renia1807
20.03.07, 11:10
chodzi o buty!
Jeśli idziecie do znajomych z wizytą, elegancko ubrani, to co robicie ?
-sami ściągacie buty, żeby nie zabrudzić podłogi gospodarzom
-pozostajecie w butach
-czekacie na znak od gospodarza, który albo poprosi o ściągnięcie butów albo
nie
Zaczynam się juz w tym gubić.
Niektórzy goście od progu zdejmują obuwie, domagając się czegoś na zmianę
albo paradują boso. Dla mnie elegancko ubrana kobieta albo mężczyzna
koszmarnie wygląda bez butów! Poza tym, niektórzy(zwłaszcza mężczyźni)
chociaż nie wiem co by robili, to i tak śmierdzą im nogi, więc lepiej nie
kusić losu prosząc o ściągniecie butów i nie miec potem pretensji, że w
pomieszczeniu wisi "zaraza".
Powiedzcie mi zatem, powinno się te buty ściągać czy nie?
Ja w swoim domu gości nie proszę o to aby ściągali buty. Wolę umyć podłogę
jeśli sie zabrudzi, niz być posądzona o nietakt.
Poza tym nie żyjemy przeciez na bagnach. Istnieją wycieraczki, z których
korzystamy przy niepogodzie.