaczenia ile rodzice zarabiaja. Kolezanka ostatnio
          urodzila i ta informacje mam z pierwszej reki.
          • ankab29 Re: Facet pojechał a żona.....radzi sobie sama 11.03.07, 10:55
            Hej mój mąż pracuje w Anglii od lipca 2006. W Polsce wszelkie dodatki
            mieszkaniowe itp są naliczane na rok bieżący na podstawie dochodów z ubiegłego
            roku.Więc domyślam się, że koleżanka dostaje dofinansowanie obliczane na
            podstawie dochodów za 2006. Więc przez aktualny rok pobieranie wszystkich
            dodatków jest jak najbardziej na legalusmile A w 2007 r nie ma już podwójnego
            opodatkowaniasmileJeżeli mąż koleżanki ma legalna pracę, to niech postara się o
            dotatek na dziecko w UK. Mój maz się wstępnie orientował - też pracuje legalnie-
            i są tam różnego rodzaju dofinansowania rodzinne.Ale nie można "dublować"
            zasiłków w Polsce i w Anglii. Przed przyznaniem zasiłku na dziecko w UK
            weryfikowane są dane dziecka i należy oswiadczyć, że nie pobiera się żadnych
            innych zasiłków z tego tytułu w Polsce...Cholera wie, czy sprawdzająsmile Ja
            jestem za uczciwym zrezygnowaniem z dodatku w Polsce na rzecz brytyjskiego.
            Zrobię tak jak tylko mąż się o to wystarasmile
            • fajka7 Re: Facet pojechał a żona.....radzi sobie sama 11.03.07, 12:48
              Sporo bylo w mediach niedawno o tym jak Polacy masowo rezygnuja z dodatkow w
              Polsce, zeby pobrac je zagranica, bo sa duzo wyzsze. Z tego co zrozumialam
              trzeba bylo jakies wlasnie zaswiadczenia dostarczyc z polskich urzedow, ze sie
              wlasnie nic nie pobiera, zeby moc wystapic tam.
    • onika27 Re: Facet pojechał a żona.....radzi sobie sama 11.03.07, 13:22
      po pierwsze jak pracuje od dwóch miesięcy to w polsce nie bedzie juz musiał sie
      rozliczać nie jestem do konca pewna ale musi zgłosic w skarbówce zmiane miejsca
      zamieszkania.Po drugie sklada podanie o child benefit w Angli ale wtedy nie
      będzie mogła je pobierać zona w Polsce musi zrezygnować z rodzinnego w
      polsce.Na pewno to sie oplaca bo w angli to 18 funtow na tydzień i wyplacane
      jest bez wzgledu na zarobki.jak kolezanka jest zainteresowana to postaram sie
      podać nr do biura w angli gdzie wszystko oni załatwiaja oczywiście placi sie im
      za to 40 f ale przynajmniej ma sie wszystko dobrze załatwione.No i jesli
      zostanie nam przyznany zasiłek a jesli bedzie się załatwiać przez profesjonalne
      biuro to sie na pewno dostanie wyplacają wyrównanie od daty złozenia
      wniosku.jak chcesz ten nr napisz na gazetowy Aha w tym biurze mówia po
      polsku.Aha po jakims czasie kolezanka może dostac list z Polski ze musi
      przedstawić kilka dokumentów i wtedy ośrodek pomocy wystawi jej zaświadczenie
      ze nie pobiera zasiłku w polsce(aha ja mówię tylko o rodzinnym polskim nie wiem
      co z dodatkami)więc na pewno nie opłaca sie kłamać w tym przypadku
      • liberkka Re: Facet pojechał a żona.....radzi sobie sama 11.03.07, 14:02
        Witam
        Mieszkam w Anglii od 2005 roku. Zeby dostac child benefit wystarczy samemu
        zglosic sie do Revenue, poprosic o druki, wypelnic i czekac. Starajac sie o
        child benefit musisz przedstawic akt urodzenia dziecka ( niewazne czy dziecko
        urodzilo sie w Polsce czy Anglii, wazne gdzie mieszka, nie trzeba przedstawiac
        dochodow bo ten dodatek nalezy sie niezaleznie od dochodu. Starajac sie o inne
        dodatki ( np Child Tax Credit ) trzeba przedstawic rozliczenie roczne. Jesli
        maz zna angielski niech sam pojdzie do Revenue, a jesli nie za bardzo to moze
        jakis znajomy pomoze? Po co placic komus za zalatwienie czegos co i tak mu sie
        nalezy? Z pewnoscia przyznaja Wam Child Benefit, troche sie czeka ale pozniej
        zwracaja za ten okres kiedy czekasz na decyzje. Zycze powodzenia i pozdrawiam.
        • net79 Re: Facet pojechał a żona.....radzi sobie sama 11.03.07, 15:13
          Tu masz coś jeszcze o socjalu w Anglii

          polonian.co.uk/pomoc_socjalna_i_podatki/zasilki_w_uk.html
Pełna wersja