iwles Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 15.03.07, 21:32 takich gości mam, że w moim domu - sami wiedzą, że się nie pali - wychodzą na balkon, albo do kuchni i palą w otwartym oknie. Kiedy natomiast ja jestem u kogoś, gdzie się pali - to nie zwracam nikomu uwagi - bo to byłoby niekulturalne. Jeśli mi przeszkadza - to najwyżej na tę chwilę ja wychodzę z dzieckiem z pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
anusiamilusia Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 15.03.07, 22:36 W naszym domu nie pali się papierosów, jeśli odwiedzają nas palacze, wychodzą na balkon. W naszej rodzinie wszyscy palacze wiedzą, że nie tolerujemy palenia przy dzieciach. Jestem w stanie zwrócić uwagę, że nie życzę sobie, aby ktoś truł moje dzieci, jeśli nie skutkuje, wychodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
hipopotamama Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 15.03.07, 22:46 Problem jest o tyle znikomy, że żyjemy w coraz bardziej "ucywilizowanym" społeczeństwie. Przypadki ewidentnych nikotynowych gburów, którzy wiedzą i robią lepiej są naprawdę sporadyczne. Jako palaczce nigdy nie przyszło by mi do głowy dmuchnąć dymem zarówno swojemu jak i cudzemu dziecku w twarz. Dorosłemu zresztą też. Nie palę pod wiatkami przystankowymi, na placach zabawach i w żadnym innym miejscu gdzie papieros jest "źle obecny". W ciągu dziewięciu miesięcy oczekiwania kiedy to na moment stałam się zagożałym przeciwnikiem papierosów zdażyło mi się raz poprosić aby osoba paląca przy mnie (na dworze) odeszła kawałek dalej. Pani mnie przeprosiła i przeniosła się w inne miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
mamagabusi Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 16.03.07, 12:02 dokladnie..mojemu dziecku tez nikt dymem nie dmuchnal w twarz, a gdy ktos palil prosilam by sie odsunal..nie bylo nigdy sprzeciwu.Tak wiec w normalnych miejscach..nie mowie o jakis spelunach , takie ewenementy nie dzieja sie Odpowiedz Link Zgłoś
fajka7 Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 15.03.07, 22:48 Wlasnie zdalam sobie sprawe z tego, ze przy moim dziecku nikt nie palil nigdy lacznie ze mna (pale- na balkonie), a ma juz 7 lat. Dla mnie problem nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Reaguje zawsze 15.03.07, 23:09 w domu po prostu prosze o wyjście na podwórko,mowiąc:tam jest palarnia Na przystankach autobusowych/tramwajowych palic nie wolno i raz powołałam się na ten punkt w regulaminie,prosząc pana aby albo zgasił papierosa,albo sobie poszedł.Usmiechnal się i zgasil papierosa Odpowiedz Link Zgłoś
mamooschka Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 15.03.07, 23:42 Chociaż sama palę, staram się żeby dzieci nie wdychały dymu. Zdarzyło się raz, że siedzieliśmy na ławce, dosiadła się pani i zapaliła. Dym leciał prosto na nas. Powiedziałam "Wie pani, ten papieros przy dzieciach..." Pani się nasrożyła, stwierdziła że ławki są dla wszystkich, ale sobie poszła. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Nie reaguje.... 16.03.07, 03:06 bo nie musze, nikt w rodzinie, ani znajomych moich i meza nie pali. MIeszkam w zakatku swiata, gdzie obowiazuje calkowity zakaz palenia w miejscach publicznych, przystanki, puby, restauracje, budynki uzytecznosci publicznej, WSZEDZIE. Ma byc niedlugo wprowadzona ustawa o zakazie palenia we wlasnym samochodzie, jezeli sa tam dzieci. Nie mozna nawet palic przed wejsciem do budynku, u mnie w pracy pala przy smietnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Nie reaguje.... 17.03.07, 19:21 myelegans napisała: > bo nie musze, nikt w rodzinie, ani znajomych moich i meza nie pali. MIeszkam w > zakatku swiata, gdzie obowiazuje calkowity zakaz palenia w miejscach > publicznych, przystanki, puby, restauracje, budynki uzytecznosci publicznej, > WSZEDZIE. Ma byc niedlugo wprowadzona ustawa o zakazie palenia we wlasnym > samochodzie, jezeli sa tam dzieci. > Nie mozna nawet palic przed wejsciem do budynku, u mnie w pracy pala przy > smietnikach. Same here Mam nadzieje, ze i do Polski dotrze w koncu cywilizacja. Gdy laduje na jakims lotnisku w Europie pierwsze co czuje to dym papierosowy - obrzydliwosc! A w ogole to czemu jakos specjalnie troszczyc sie o dzieci - doroslym dym papierosowy szkodzi dokladnie tak samo. Nie ma litosci dla palaczy, to samolubny ludek, ktory niszczac siebie niszczy zdrowie wszystkich wokol siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
bejoy Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 16.03.07, 06:31 Jeżeli to miejsce publiczne - odsuwam się z dzieckiem. Taksówkarz - nie ma problemu, bo ZAWSZE proszę o osobę niepalącą, zresztą jako jedyna klientka tej sieci w całym mieście )) Raz czy dwa podesłali śmierdzącą, ale nie wsiadłam, zadzwoniłam na centralkę i "przedstawiłam" swój pogląd na ten temat i od tamtej pory nie zdarza się taka sytuacja. To już 3 rok )) Jeżeli idziemy do znajomych, to uprzedzam, że chciałabym, aby w czasie naszej wizyty nie palili Oczywiście ładnie proszę )) Często nie palą, da się wytrzymać ze dwie godziny. A generalnie palaczy omijam szerokim łukiem, więc i w gronie znajomych robię dyskryminację )) Odpowiedz Link Zgłoś
issys Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 16.03.07, 08:09 u nas w najbliższej rodzinie i wśród bliskich znajomych nikt nie pali. w mieszkaniu jeżeli trafi sie palacz to zazwyczaj pyta czy może zapalić , więc mówie nie i po sprawie. jak jestesmy u kogos to palacze wychodzą np. na balkon lub na dwór zapalić, także jeszcze mi sie nie zdażyło zwracać komuś uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
zojkaojka Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 16.03.07, 08:51 Tak samo jak kiedy mi dmucha w nos dymem-prosze by przestal. Nie dziala?-to powoluje sie na prawo(w miejscach publicznych nie wolno wszak palic). W domu wyrzucam na balkon, nawet w trzaskajacy mroz. Smierdzace taksowki odsylam z kwitkiem i prosze o przyslanie innej. Knajp dla palacych unikam, jesli ktos pali w miejscu dla nie palacych wzywam obsluge. Nie cierpie typow ktore pala w kawiarnianych ogrodkach i dmuchaja na ludzi dookola, w tym dzieci-zwracam uwage, przesiadam sie, wychodze ale informuje ich oraz obsluge ze to z powodu ich palenia. Moze policza i wyjdzie im ze zakaz palenia im sie bardziej oplaci? Odpowiedz Link Zgłoś
denay Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 16.03.07, 09:00 chociaż sami z mężem palimy to nigdy w mieszkaniu Jeśli są u nas goście - chodzą palić jak my - na balkon Jeśli my jesteśmy gośćmi to prosimy o niepalenie w obecności dziecka Raczej się nie zdarzyło, żeby nam odmówiono. Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 16.03.07, 10:03 Jestem agresywna do kwadratu i nieobliczalna. Odpowiedz Link Zgłoś
dirgone A co z tramwajami i autobusami? 16.03.07, 10:28 Szlag mnie trafia prawie codziennie, jak jadę komunikacją miejską. Co drugi tramwajarz (lub tramwajarka) ma peta w zębach. To samo w autobusach. I śmierdzi potem w cały wagonie, fuj! A najgorsi są kierowcy autobusów, którymi jeżdżę do domu rodziców. Na zwróconą uwagę odpowiadają "nie musi pani jechać tym autobusem". No teraz już nie muszę, bo mam samochód, ale kiedyś cierpiałam z tego powodu straszliwie - kto ma chorobę lokomocyjną, ten wie o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: A co z tramwajami i autobusami? 16.03.07, 10:42 Zwracam uwagę kierowcom, dodatkowo zgłaszam to ich przełożonym. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes A są jakieś przepisy? 16.03.07, 12:23 Bo mi się wydaje , że chyba nie wolno palić w środkach komunikacji - i że tyczy się to też kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw I masz rację 16.03.07, 12:26 - nie wolno. I zona_mi słusznie postuluje zwracanie uwagi, także do przełożonych kierowców jeśli zachodzi taka potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: I masz rację 16.03.07, 12:35 Jest taka strona - bodajże czereśniak.blox , gdzie kilka osób zbiera dane o chamskich kierowcach. Może tam też warto napisać jeżeli trafi się na gbura? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 16.03.07, 11:07 W sumie to jestem zdziwiona tym, że tak duzo jest ludzi którzy nie palą, jakoś na ulicy tego nie widzać i normą sa mamy z maluchami palące papierosy. Tez zaliczma sie do gorna niepalących, mieszkam u rodziców, którzy też nie palą, niestety pala sąsiedzi na klatce schodowej, co do palenia w miejscy oublicznym to na gół unikam towarzystwa ludzi palących, jakoś nie jestem przekonana dop tego że mam prawo mówic im co mają robić skoro moge sie odunąc tak, żeby do mnie dym nie docierał, jeszcze nie znalazał się w takiej sytuacji kiedy jest to niemozliwe.Natomiast słycszałam jak młoda dziewczyna z wózkiem zapyatała starszej pani czy nie bedzie jej przeszkadzało jak zapali, na co pani odpowiedziała, ze powinna raczej pomysleć czy nie bedzie to przeszkadzało dziecku.Jakoś to ukneło tej dziewczynie. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi W parku, na placu zabaw 16.03.07, 11:32 Jeśli widzę, że ktoś siedzący na ławce obok pali, nie dosiadam się. Jeżeli palacz przychodzi gdy już tam jestem, proszę, aby nie dymił. Na ogół się przesiadają. Najgorzej, kiedy na plac zabaw przychodzą matki z dzieckiem, psem i papierosem - takie na ogół są agresywne i na grzeczne zwrócenie uwagi, aby nie dymiły na dzieci siedzące w piaskownicy, awanturują się. Jeżeli zareaguje więcej osób, to zwykle się wynoszą, ale często udają, że nie słyszą tylko palą dalej. Pies, oczywiście, załatwia się również na placu zabaw. Tam też lądują pety - "znakomita" zabawka dla maluchów Odpowiedz Link Zgłoś
blanez16 Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 16.03.07, 12:11 Oczywiście, że reaguję! Każę gasic, mówię, że przy dziecku się nie pali. Zdarzały się różne komentarze, ale wszyscy (jak dotąd) gasili. Inna rzecz, że starannie dobieram miejsca, gdzie przebywam z dzieckiem, żeby tego smrodu uniknąc. W moim domu się nie pali - komu się to nie podoba - nie przychodzi. Na szczęście w moim otoczeniu pali coraz mniej ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
soemi Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 16.03.07, 12:28 Palenie przy dziecku jest dla mnie niedopuszczalne. W domu nie ma o tym mowy, i nasi goście doskonale o tym wiedzą-ponadto wybieramy raczej towarzystwo ludzi niepalących. Mamy z tym problem na klatce schodowej, wprowadziliśmy się do bloku na 4/4, gdzie przeważająca ilośc mieszkańców to emeryci. Zwracamy uwagę każdemu kogo spotkamy na klatce schodowej z papierosem mówiąc, że klatka schodowa jest wspólna i nie jest miejscem do palenia. Nie chce, by moje dziecko było zatruwane dymem papierosowym i mówię o tym otwarcie sąsiadom. Mogą na mnie patrzeć krzywo, ale jestem konsekwentna. Niestety innej siły poza słowami na nich nie mam. Pozostają inne złośliwości np; parkowanie samochodu tyłem do okien czego oni nie lubią, ponadto na każdym zebraniu lokatorów zgłaszamy problem palenia na klatkach schodowych do prezesowej. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 16.03.07, 13:26 A moze nasi jasnie oswieceni ministrowie zdrowia i edukacji, zamiast zajmowac sie wyrzucaniem nauczycieli gejow ze szkol i zaostrzac prawo anty-aborcyjne zajeli by sie ochrona zdrowia juz narodzonych i szeroko zakrojona kampania anty- nikotynowa. Tak zeby palenie stalo sie stygma, nie trendy, niemodne i nie cool, tak jak sie dzieje w cywilizowanych krajach, gdzie palenie w miejscach publicznych jest karane, pietnowane, a ludzie palacy uwazani sa za niewyksztalcony margines spoleczny, na rowni z kloszardami, bo ludzie wyksztalceni i o jakims statusie spolecznym po prostu nie pala. Zreszta juz teraz w czasopismach medycznych publikuje sie, ze nie tylko dym szkodzi, ale wszystko to co wlazi w ubrania, wlosy, meble i wyziewa jest rownie szkodliwe. czyli przebywanie w domu palaczy, ktorzy nawet wtedy nie pala jest tak samo szkodliwe, zwlaszcza dla dzieci, zwlaszcza dla ludzi starszych, zwlaszcza dla alergikow, ktorych teraz jest tak wielu. A juz palenie rodzicow przy dzieciach i dziadkow przy wnukach powinno byc karalne. Odpowiedz Link Zgłoś
paula_paulina_10 Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 16.03.07, 15:04 Moje dziecko ma 16 lat. Nigdy nie pozwalałam palic w jego obecności, ba, nie pozwalałam palić w swojej obecności. Grzecznie, stanowczo NIE. Jedni uważali ( i pewnie nadal uważają) mnie za dziwaczkę. Inni przyjmują do wiadomości, że mam prawo nie chcieć aby moja rodzina była truta dymem z papierosów. Na uwagi mojej niedawno zmarłe, na raka płuc, a kopcącej jak komin fabryczny, teściowej "umrzesz zdrowsza" przestaam do niej chodzić. Ona była wypraszana z mieszkania gdy chciała sobie pociągnąć. Generalnie, żadnych ustępstw. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 17.03.07, 18:56 Niestety moi teściowie są palaczami. Jednak mają całkowity zakaz palenia przy dzieciach, zarówno starszej, 14 letniej córce, jak i młodszej, niespełna czteroletniej. Nie wolno im tego robić na spacerze, w ogrodzie, tym bardziej w domu. Kategorycznie sprzeciwiliśmy się temu już od pierwszego momentu, szczególnie mój mąż, który niestety wychował się w dymie papierosowym. Podobny zakaz palenia w domu, w szczególności przy dzieciach, obowiązuje wszystkich naszych gości. Do domów palaczy po prostu nie chodzimy. Gdy jestem z młodszym dzieckiem na placu zabaw grzecznie proszę palących opiekunów, o zgaszenie papierosa, przypominając, że plac zabaw nie jest palarnią, a miejscem dla dzieci, których nikt nie ma prawa narażać na wdychanie dymu papierosowego..Podobnie reaguje na plaży i w innych miejscach publicznych. Z regóły nie zdaża się, żeby ktoś źle reagował na podobne uwagi. Inna sprawa, że zawsze staram się je czynić bardzo grzecznie, acz stanowczo. Natomiast nie spotkałam się jeszcze z sytuacją, w której taksówkarz zapaliłby papierosa podczas kursu, niezależnie od tego czy jadę z dzieckiem, czy sama. Z prawdziwą przyjemnością muszą stwierdzić, że palaczy, przynajmniej w moim otoczeniu jest coraz mniej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
peliczapla Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 17.03.07, 19:56 Nie mam żadnych palących znajomych, więc w domu przy moim dziecku nikt nie pali. Mam jednak problem właśnie z mamami, które aby nie palić przy swoich dzieciach (no, nie wiem, czy o nie bardziej im chodzi, czy o meble, bo dzieci nieraz pałętają się wokół nich podczas wyjścia "na dymka"), wychodzą na balkony - piętro niżej. I te właśnie panie są jedynymi, które zadymiają otoczenie mojego dziecka (nie zawsze zdążę/chcę zamknąć okno lub balkon, ewentualnie nie zawsze zdążę włączyć wentylator, który jest moim jedynym ratunkiem przed tym smrodem). Z nadzieją myślę o tym, że jest coraz więcej wspólnot mieszkaniowych, które wprowadzają zakaz palenia na balkonach poza tymi na najwyższych kondygnacjach budynków. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 17.03.07, 21:49 z bliskimi w zasadzie nie mam tego problemu, bo nikt z mojej rodziny nie pali, znajomi w większości nie palą, a nieliczni palący sami mają dzieci i przy dzieciach wychodzą na dwór albo nie palą w ogóle, popalające bliskie koleżanki gonię w słowach mało uprzejmych , żeby się łaskawie powstrzymały, w naszym domu obowiązuje całkowity i bezwzględnie stosowany zakaz palenia usilnym praniem mózgu doprowadziliśmy z niemężem do rzucenia palenia przez co najmniej dwie osoby na okrągło stykające się z naszymi dziećmi, w tym rodzonego niemężowego brata (nieszwagra czyli) pani sprzątająca nasz dom w warunkach ma ścisły zakaz palenia w domu, niani palącej sobie absolutnie nie wyobrażam w stosunku do obcych - unikam co do zasady miejsc dla palaczy oraz tych, gdzie miejsca dla niepalących są tylko z nazwy, zamawiam taksówki z niepalącym kierowcą, w sytuacjach przymusowych asertywnie i nieproszalnie mówię "proszę nie palić przy dzieciach", na pytanie, czy można zapalić, odpowiadam bez miny zbitego psa "wolałabym nie", jeszcze się nie zdarzyło, żeby ktoś papierosa mimo to wyciągnął mam na koncie między innymi unieszkodliwienie kilkunastu młodych marynarzy w nadmorskiej knajpce pełnej dzieci (jeszcze przepraszali, że faktycznie nie pomyśleli) )) sposób jeden i nudny aż do bólu - stanowczość, wewnętrzne przekonanie o własnych racjach, zasady niedoznające wyjątku, niegrzeczne jest dla mnie wyciąganie papierosa przy dzieciarni, a nie odmawianie przeze mnie prawa do tegoż Odpowiedz Link Zgłoś
justyna_dabrowska Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 20.03.07, 09:29 Dziekuje wszystkim za wszystkie odpowiedzi! Pozdrawiam bardzo serdecznie Justyna Dabrowska Odpowiedz Link Zgłoś
kalinkaagata Re: Jak reagujecie kiedy ktoś pali przy dziecku? 20.03.07, 10:09 Zwracam uwagę ZAWSZE Móiwe bez ogródek, że jeżeli mają ochotę palić i się truć to proszę bardzo,a le nie pozwolę aby ktoś truł moje dziecko i mnie przy okazji. Tłumaczę, że dzieci palaczy (bądź mające częsty kontakt z tytoniem) maja niszszy poziom IQ i gorzej się uczą, maja problemy z koncentracją, a wiadomo, ze każda mama chce miec zdrowe i mądre dziecko. Wale bez ogródek. Odpowiedz Link Zgłoś