Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie?

19.03.07, 22:33
u nas 3* os 2 dorosle i dziecko 16 m-cy 950 zl
i każdy lapie sie za glowe że tak dużo. Nie licze w tym mleka dla dziecka i
soczkow, obiadki je z nami. Nie chodzimy do restauracji.Jemy normalne obiady,
schabowy, zupy na miesie. Maz nie akceptuje zup na szkieletach czy 1 udzie z
indyka, do tego musi byc duzo warzyw. Da sie za mniej zyc? chce oszczedzic na
wakacje...
    • andaba Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 19.03.07, 22:40
      Podejrzewam że się da. Ba, jestem pewna smile
      • dagmama Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 19.03.07, 22:44
        Co najmniej 800 złotych, bez alkoholu.
    • loganmylove Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 19.03.07, 22:42
      Temat rzeka... Zależy gdzie mieszkasz, jakie jedzenie kupujesz(eko,markety itp)
      i po prostu na ile możesz sobie pozwolić-tako krawiec kraje...smile Mi wychodzi
      podobnie i powiem szczerze chciałabym na rachunki wydawac tyle co na zycie bo
      mimo, że dużó ludzi twierdzi,że jedzenie jest drogie to wg mnie jest tańsze niż
      stałe opłaty.
    • mama_kotula Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 19.03.07, 22:47
      Kiedyś z mamą obliczałam i na 5 osób, w tym dwoje dzieci w wieku przedszkolnym,
      wychodziło 2500 (w okresie wakacyjnym, kiedy młode do przedszkola nie chodziły).
      Teraz zapewne mniej, ale podejrzewam, że przynajmniej coś koło 1600-1800.
    • mathiola Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 19.03.07, 22:51
      Nie mam bladego pojęcia ile wydajemy na jedzenie, a ile na kosmetyki a jeszcze
      ile na ciuchy. Właściwie to w ogóle mam mętne pojęcie o tym ile wydajemy na
      życie a ile na rachunki, wydaje mi się, że życie składa się głównie z
      rachunków.
      • zuzanna56 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 19.03.07, 23:19
        Podejrzewam że 2000 pewnie. Nie wiem.
        • zuzanna56 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 19.03.07, 23:20
          Może przesadziłam, późno już....
          Nie wiem.
    • jusytka Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 19.03.07, 23:24
      Nie wiem, raczej kupuje na to co mam ochotę, choć na większe zakupy wybieram
      sklepy, gdzie moje ulubione rzeczy są tańsze.
    • moofka Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 08:08
      no tak gdzies wyjdzie i to nie jest wersja wypasiona wink
      na zarcie dziennie 20-30 zl, plus co jakis czas wieksze zakupy
      tyle idzie u nas - dwie dorosle osoby i przedszkolak
      mozna zaoszczedzic, ale dania tansze sa zazwyczaj bardziej pracochlonne
      jesli nie pracujesz, duzo latwiej z olowkiem w reku lepic ruskie pierogi wink
      • mamakasienki1 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 08:48
        U nas to wychodzi około 1200 zł/miesiąc. Rodzinka 3 osoby 2 dorosłe i dwulatka.
        To na samo jedzenie, a opłaty, kosmetyki, chemia, ubrania. To już ciężko nawet
        zliczyć.
        • mamakasienki1 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 08:49
          Aha dodam, że nie palimy papierosów ani nie kupujemy żadnego alkoholu i 2 razy
          w miesiącu jemy na mieście.
    • lola211 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 08:50
      Oczywiscie, ze da sie zyc za mniej, tylko maz musialby przystopowac z jedzeniem
      takiej ilosci miecha.Niekoniecznie dla oszczednosci, ale i dla zdrowia.
      • mamakubusia8 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 09:07
        no my też koło tego wydajemy na żywność. Ale ja już wliczam mleko ok 6 paczek na
        Mmiesiąc i jogurty soczki itp. dla dziecka.
      • iwoniaw Lola211 20.03.07, 09:21
        > Oczywiscie, ze da sie zyc za mniej, tylko maz musialby przystopowac z jedzeniem
        >
        > takiej ilosci miecha.

        Jakiej ilości? Autorka wątku pisze, że jedzą normalne obiady, nie jakieś
        podwójne porcje, a że z dobrym jakościowo mięsem? Na pewno to zdrowsze niż
        jedzenie na okrągło np. wyłącznie potraw mącznych. Tak tak, wiem, kasze i
        warzywa zapewne polecisz, ale weź pod uwagę, że - zwłaszcza facet pracujący
        fizycznie - powinien mieć w diecie rozsądne ilości białak zwierzęcego. A i
        warzywa i owoce poza sezonem wcale nie kosztują tak mało (choćby w porównaniu z
        tym nieszczęsnym mięsem).
        Do autorki wątku - kwoty, o jakich piszesz wydają mi się całkiem realne;
        normalne wydatki na jedzenie bez szaleństw, nie wiem, co ludzi tak dziwi. No
        owszem, pewnie można taniej, ale nie każdy chce cały miesiąc jeść kaszankę na
        przemian z pasztetową i w dodatku żywić tym dziecko.
        Osobiście na jedzeniu oszczędzałabym w ostatniej kolejności i gdyby mnie
        okoliczności zmusiły, to wolałabym zrezygnować z innych rzeczy, na pewno nie z
        mięsa i jarzyn. I pamiętajcie, że w ostatecznym rozrachuku to, co zaoszczędzicie
        na dobrym (mam na myśli wartościowe) jedzeniu, wydacie na lekarstwa - nawet,
        jeśli nie natychmiast, to z czasem na pewno...
        • mikolla iwoniaw 20.03.07, 11:41
          zgadzam sie z tobą.Zalozylam ten wątek po wczorajszej rozmowie z przyjaciolką
          w ktorej pozalilam sie jej ze tesciowa wytyka mi iz zyje ponad stan i pieniadze
          powinnam oszczedzac a nie marnotrawic na jedzenie.
          U nas obiady wygladaja tak, jak kupie 80dkg zeberek i zrobie z sosem to maz
          potrafi to zjesc w jeden dzien.Ja z dzieckiem po 1 wiekszym kawalku do tego
          ziemniaki. To samo z kotletami czy mielonymi 60 dkg idzie na raz, Schabowe czy
          piersi z kurczaka musza byc duze,furka ziemniakow i surowka(najczesciej robie
          sama)Woreczek kaszy czy ryzu jest u nas na 1 os, a nie jak na pudelku na 2.
          Maz pracuje fizycznie- rozwozi paczki ok 9-10 h.dziennie.
          To samo tyczy sie zup, jak zrobie caly gar, i full wloszczyzny, do tego wrzuce
          ok 70 dkg lopatki z koscia, czy golonki i nie ma na nastepny dzien.
          Co ja moge za to ze moj maz jest taki zarty...
          Pamietam jak u tesciowej byly obiady, to 1 skrzydlo z indyka (zupa z mrozonki
          na 4 os- jak mnie czasem poczestwola jak bylam w ciazy, to az kiszki mi marsza
          gralywink
          To samo tyczy sie owocow potrafi kg mandaynek czy winogron(tera znie kupuje my
          bo drogie) zjesc sam lub jablek w jeden wieczor.U meza w domu tylkoojciec mogl
          jesc do woli, a dla dzieci bylo wydzielane wiec chyba tu tkwi problem.

          Ehh....
          Pozdrawiam
        • lola211 Re: Lola211 21.03.07, 13:11
          >schabowy, zupy na miesie. Maz nie akceptuje zup na szkieletach czy 1 udzie z
          indyka,

          Takiej ilosci.Wychodzi, ze miecho codziennie, jak nie na obiad, to w zupie.IMO
          fatalny styl odzywiania.Zupy wcale nie wymagaja jego obecnosci ,z juz zwlaszcza
          miesa czerwonego.
          • iwoniaw Re: Lola211 21.03.07, 16:47
            Lepsze mięso (choćby czerwone) niż np. kluski na przemian z naleśnikami. Autorka
            wspomina o filetach z kurczaka, nie tylko o schabowych. Poza tym autorka pisze,
            że jedzą do tego dużo warzyw i owoców - całkiem racjonalne menu moim zdaniem.
            Zwłaszcza, że jej mąż pracuje fizycznie i zapewne choćby z tego powodu zjada
            więcej niż ktoś, kto siedzi za biurkiem, a największym jego wysiłkiem fizycznym
            jest spacer do samochodu na parking.
    • mynia_pynia Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 09:12
      Dużo wydajemy na jedzenie - jest nas tylko dwoje.
      Mimo że mam dużo rzeczy od rodziców (bo mieszkają na wsi) jajka, przetwory,
      ziemniaki, mięso.
      Myślę że jest to kwota około 800zł.
      • majan2 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 10:05
        Nie wiem ile wydaje na jedzenie, ale mysle ze 1000 pLn (2dorosle +dziecko i
        czesto ktos wpada). Mam obok domu sweitny targ, choc tanio nie jest to jest tam
        dobrej jakosci jedzenie, pewnie przez to tak duzo. Mieszkam w duzym miescie.
    • jo-asiunka Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 09:30
      my z dzieckiem dopiero w drodze, ale wydajemy ok. 500 zł z kawałkiem na
      jedzenie. Na zakupy jeździmy zwykle jakieś dwa razy w tygodniu do hipermarketu,
      w tej sumie są proszki (vizir, płyny - lenor, papier - velvet). Mąż nie je mięsa
      od 12 lat. Ale kupujemy dobrą wodę (nałęczowianka), soki (tymbark), herbatę
      (Dilmah), kawę (Jacobs) mrożonki (hortex), sery i jogurty, nigdy nie kupujemy
      hipermarketowych marek, jemy dużo warzyw i owoców, ja kupuję dobrą wędlinę dla
      siebie (miesa nie kupuję zwykle). Obiady jadamy zwykle w domu. Kosmetyki osobno,
      bo ja azwyczaj kupuję apteczne.

      Hmmm, ciekawe skąd taka rozbieżnosć, bo naprawdę nie narzekamy na jedzenie...

      Czytałam z kolei kiedyś z ciekawości forum oszczędzanie i tam potrafią za tę
      sumę 4 osoby wyżywić - też byłam w szokusmile)

      Nie znam tego forum, wiec na wszelki wypadek piszę, że nie podałam marek
      produktu, żeby sie chwalić (bo i nie ma czym), ale żebyscie się zorientowali, z
      jakiej półki cenowej kupuję produkty. Na niektorych formach za podanie marki już
      by mnie zjedli.
      • mamaemmy Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 09:58
        ha,to u nas znów najmniej,wg mnie najlepiej mozna zaoszczędzic na jedzeniu i
        kupowac tam gdzie te same produkty są tańsze.
        U nas różnica na głupim mleku to 70 groszy!!Codziennie idzie litr
        mleka,blabla.więc się zbiera.
        Chleb niby drogi,ale ja piekę sobie sama w automacie-wychodzi ciut taniej,nawet
        licząc prąd(płacimy go tyle co kot napłakał)
        Ogolnie za 650zł spokojnie na miesiąc trzy osoby przy czym dwa dania każdego
        dnia,często deser,ciepła kolacja..
        Ale nie liczę soków dla dziecka,ani alkoholu.
        Jest kilka potraw bardzo tanich,a uwielbianych przez nas np zapiekany makaron z
        jabłkami,pieczony kurczak,pierogi i kluski różnego rodzaju.Rosoł gotuje na kilka
        dni,potem można na nim zrobić inne zupy,np pomidorową.
        Ogólnie potrawy powtarzają się nam jakieś dwa razy w miesiącu.
        Polecam zakupy w hipermarketach oraz zrobienie sobie menu na cały tydzień i
        kupowanie tylko tego co z listy.
        Gdybym to samo kupowała w sklepach obok-na jedzenie wychodziłoby mi 850-870zł.
        • mamaemmy Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 09:59
          dwa dania na obiad każdego dnia miało być ,a nie ,że dwa dania przez cały dzieńsmile)
          • zulcia73 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 10:19
            ja wydaję tyle samo ale wliczam w to mleko dla malucha ok.120zł kaszki soczki
            itp.dwoje dzieci je w przedszkolu ale i tak w domu gotuję normalny obiad dla 4
            osób najmłodszej córce gotuję oddzielnie
          • zojkaojka Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 10:34
            2+4 dzieci , najstarsze ma 9 lat. 50-70 zł na dzień. Wszystko kupuję bo
            niestety nie mam rodzinki na wsi lub z działkąsmile. Mam świra na punkcie zdrowego
            żywienia (mięso nie częściej niż 3 razy na tydzień!), więc kupuję i droższe
            jajka i warzywa i owoce i przetwory oraz ser żółty(codziennie bo mam manieków
            sera w domu). Wędliny sporadycznie, raczej piekę mięso i kroję plasterki na
            chleb. Z drugiej strony dużo jemy kasz, soczewicy , grochu , fasoli a są bardzo
            tanie. Ale i tak spodziewam się że nasze wydatki na jedzenide będą stale
            rosły , bo synowie rosną i już teraz każdy potrafi "wrąbać" 3 duże kotlety z
            kurczaka na raz i pytać czy jest może coś jeszcze smile.Jak pamiętam mojego brata
            w wieku lat nastu to jak nic czeka nas bankructwosmile
        • iwoniaw No tak, ale Ty mieszkasz w dużym mieście 20.03.07, 10:19
          więc masz wybór sklepów i możliwość kupienia choćby tego mleka za niższą cenę. A
          w małych miejscowościach jedzenie jest dużo droższe i nie ma aż takiej
          konkuraencji cenowej - wiem, bo zdarza mi się spędzać parę tygodni urlopu w
          rejonie - paradoksalnie - niskich zarobków, wysokiego bezrobocia i cen żywności
          o _kilkadziesiąt procent_ wyższych niż te, do których przyzwyczaiłam się w
          marketach w moim mieście. I jeśli ktoś np. nie ma krowy, to musi tam kupować owo
          wspominane mleko w cenie niemal _dwukrotnie_ wyższej niż ja płacę w tesco czy
          innym carrefourze. I co? Przecież nie zrezygnuje z zakupu dlatego, żedrożej. Po
          prostu jest zmuszony wydawać więcej i żadna oszczędnośc nic tu nie pomoże...
          • mama_kacpra Re: No tak, ale Ty mieszkasz w dużym mieście 20.03.07, 11:42
            Ja zrobilam eksperyment w lutym, zeby sprawdzic ile na co wydaje, zapisywalam
            wszystko co kupowalam, nawet kawe z automatu wink
            Podsumowanie miesiaca zaskoczylo mnie bradzo.. na samo jedzenie, dla 2 doroslych
            i dziecka sztuk 1 (ktore 5 dni w tygodniu do 16 jada w przedszkolu, ale tego nie
            wliczylam, bo poszlo w 'oplaty stale' ) wydalam w lutym niecale 500 zl. Zawsze
            bylam przekonana, ze na to idzie znakomita wiekszosc pieniedzy. To 500zl to samo
            zarelko, slodycze liczylam osobno, podobnie jak srodki czystosci czy ubrania. To
            byly zakupy typu surowka, mieso, pieczywo, mleko i nabial, kawa, herbata, maka,
            cukier, soki, owoce, warzywa itp. czyli to bez czego zyc sie nie da, bo uznalam,
            ze ciastka mozna sobie odpuscic ( oh, zeby to takie proste bylo confused ) a kolacje w
            knajpie wliczalam w pozycje 'inne'. Naprawde nie glodowalismy wink nie kupowalam
            wszystkiego w marketach, w zasadzie to niewiele, bo zwykle robie zakupy
            codziennie, wiec w malych sklepikach blisko domu.
            W sumie 500 zl to malo.. sadzilam, ze na jedzenie wydajemy conajmniej trzy razy
            tyle..
    • vharia Jak najwięcej 20.03.07, 11:59
      Jak na 4 osoby nie wydasz 1200 złotych, to oszczędzasz, czyli niedojadasz. Nie mam na myśli niedojadania kalorycznego (bo kaszę ze słoniną mozna zakupić na miesiąc za 10% tej kwoty) tylko JAKOŚCIOWO:
      poza sezonem musisz drastycznie ograniczać owoce i warzywa,
      kupujesz podlejsza wedlinę nawaloną chemią
      prostszy nabiał (np. jogurtów już nie)
      ograniczasz ryby (drogie!), bakalie, cytrusy
      itd
      Oczywiście można, ale to się odbija na samopoczuciu a w dalszej perspektywie na zdowiu. Mądrzy ludzie mawiaja, że co oszczędzisz na jedzeniu wydasz na lekarzy.
      • mamaemmy Re: Jak najwięcej 20.03.07, 12:16
        vharia napisała:

        > Jak na 4 osoby nie wydasz 1200 złotych, to oszczędzasz, czyli niedojadasz.

        Bzdurasmile
        Przy moim haha gospodarnym wydawaniu na jedzenie spokojnie najadłaby się z nami
        druga osoba.A jemy 3 razy mięso w tygodniu,dwa razy ryby i dwa razy jest obiad
        bezmięsny i bezrybny-czyli kluski,pierogi,ryz itd.
        Skoro na 3 osoby wydaje 650zł to myslisz ze na dodatkową osobę musiałabym wydaC
        DWA RAZY TYLE?
        Dodam,że jemy duzotongue_out
        To kwestia po prostu organizacji i kupowania w tańszych sklepach.Dodam,że mięsa
        nie kupuje bynajmniej w supermarkeciebig_grinD
        No chyba,że Ty piszesz o Warszawie,bo ja z bidnego Krakowasmile
      • syriana Re: Jak najwięcej 20.03.07, 13:57
        no uwielbiam takie teksty
        "każda 4-osobowa rodzina zjadająca za mniej niż 1200, nie dba o zdrowie"

        takie wątki nie mają zupełnie sensu, sens by miały gdyby autorka zapytała o
        sposoby oszczędzenia na jedzeniu
        a tych jest kilka - kupowanie w marketach na cały tydzień (różnica w osiedlowym
        spożywczaku to przebicie 50-200%! cen)
        czy planowanie jedzenia na kilka dni naprzód z wykorzystaniem rzeczy, które
        zalegają w lodówce
    • weronika_79 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 12:22
      U nas 3 osoby - dwie dorosłe i półtoraroczne dziecko. Staramy sie zmiescic w 700
      zl. W tym mleko dla malej (nestle junior), kaszki, soczki, deserki, a także
      pieluchy (Pampers) i chusteczki nawilżane. Wiem, ze moze sie wydac to dziwne,
      ale jesli nam zabraknie to jest to zwykle 20-30 zł. Nie wydaje mi sie ze
      oszczedzamy, ale tez nie jestesmy rozrzutni. Tyle jesli chodzi o jedzenie.
    • fajka7 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 13:45
      Jedno z moim ulubionych zjawisksmile)) :
      Pytanie w tytule brzmi: ile wydajecie na jedzenie?
      No i czytam odpowiedzi i tak: tyle a tyle, ale bez slodyczy; nastepna: tyle a
      tyle, ale bez sokow dla dziecka; kolejna: tyle a tyle, ale bez knajpy; tyle a
      tyle, ale razem z pampersami.
      smile)
      I ja np. nadal nie znam odpowiedzi, choc watek rosnie.
      Moze inaczej: ile pieniedzy srednio wydajecie miesiecznie na wszystko, co
      laduje w Waszych i Waszej rodziny zoladkach?
      Wg mnie alkohol kupowany regularnie i wypijany zwyczajowo tez sie liczy, bo
      jest czescie spozywanych produktow.

      A Ty Mikolla sie tesciowa przejmujesz i pozwalasz sobie w garach mieszac?
      Nie przejmuj sie i jedzcie tyle, zeby sie najesc i zdrowym byc wink
      • mama_kacpra Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 13:55
        no dobra.. to 500 na jedzenie ktore mi wyszlo plus 120 na jedzenie z oplaty za
        przedszkole plus 150 (niecale) na slodycze daje jakies 770 zl w zaokragleniu smile
        aha plus kolacja w knajpie kolo 100.. no to 870 wychodzi jak nic wink

        wino tez liczyc? w koncu wyladowalo w zoladku.. to jeszcze jakies 50 zl

        no i wychodzi prawie 2 razy tyle smile))
        • fajka7 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 13:59
          Wiedzialam, ze tyle wyjdzie i dlatego tak napisalam smile))
          No wiec wlasnie, prawda? smile)
          Na jedzenie, to jest wszystko to co zjadamy przez ten okres, zeby byc
          najedzonymi i zadowolonymi, wiec gofry na spacerze jak najbardziej musza byc wink
          • mama_kacpra Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 14:04
            no faktycznie smile

            generalnie to powinnam jeszcze doliczyc niemezowski wypad do knajpy z kumplami
            to jeszcze jakies 2 stowki miesiecznie.. tez trafia do zoladka.

            nie ma to tamto.. od kwietnia oszczedzam smile)))
    • iberka Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 13:50
      max 300/350 PLN i nie pytajcie jak.....więcej nie mam i nie wydam nawet gdybym
      chciała (osoba dorosła i 5 latek)

      Iza
      • mamaemmy z alkoholem?:P 20.03.07, 13:54
        oj to duzo więcej,moja ukochana Warka strong i winko....
        to kiedys zaczęlśmy liczyć,ale wyszła dziwna sumatongue_outP,więc już nie liczymybig_grinD
        • mathiola Re: z alkoholem?:P 20.03.07, 13:57
          heh, to tak jak mój mąż smile) Swego czasu próbowaliśmy zapisywać wydatki, ale on
          jakoś szybko zaniechał procederu, bo wychodziło mu za dużo zer na używki smile)
    • ywwy Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 14:02
      każdy wydaje ile ma wink
      ale tak naprawdę nie chodzi o oszczędzanie, ludzie, najważniejsze jest
      zdrowie!!!
      • marcysia51 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 18:53
        hehehe a ja bardzo mało,mam firmę cateringową i codziennie przynosze obiadki dl
        rodzinki z pracy.
        Na jedzienie wydajemy ok.200zł miesięcznie + wizyty w restauracjach gdzie
        chodzimy w weekendy kiedy nie che mi sie gotować.
    • dominika8 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 18:59
      2 dorosłe osoby+ dziecko-ok 1000 mc
      Każda wyprawa do hipermarketu ( 4 razy w mc) ok 330 zł, ale to też środki
      chemiczne itp
      • agnes123 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 20.03.07, 20:20
        naprawdę bardzo dużo ... niby nie jadamy nie wiadomo jakich rarytasów - to
        życie jest po prostu drogie ;/
        • izelka Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 21.03.07, 12:23
          My na 2 osoby - 500 zł
    • kai_30 Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 21.03.07, 16:41
      Dużo. Bardzo dużo. Dwie dorosłe osoby, dwoje dzieci w wieku wczesnoszkolnym, i
      dochodzących dwoje nastolatków w weekendy. Myślę, że zdecydowanie ponad 1500
      zet. Ale ile to nie wiem, wolę nie liczyć wink
      • logineczka Re: Ile wydajecie miesiecznie na samo jedzenie? 21.03.07, 17:18
        ok tysiąca, dokładnie nie liczę, bo to dla mnie bez sensu, wiem ile mam na
        życie miesięcznie, i skoro mi zostaje np. przy pierwszym następnego miesiąca,
        tzn.że dobrze "wydałam".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja