Palenie papierosów i dziecko

17.03.07, 14:53
No własnie jak to jest u was? Czy u was w domu pali się papierosy a jeśli tak
to jak sobie z tym radzicie?
Mój mąż pali, mieszkamy jeszcze z teściami i teściowa pali.
O ile mąż raczej uważa i zawsze zamyka drzwi od kuchni ( chociaż i tak dym
przedostaje się przez szpary) to teściowa raczej leje na to i czasem nawet
drzwi nie zamywa a mnie krew zalewa jak wszystko leci do pokoju dziecka.
Niestety prośby i groźby nie działają.
Nie chce by moje dziecko było biernym palaczem i chronie je jak tylko mogę,
ale teściowa zajmuje się na co dzień Małym jak ja jestem w pracy i nawet nie
chce myśleć co wtedy ona robi....

Mamy w rodzinie jeszcze pare dzieciaków dużo starszych i ona potrafi nawet
przy nich palić fuuuuuuuu.
Od kiedy mam dziecko jestem przeciwniczką palenia a kiedyś też paliłam , więc
nie myślcie sobie, że nie wiem co to za nałóg sad
    • phantomka Re: Palenie papierosów i dziecko 17.03.07, 15:07
      Ja pale w kuchni przy oknie, mamy dosc duza kuchnie i pale w kaciesmile Nie
      pozwalam palic przy dziecku, kiedy jezdzimy do tesciow, to oni maja zakaz
      palenia w pomieszczeniach gdzie jest corka - z tym ze moi tesciowie maja duzy
      respekt do mnie, wiec nie mam problemu w postaci ignorowania prosb.
      Ciezko cos poradzic, ale moze wytlumacz najpierw mezowi co oznacza takie bierne
      palenie, a potem popros zeby porozmawiaj z rodzicami?
      • kasienka1978 Re: Palenie papierosów i dziecko 17.03.07, 15:30
        phantomka takich rozmów było już mnóstwo.
        Juz czasem się zastanawiam czy niektórzy palacze to przypadkiem nie mają klapek
        na oczach....
        Wkurza mnie ciągły smród w domu, mąż pali mało a jak Go poproszę to np. wyjdzie
        na balkon a teściowa pali prawie cały czas i nawet nie mogę nic dziecku
        przygotować do jedzenia bo ciagle jest nadymione w kuchni.
        Tyle razy prosiiśmy żeby nie paliła jak np. myje butelki albo robie jedzenie
        dla Małego ale jak grochem o ściane
        • zona_mi Re: Palenie papierosów i dziecko 17.03.07, 15:34
          Oczywiście, że mają klapki na oczach - klapki nałogu.
          Przeczytaj wątek z emamy:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=59078217
          • emilly4 Re: Palenie papierosów i dziecko 17.03.07, 16:08
            Przyznac musze,ze wstretna kobieta ta twoja tesciowa. Pewnie gdy nie ma ciebie
            w domu,babcia pali przy malym-wystarczy obwachac jego ciuszki. Nie rozumiem
            tego. Ja bym wyrzucila jej papierosy-skoro nie wie jak sie trzeba zachowac przy
            dziecku i bez zadnego ale wyrzucilabym ja na balkon. A jesli to w jej
            mieszkaniu mieszkacie...poszukalabym jak najszybciej wlasnego kata,wolalabym
            placic wiekszy czynsz niz trzymac dziecko w dymie!!
            Ja i narzeczony tez palimy sporadycznie,ale zawsze wychodzimy na balkon i
            dzieki bogu w domu sa czujniki dymu,takze wszycy moga zapomniec o paleniu w
            mieszkaniusmile) A moze to jest sposob??
    • aliennis Re: Palenie papierosów i dziecko 17.03.07, 18:35
      wyrzucić męza na balkon.teściowej też to zasugerować.Co z tego,że mieszkasz w
      jej domu.
      Dziecko jest najważniejsze.
    • agnieszka_artur Re: Palenie papierosów i dziecko 20.03.07, 18:32
      Mam prawie 34 lata i walka z tym nałogiem przypomina w moim przypadku walke
      byka z parowozem, ale nie palimy wogóle w domu przy dziecku, ani ja ani żona.

      Radzę dać dziecko teściowej w obecności męża i poprościć żeby włożyła maluchowi
      peta i odpaliła, bo to jest mniej szkodliwe jak bierne palenie a przy okazji
      będzie miała kompana do palenia.

      Pomijając mój sarkaz za który przepraszam, pokaż mężowi i teściowej trochę
      zdjęć co się dzieje w organizmie biernych palaczy i że nieprawdą jest iż
      zamknięcie dżwi od kuchni to już super izolacja to bzdura, a szkodliwe
      substanje dochodzą do dzieck, to ty w tym przypadku masz racje i walcz o dzieka
      zdrowie.
      Pz. jeden z wielu powodów dla których warto żucić jest poniższa kalkulacja:

      cena palonych przez ciebie papierosów pomnóż przez ilość paczek palonych w
      miesiącu, potem pomnóż przez 12 i przez lata jakie twojemu dziecku zostały do
      pełnoletności np.
      pale malboro paczkę dziennie dziecko ma 1 miesiąć
      6.9*30dni=207zł
      207*12=2484zł rocznie
      2484*18lat=44712zł
      WŁAŚNIE PRZEPALIŁEŚ PIENIADZE DLA DZIECKA NA:
      1. studja
      2. dom
      3. wesele
      4. i co jeszcze przyjdie ci do głowy

      Ale...

      podarowałęś dziecku podwyszone ryzyko zachorowań na wszelkie choroby jakie zna
      ten świat.
      no to ja żucam to gó.. ...
    • gonia546 Re: Palenie papierosów i dziecko 20.03.07, 18:57
      ja bym tą twoją teściową za łeb wyrzuciła i nawet chwili w tym domu nie
      siedziała, co za wstrętny babsztyl. Co ona nie rozumie że jest w domu małe
      dziecko. Z drugiej strony to mąż też bezjaj facet bo inny to też by sam nie
      palił w mieszkaniu i mamie swojej też niepozwolił.
Pełna wersja