Chyba zaraz mnie trafi!!!!!

16.03.07, 15:31
Zamowilam zestaw kosmetykow na allegro, strasznie zalezalo mi na tym, zeby
przyszly dzisiaj. Siedze caly dzien w domu jako ze mam wolne, czekam...i nicuncertain
A przed chwila wyszlam ze smieciami i zobaczylam ze w skrzynce lezy awizo. To
cholera jasna ja place za przesylke tej cholernej poczcie, a jakiemus
listonoszynie sie nie chcialo wczlapac na gore zeby mi ta przesylke
dostarczyc!! To za co mu placa! Fakt ze to tylko kosmetyki, ale kurcze
zalezalo mi strasznie zeby przyszly dzisiaj, przesylka jest polecona, moge
sobie je dzisiaj odebrac w urzedzie od 18.00 do 19.00 a wtedy akurat mam wazne
spotkanie. Oczywiscie jutro poczta nieczynna i bede czekac do poniedzialku.
Normalnie az chce mi sie isc na ta poczte zrobic awanture, ale wiem ze o tej
porze jest godzinna kolejkauncertain
Jak mozna napisac skarge na takiego listonosza? Wogole jest sens pisac cos
takiego?
Rany ale jestem zlauncertain

Przepraszam za brak polskich znakow, ale cos mam nie tak z klawiaturauncertain
    • aneta76 Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 15:36
      No pewnie ze jest sens... U nas w nowym bloku bylo tak, ze listy sobie
      dostarczali sasiedzi, bo listonoszowi sie nie chcialo patrzec co gdzie ma
      wlozyc, wiec listy do sasiadki ladowaly u mnie w skrzynce a moje listy gdzie
      indziej. Raz nawet otworzylam rachunek z TP a pozniej dopiero zobaczylam ze to
      nie do mnie. Jedna skarga na poczcie zalatwila sprawe i wiecej sie to nie
      powtarzalo (ale nie robilismy zadnej awantury, nawet z humorem to
      powiedzielismy na poczcie). Jak nie zglosisz to sie nie zmieni.
    • blekitnykoralik Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 15:45
      Mój mąż zrobił awanturę, właśnie z tego samego powodu, napisał list do
      dyrektora. Kierownik zbagatelizował jego skargę.
      Listonosz osobiście nas przeprosił i chyba się już to nie powtórzy.
      • gosiabebe Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 15:57
        u mnie sie to zdarza notoryczne i zadne prosby i grozby nie pomagaja.a w
        dodatku u mnie w miescie jesli zostawi listonosz kartke do mozna odebrac
        dopiero na drugi dzienuncertain
    • dolcia31 Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 15:55
      Ja poszłam na pocztę i porozmawiałam z kierownikiem. Przeprosił i już się to
      więcej nie powtórzyło. A najśmieszniejsze jest, że mieszkam na parterze, więc
      listonosz nie miał wysoko smile)
      • malgorzata9 Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 16:01
        Chyba że było to wysłane jako PAKIET i ktoś z allegro przyoszczędziłsad Wtedy
        jeśli nie mieści się do skrzynki, awizo wkładaja automatycznie. Tak miałam,
        wiem...
        • katharsisss Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 16:06
          A na czym polega ten pakiet? Chyba i tak listonosz powinien sprawdzic czy jestem
          w domu i zaniesc na gore.
    • katharsisss Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 16:05
      A mozna sobie ot tak wejsc do tego kierownika?
      W kazdym razie na pewno tego tak nie zostawie, jak mnie oleja to napisze skarge
      do glownego. Kurcze caly nastroj mi spieprzyliuncertain
      • malgorzata9 Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 17:37
        U mnie było takze z kosmetykami w duzej kopercie babelkowej nadanej nie jako
        paczka a jako list czy pakiet - taniej po prostu - z tymze wtedy, jesli toto
        duże jest, w blokowej skrzynce się nie mieści, listonosz wcale z poczty nie
        zabiera.
    • ulau Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 18:09
      OOOO wątek dla mnie!
      Tylko ja wkurzona jestem na panią z poczty jak poszłam odebrac przesylkę.
      Czynne dwa okienka zaledwie. Wystałam sie w kolejce pod jednym okienkiem, bo
      jakas kobieta miała dużo spraw do załatwienia, potem szybko zostala obsłużona
      nastepna po niej, bo tylko znaczek kupowała, potem kolejna dała awiza i
      paniusia poszła szukac przesylki, ja nastepna tez z awizem, a ona woła do mnie,
      zebym poszła do otwieranego własnie kolejnego okienka, bo ona obsłuży pana co
      akurat nadszedł z paczkami (położył paczki i staną w kolejce) i bedzie zaraz
      zamykac.
      Kolejka z drugiego okienka podzieliła sie natychmiast do tamtych okienek
      dotychczasowego i otwieranego, wiec wyszło, że od nowa miałabym stac??
      Więc wściekła wyszłam zupełnie z poczty.

      Choć jak ochłonęłam, to sie zaczęłam zastanawiać, dlaczego właściwie się nie
      uparłam, żeby mi wydała moją przesyłkę, bo bo w końcu wystałam na pewno ponad
      10 min. Chyba nie chciałam robić sceny, bo ludzi było nie mało, poza tym
      wracając prosto z pracy byłam już nieźle głodna smile

      Ale mam teraz wielką ochotę napisać parę gorzkich słów na temat organizacji
      czasu pracy okienek do dyrekcji regionu, bo jakoś nigdy w porze, kiedy są
      największe kolejki od ok 16 z minutami do ok 19 nie mozna otworzyc wszystkich
      okienek na raz, zeby ludziska nie musieli wystawac po niewiadomo jak długo.
      Kurcze, jakoś sklepy nie mają problemów z otwieraniem nowych kas, jak są
      wieksze kolejki do otwartych.
      • syriana Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 18:17
        i z listem poleconym i z paczką, listonosz ma obowiązek sprawdzić czy jesteś w domu
        napisz skargę, powinni się poprawić
        jak nie, napisz wyżej

        Poczta Polska jest dla mnie żywym skansenem PRL-u, z każdą (obowiązkowo długą)
        wizytą w mojej placówce, czuję się bardziej niż zwykle dzieckiem lat 80 - jako
        żywe stają mi przed oczami wspomnienia kolejek po cukier i robiących łaskę "że
        są" sprzedawczyń...
    • 18_lipcowa1 Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 19:57
      sorry ze tak powiem ale na co konkretnie chcesz sie skarzyc?
      na to ze nie bylo cie w domu?????
      • syriana Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 19:58
        była w domu, listonosz nie wszedł po schodach zapukać do drzwi, tylko zostawił
        awizo w skrzynce

        awizo miał prawo zostawić po uprzednim upewnieniu się, że nie ma nikogo w domu
        • 18_lipcowa1 Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 20:57
          no a jej nie bylo
          wyszla ze smieciami tak?
          • andziashea Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 17.03.07, 03:11
            Lipcowa, do tego stopnia nie rozumiesz czytanego tekstu?!

            Kobieta siedziała w domu, mimo to listonosz w skrzyncde zostawił awizo. Autorka
            watku dowiedziała się o tym, kiedy poszła wyrzucić smieci i przy okazji zajrzała
            do skrzynki. Listonosz nie pojawił się, kiedy wyszła z domu, tylko kiedy w nim była.
      • malaga33 Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 20:01
        NIe rozumiesz, co czytasz?
        • katharsisss Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 20:47
          Bylam na poczcie tuz przed zamknieciem, na szczescie udalo mi sie odebrac
          przesylke, po wystaniu 20minuncertain
          Dobrze chociaz ze nie zamykaja punkr 19.00smile
          Powiedzialam babce w kasie o zajsciu, ona dala mi druczek i kazala wylepnic.
          Taka ankietka jakby, czy zdarzylo mi sie kiedykolwiek zeby listonosz nie
          dostarczyl przesylki i co to byla za przesylka. Tylko tyle plus uwagi. W uwagach
          napisalam godzine i nr bramy, zeby ew. mozna bylo namierzyc listonosza: Nie
          podpisalam sie bo nie bylo gdzie i oddalam kartke pani w okienku.
          Teraz sie zastanawiam czy to cos da.
          Bez podpisu, ale chyba o to w tej kartce chodzilo.
          Moze lepiej jednak napisac powazna skarge i zaniesc do poczty glownej?
    • mamooschka Mnie też :/ 16.03.07, 20:56
      Kupiłam na allegro rośliny, muchołówki dokładnie. Pan wysłał priorytetem w
      środę, żeby przed weekendem doszło. I co? I g.....! Odstałam na poczcie, nie ma.
      Do poniedziałku rośliny padną. Wkurzyłam się na pocztę jako taką, listonosza
      oszczędzę bo przystojny tongue_out Do tej pory zawsze paczki przywozili do domu, teraz
      nic. A ja chciałam kwiatki...
      • olinek11 ja miałam jeszcze lepiej... 16.03.07, 21:06
        w styczniu kupiłam kozaki dla córki, babeczka wysłała priorytetem i...dostałam
        je dopiero wczoraj po powtórnym wysłaniu przeztą panią. Pozcta w reklamacji
        napisała że przesyłka dwa razy awizowana i nie odebrana tylko że ja żadnego
        awiza nie znalazłam a poza tym byłam cały czas w domu bo młodsza córcia była
        wtedy chora. Głupia sytuacja ponieważ babeczka myśli że specjalnie paczka nie
        odebrana i tak sie zastanawiam czy ja jako kupujaca mogę coś zrobić, jakoś
        wyjaśnić tą sprawę, dlaczego piszą że była awizowana jak awiza nie było a co
        lepsze dzwoniłam kilka razy do rozdzielni paczek i nikt o takiej nie słyszał
        • dorga1 Re: Ja miałam to samo ale znalazłam sposób... 16.03.07, 21:43
          Nie wiem skąd jesteście, ja mieszkam w Krakowie i też kilka razy znalazłam
          awizo w skrzynce pomimo tego, że byłam w domu. Zadzwoniłam więc na pocztę z
          reklamacją i okazało się, że przesyłki roznosi zewnętrzna firma i to do nich
          należy kierować skargi. Pani podała mi numer telefonu do tej firmy, na który
          oczywiście niezwłocznie zadzwoniłam. Okazało się, że listonosze dostają
          wynagrodzena w zależności od ilości wręczenia przesyłek, akurat w tej firmie
          (nie pamiętam co to była za firma) i że generalnie powinno im zależeć na ich
          dostarczeniu. Osoba z którą rozmawiałam zanotowała sobie mój adres, zadzwoniła
          do listonosza i on po jakimś czasie przyniósł tę przesyłkę. Oczywiście tego
          samego dnia. Później zawsze tak robiłam, kiedy znajdowałam awizo w skrzynce
          przed południem lub niewiele po. U mnie ta sytuacja wynikała trochę z tego, że
          domofon nie zawsze sprawnie działał, ale moim zdaniem i tak listonosz powinien
          sprawdzić, czy jest ktoś w domu, czy nie.
    • mbwj88 Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 21:31
      a to listonosze mają nościć paczki do domu????
      nie wiem bo zawsze odbieram na poczcie
      • olinek11 Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 16.03.07, 21:35
        jednak widocznie noszą bo te buty ponownie wysłane tak samo jak poprzednio
        przynióśł mi do domu
        • olcia029 wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr 16.03.07, 21:49
          Z moja listonoszką miałam wiele problemów. Babie nie chciało się dostarczać
          przekazów pieniężnych ani przesyłek. Najbardziej się wkurzałam, kiedy byłam w
          ciąży i siedziałam w domu, a ona wkładała awizo do skrzynki. Za każdym razem
          dzwoniłam z pretensjami. Ale to nic nie dawało!!! Baba mówiła, że nie było
          nikogo w domu. W końcu prosiłam, żeby tylko dzwoniła domofonem a ja zejdę i też
          jej było za ciężko!!!!! A ja głupia się litowałam, że mogą ją zwolnić itp. Teraz
          żałuję, że nie narobiłam jej koło pióra ale już tam mieszkam i dałam spokój....
    • denea Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 17.03.07, 06:32
      Ja w ogóle mam wrażenie że oni nadal strajkują.
      List z rachunkiem wysłany z miasta odległego o 20 km dostałam po 10 dniach.
      Ostatnio wszystko jakoś tak długo u nich trwa.
      • ankawt Re: Chyba zaraz mnie trafi!!!!! 17.03.07, 09:35
        Pracowałam na poczcie krótko, bo krótko, ale zawsze coś...
        Paczki nie zawsze dostarczaja listonosze, na naszym urzędzie zajmowała się tym
        prywatna firma, z której pracownikami widziałam się tylko późnym popołudniem,
        gdy zdawali niedoręczone paczki. Wiecie jakie to miłe uczucie gdy przychodzi
        klient na okienko i wyzywa cię od najgorszych drąc sie na cała gębę, mimo, że
        nie masz pojęcia ani wpływu na to o co mu chodzi? Przychodzili ludzie np. 20.02
        o godz.13 z awizem, na którym pisze, że doręczyciel paczki nie zastał ich w domu
        21.02 o godz. 16. Oczywiście całkowicie rozumiem o co im chodzi- maja jak
        największe prawo sie wściec. Ale upraszam w imieniu pań pracujących na urzędzie:
        Proszę złożyć skargę na doręczyciela lub listonosza u kierownika lub naczelnika
        placówki, a nie robić scen pracownikom, którzy akurat sa pod ręką.

        smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja