Trzylatek i kuchenka.

17.03.07, 16:11
Odwiedziłą nas bratanica mężowa, mama trzylatka.
Opowiadała, jak to synek sobie rano mleko sam podgrzewał na gazowej kuchence, mleko wykipiało, przypaliło się i musiała nożem skrobać. A tyle razy mu mówiła, żeby sobie w mikrofalówce przygrzewał, a nie na gazie.
Wydawało mi się dotychczas, że moje dzieci są bardzo samodzielne, ale w tym wypadku mi szczęka opadła. Pomijam już to, że co ona robiła, i gdzie była, że mleko zdążyło wykipieć i się przypalić, ale taka samodzielność u trzylataka (nawet ta mikrofala) mnie przeraża.
Jest mikrofalówka taka bezpieczna, że trzylatek może się nią bawić? Nie wierzę.
    • syriana Re: Trzylatek i kuchenka. 17.03.07, 16:16
      oł dzizas!
      co za wyobraźnia
      • eva123 dla mnie to szczyt debilizmu i 17.03.07, 16:24
        brak odpowiedzialnosci!!!!!!
        • kattkak Re: dla mnie to szczyt debilizmu i 17.03.07, 19:07
          mnie nie dziwi że trzylatek potrafi obsługiwać mikrofalę czy kuchenkę, bo mój
          jak miał 8 msc to potrafił zasypać i włączyć ekspres do kawy.
          Teraz skończył już 4 lata ale nie pozwalam aby sobie jeszcze kucharzył bez
          stałego dozoru kogoś dorosłego.
          Ostatnio ulubioną czynnością jest robienie popcornu i jajecznicy.
    • kruszynka301 Re: Trzylatek i kuchenka. 17.03.07, 19:33
      Jestem w szoku. 3-latek???? Moja córeczka (prawie 7 lat) dopiero niedawno opanowała płytę elektryczną (ustawia czas i temperaturę, mleko nie ma prawa wykipieć).
      Ale do gazu nie pozwoliłabym się jej zbliżyć!
    • teczowa_rybka Re: Trzylatek i kuchenka. 17.03.07, 19:37
      3-letnie dziecko dosięgnie garnka na kuchence gazowej/elektrycznej czy do
      mikrofali? Szczyt głupoty i marna podpucha andabo.
      • andaba Re: Trzylatek i kuchenka. 17.03.07, 20:23
        teczowa_rybka napisała:

        > 3-letnie dziecko dosięgnie garnka na kuchence gazowej/elektrycznej czy do
        > mikrofali? Szczyt głupoty i marna podpucha andabo.


        ???
        Jeszcze mi nikt nie zarzucił podpuchy na tym forum...

        A czemu ma nie dosięgnąć? Bo nie rozumiem. Nie było mowy o pięciolitrowym garnku, tylko o kwaterkowym.
        • teczowa_rybka Re: Trzylatek i kuchenka. 17.03.07, 21:49
          Tak się składa,że mam w domu 3 latka,wyrośniętego jak na swój wiek i nie
          potrafię go sobie wyobrazić sięgający po garnek z mlekiem.Dodam,że ma 104 cm
          wzrostu.
          • andaba Re: Trzylatek i kuchenka. 17.03.07, 21:55
            Dziwne.
            Ja mam czterolatka i do kuchenki swobodnie sięga od dwóch lat.
            Kuchenka ma chyba 80 czy 85 cm
            • teczowa_rybka Re: Trzylatek i kuchenka. 17.03.07, 22:05
              No faktycznie kuchenka ma 85 cm,więc gdyby mój synek miał podgrzewać na niej
              mleko czy cokolwiek,miałby głowe na wysokości garnka.No chyba,że moje dziecko
              to taka fajtłapa i nie umie podgrzewać mlekawink
              • andaba Re: Trzylatek i kuchenka. 17.03.07, 22:06
                Że podgrzewać na razie nie umie, to moim zdaniem dobrze, ale garnuszek by sobie postawił, idę o zakład smile
                • teczowa_rybka Re: Trzylatek i kuchenka. 17.03.07, 22:15
                  Mój czy Twój?wink
                  Wiesz,sorry,ale wydaje mi się,że ta szwagierka czy ktoś tam zwyczajnie sobie z
                  Ciebie zakpi.Postaw swojego Urwisa przy kuchence i zobaczysz.No,ale TwÓj w
                  sumie jest bardziej sprawny ruchowo,bo sporo starszy.Jak dla mnie to
                  bzdura.Niemożliwe by taki mały chłopiec potrafił podgrzewać mleko.Pozdrawiam i
                  idę spac.Pa
                  • andaba Re: Trzylatek i kuchenka. 17.03.07, 22:17
                    A ja wierzę, widziałam go w akcji. A kuchenkę zapalił u mnie, mimo że mam zabezpieczenia i trzeba parę sekund trzymać, żeby się zapaliło.
                    Teściowa ma problem, a smarkacz zapalił (mój czteroletni nie potrafi, na szczęście)
    • 76kitka Re: Trzylatek i kuchenka. 18.03.07, 09:35
      Mój mały robi sobie kaszę, ale ja grzeję wodę i daję Mu ciepłą nie wrzatek, na gotowanie dużo zawcześnie.
      • kattkak Re: Trzylatek i kuchenka. 18.03.07, 09:50
        ja się dziwię że Wasze dzieci nie wpadły na pomysł przystawienia stołka/
        taboretu/krzesła do kuchenki/zlewu/blatu od mebli.

        Po przystawieniu krzesła mój czterolatek ma wszystko w zasięgu ręki.
        Daltego mamy założone blokaty na blat elektryczny i do mikrofali, bo samo
        dojście i włączenie sprzętu synek opanował gdzieś w okolicach roku.
    • mbwj88 Re: Trzylatek i kuchenka. 18.03.07, 09:51
      surprised
      niegdy o takiej samodzielności u trzylatkó nei słyszałam ale musi byc bo
      szpitale znaja rózne przypadki
      CHYBA TRZEBABY MOżE TROCHę MAMUSIę USIADOMIć JAK TAKA OGRANICZONA
Inne wątki na temat:
Pełna wersja