nie za póżno na studia???

21.03.07, 18:42
kobity za kilka niedługich latek kończę 30 lat teraz gdy mam praktycznie
odchowane dzieciaki bardzo chciałabym pójść na studia (zaoczne oczywiście)jak
myślicie dam rade ?a jak to jest u mam studiujących jak sobie radzicie???
    • mathiola Re: nie za póżno na studia??? 21.03.07, 18:45
      Nigdy nie jest za późno. A ty masz już odchowane dzieciaczki to tym bardziej.
      Ja zaszłam w ciążę zaraz na początku pierwszego roku (też zaocznych) i bujałam
      sie najpierw w ciąży, potem z dzieckiem. Na sam koniec, dokładnie po obronie
      pracy magisterskiej zafundowałam sobie bliźniaki, Bogu dzięki że nie wcześniej,
      bo chyba bym osiwiała smile Spokojnie idź na studia.
    • ania_kudlacik Re: nie za póżno na studia??? 21.03.07, 18:45
      na studia nigdy nie jest za póżno moja siostra ma 37 lat i w tym roku broni mgr
      przy dwójce dzieci, pracy,dała sobie rade to czemu ty nie miałabyś sobie
      poradzić Trzymam kciuki....
    • inez21 Re: nie za póżno na studia??? 21.03.07, 18:47
      Oj nie przesadzajsmile ja zaczęłam studia w wieku 32 latsmile Dzieci wtedy miały 1,5
      roku a drugi 5 lat, studia były odległe od mojego miasta o ok 80 km.
      Jak zaczęłam to musiałam sobie radzić i jakoś przez to przebrnęłam, jesli
      dzieciaczki masz odchowane to nie zastanawiaj się tylko zaczynaj studia
      zobaczysz jaka bedziesz dumna z siebie jak skonczyszsmile
      Naprawdę da się pogodzic rodzinę i studia.
      Pozdrawiam
    • tigra8 Re: nie za póżno na studia??? 21.03.07, 18:50
      Spokojnie dasz radę. Studia wcale nie są takie trudne jak to niektórzy
      przedstawiają chcąc wyolbrzymic fakt, że udało im się je skończyc. Skoro na
      dziennych ludzie dają sobie radę chodząc co drugi dzień na imprezy, niewyspani
      zdają egzaminy to dlaczego Ty nie dałabyś sobie rady. Ja kończyłam studia mając
      roczne dziecko, może nie było najłatwiej ale zdałam na 5. A 30 lat to najlepszy
      wiek na realizację swoich marzeń. W końcu nawet emeryci mogą teraz studiowac.
      Powodzenia!
    • agam15 Re: nie za póżno na studia??? 21.03.07, 18:51
      Cześć. Co TY masz za wątpliwości. Ja mam 34 lata i właśnie w czwrwcu będę
      bronić licencjata i wcala nie czuję się staro wśród osób uczęszcających ze mną
      do grupy. Przedział wiekowy u mnie w grupie jest w tym momencie 23-50 lat. To
      pomyśl co myśleli Ci 45 - 50 latkowie 3,5 roku temy jak oni zaczynali. Więc jak
      mawiała moja babcia na naukę nigdy nie jest zapóźno. Pozdrawiam i życzę
      powodzenia ja miałam 31 lat jak zaczynałam.
      • verdana Re: nie za póżno na studia??? 21.03.07, 19:01
        Wykładam na zaocznych - większość to wlasnie osoby koło 30-tki.
        A i 50-60 latki się zdarzają.
        I wiesz, co jest najśmieszniejsze? Oblało tak z 15% osób. Wśród piszacych
        poprawke nie bylo ani jednej osoby starszej, tak powyzej 25-26 lat. Zdali.
        Oblali tylko młodsi!
        • sir.vimes Re: nie za póżno na studia??? 21.03.07, 19:04
          Bo młodsi często są na zaocznych "z przymusu" - wojsko, bbrak pomysłu,
          niepewność itd. Ja zmieniałam studia i wiem, że czasem wybiera się sobie a
          muzom, bez prawdziwej motywacji.

          "Starsi" ludzie są w 100% pewni co chcą robić. No i uczą się zamiast balować -
          bo chcą jak najszybciej skończyć.
    • sir.vimes Jeżeli nie pracujesz 21.03.07, 19:01
      to może zdecyduj się na dzienne?

    • anik801 Re: nie za póżno na studia??? 21.03.07, 19:10
      Ja mam 27lat i studiuję.Radzę sobie ok.Średnia na każdy semestr powyżej 4,0
      więc nie jest źle.Fakt,że na naukę mam czas tylko nocą,ale sesja nie trwa
      wieczniewink.W sumie studiowanie to fajna sprawa,choć czasem przyznaję,że mam
      dość.W piątek zaczynam zajęcia od 15.00 i siedzę do 21.00.W sobotę od 8.00 do
      20.00 i w niedzielę od 8.00 do 19.00.
      • klemensik2 Re: nie za póżno na studia??? 21.03.07, 19:13
        Moja ma 54 lata jest na 3 roku. Powodzenia!
        • klemensik2 Chodziło mi nie o ma tylko o MAMĘ 21.03.07, 19:13

    • brak.polskich.liter Oczywiscie, ze nie za pozno n/t 21.03.07, 19:16

      • suwalki79 dzięki!!!!!!! 21.03.07, 19:57
        to mi było potrzebne!! taki zamiar nosiłam już dość długo lecz jednak ze względu
        na dzieci właśnie chciałam to odłożyć na pózniej . Wiecie mam takie małe
        doświadczenie wiem , że to nic wielkiego ale jak zdawałam prawo jazdy to
        myślałam ,że nigdy ja taka tępa się nie nauczę.To był taki mały sprawdzian dla
        mnie bo właśnie wtedy zauważyłam że jak chce ,to znajdę czas na naukę tych
        wszystkich zagadnień i wiem że to ma naprawdę niewiele wspólnego ze studiami ale
        już wiem ,że chyba dam radę bo naprawdę cholernie zależy mi na studiach!!aha!co
        do tego egzaminu z testów na prawko to napisałam zanim egzaminator skończył
        tłumaczyć jak się obsługuje ten komputer!! wszyscy byli zdziwieni i ja też.....
        Któraś z mam napisała żeby zdecydować się na dzienne niestety w moim przypadku
        odpada bo pracuje na 3 zmiany!!Jeszcze raz Wam bardzo dziękuję ....dobrze ,że
        mam ten internet
    • karcia85 Re: nie za póżno na studia??? 21.03.07, 19:52
      Moi rodzice kończyli studia będąc koło 40-stki.
      Ja jestem z takich którzy uważają że zawsze warto studiować, nawet tak dla
      samego siebie, dla własnej satysfakcji i zainteresowańsmile.
    • bea.bea Re: nie za póżno na studia??? 21.03.07, 19:59
      moja kolezanka zdała mature majac 50 lat...teraz jest na drugim roku
      resocjalizacji....
      wiec ty z twoja 30stka...jestes przy niej gów,,,,,niara..smile...wiec marsz do
      szkoły...smile
      powodzeniasmile
    • anna-pia Re: nie za póżno na studia??? 22.03.07, 00:04
      znajoma zdawała mature rok przed starszym synem, urodzonym w wieku 18 lat smile
      na studia poszła, kiedy młodszy był w liceum
      różnica wieku między synami: 10 lat
      policz sobie, ile mogła mieć lat, i leć do szkoły smile
    • ecomarta2 Re: nie za póżno na studia??? 22.03.07, 13:11
      W zupełności zgadzam sie z verdaną.Skończyłam zaoczne studia.Duża część osób z
      którymi studiowałam to osoby ok.40 i nawet wyżej.I wiesz co?Zdawali wszystko w
      1-wszym terminie,nikt z nich nie odpadł chociaż miały prace,dom,rodzine i na
      początku zastanawiały sie czy dają sobie rade po tak długiej przerwie.Większość
      młodych ludzi,którzy nie pracowali a mieli jedynie studiować oczywiście nie
      skończyła.Powodzenia!
    • atrust Re: nie za póżno na studia??? 22.03.07, 13:27
      Wybacz pytanie nie jest zwiazane z twoim postem,ale czy mieszkasz w Suwalkach?
      • suwalki79 Re: nie za póżno na studia??? 22.03.07, 15:59
        niestety albo stety tak smile
        • atrust Re: nie za póżno na studia??? 22.03.07, 16:49
          Wyslalam do Ciebie wiadomosc na "gazetowego",odbierz.
          • blum5 Re: nie za póżno na studia??? 23.03.07, 02:11
            nie za pozno. ja mam 33 lata i zaczelam studia dzienne, mam dwoje dzieci, i
            jakos daje rade. no moze z tym wyjatkiem ze ja nie studiuje w polsce. jest
            fajnie,mam zupelne inne podejscie do nauki niz na moich poprzednich studiach
            polskich,za czasow mlodosci, i lepiej mi sie uczy, i rozsadniej, i w ogole jest
            fajnie. a jak sie odmlodzilam, bo na moim kierunku wiekszosc to ludzie mlodzi a
            do tego chlopcy.i jacy przystojni, wiec jest na co popatrzec, smilesmilesmile.
            takze nie jest za pozno, idz na studia,i zobaczysz ze bedzie fajnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja