l.e.a
28.03.07, 18:23
W tym roku poważnie się pochorowałam, w szpitalu leżałam w przeciągu 3-4
miesięcy chyba 4 razy

choroba ( diagnoza nie jest w pełni znana ) wywołała
w moim orgniźmie istną rewolucję... nigdy dotąd nie byłam alergiczką, a nagle
ne wolno mi jeść żadnych owoców pestkowych, bananów, kiwi, nie wspomnę o
ogórkach, papryce, pomidorze, szczypiorku czy rzodkiewce zakaz też zjadania
świeżej włoszczyzny, uczulaja mnie też wszelakie przyprawy typu: bazylia,
kolendra, mięta itd.
nie wolno mi też żadnego pieczywa oprócz pszenicznego, teraz jeszcze
przetestowałam,że mogę jeść pieczywo z amarantusa...
czy są tu mamy, które mają więcej alergii ? jak sobie z tym radzicie ? wiosną
zawsze zrzucałam wagę dzięki warzywom i owocom a teraz ? nie radze sobie
żal mi kiedy nie mogę zjeść sałatki i muszę na wszystko uważać i pytać w
restauracjach jaki jest skład dania