udało się! wyprowadzamy się!

20.03.07, 12:05
Pisalam o moich problemach w wątku "co Wy byscie zrobiły". I wiecie co? Udało
się - wyprowadzamy się! Po dwóch latach mieszkania z bratem mojego chłopaka,
znoszenia niezapowiadanych wizyt teściów (mają swoje klucze, bo mieszkamy w
ich byłym mieszkaniu), po tysiącu sprzeczek i gnieżdżeniu się na 9 m kw w trzy
osoby (Ja, On, i Córka). Posłuchałam Was i porozmawialam z Nim, ale gdy
zobaczylam, że rozmowa do niczego nie prowadzi, wydarlam się: ZACZYNAM SIE
CZUC JAK BEATA Z PLACU ZBAWICIELA. I On wtedy powiedzial: Wyprowadzimy sie
jeszcze w tym tygodniu.
W czwartek idziemy oglądać mieszkanie, ale to juz formalność bo z opisu
zapowiada się, że jest całkiem, całkiem. Nie mogę w to uwierzyć. Na razie
bedziemy wynajmowac, ale równocześnie zaczniemy sie rozgladac za czymś swoim.
Ciekawa jaka będzie reakcja teściowej, az szkoda ze nie wypada uwiecznic jej
miny w chwili gdy jej to powiemy. Dzięki za wszystkie miłe słowa w poprzednim
watku.
    • mathiola Re: udało się! wyprowadzamy się! 20.03.07, 12:08
      I SUPER!!! Jak się chce to można jednak smile Powodzenia na nowej drodze życia :-
      ))
    • syriana Re: udało się! wyprowadzamy się! 20.03.07, 12:28
      noo, gratulacje, że tak szybko się zdopingowaliście
      powodzenia na nowej drodze życia i takie tam formułki okolicznościowe składam wink
      • mamaemmy Re: udało się! wyprowadzamy się! 20.03.07, 12:30
        powodzenia zyczęsmile)
        A tesciów z kluczami współczuje serdecznie,to musiało być okropne.
        • emilly4 A co tam... 20.03.07, 13:09
          super,ze tak szybko wam sie udalo!!
          A co tam pstryknij tesciowej fotke na pamiatke i powies na lodowke...za kazdym
          razem jak do was przyjedzie bedzie czula respektsmile))) haha
          • weronika_79 Re: A co tam... 20.03.07, 13:12
            Kusisz, emilly4....

            A tak powaznie to sie tak ciesze, ze az nie moge sie skupic na pracy. siedze i
            gapie się w monitor i oczyma duszy widzę nasza trojkę w nowym mieszkanku.
Pełna wersja