chuck_norriss 07.04.07, 20:44 jutro mam, a podobno jest przesad ze matka chrzesna ubiera dziecko do chrztu(nie ze kupuje ubranie tylko zaklada je), kto wie na czym on polega i jakie jeszcze sa przesady? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
eta78 Re: pilne-przesądy-chrzest 07.04.07, 20:51 Co za bzdura!!!!!!!!!My mieliśmy chrzest w święta w zeszłym roku.Małą ubierałam ja!Ubranko kupiłam też sama (choć chrzestna dała pieniążki).A z chrzestnymi i resztą gości spotkaliśmy się w kościele.Przynajmniej mieliśmy sokój i bez problemu sami przygotowaliśmy się do wyjścia.Jak słysze o tych różnych przesądch to aż mnie ......trafia.Nie myśl w ogóle o tych wszystkich bredniach to będziesz spokojniejsza.Życze udanej imprezy! Odpowiedz Link Zgłoś
asia0212 Re: pilne-przesądy-chrzest 07.04.07, 23:18 Chcesz ochrzcić dziecko i wierzysz w przesądy.Daj sobie spokój,szkoda zdrowia na rozmyślanie o głupotach. Odpowiedz Link Zgłoś
polaa_s Re: pilne-przesądy-chrzest 11.04.07, 13:38 Wyciągam.....bo; dziś dowiedzialam się od "zyczliwej" że chrzestna nie może być (podając dziecko oczywiście) w ciązy!!!!! a moja (dziecka) własnie będzie..... zagotowalam się bo uzasadnienie tego jest dosyć drastyczne... Po co ludzie wymyslają takie bzdury???? Czy to ze dziecko chrzestej jest w brzuchu a nie jeszcze na świecie dyskwalifikuje ją jako chrzestną? Kojarzy mi się to tylko z "Anielką" którą wsadzono na 3 Zdrowaśki do pieca.... Pytam retorycznie oczywiście - bo nie zamierzam niczego odwoływać. Może jeszcze o czymś nie wiem? To proszę - oświeccie mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
addria Re: pilne-przesądy-chrzest 11.04.07, 14:11 Ale po co Ci to? Nie zawracaj sobie tym głowy w ogóle, bo szkoda czasu i zdrowia. Mnie, np. podnosi się ciśnienie jak tylko słyszę o przesądach, więc unikam rozmów na ten temat w trosce o swoje zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
polaa_s Re: pilne-przesądy-chrzest 11.04.07, 15:42 no własnie po "nic" mi to nie potrzebne... Normalnie unikam takich tematów, nie czytam, nie słucham, nie chce wiedziec... Ale dzis tak mnie wkurzyła ta informacja - bo dostałam nią tak "prosto w twarz' ) - ze tak to ujmę.... Racja ze trzeba unikac w trosce o własne zdrowie - bo faktycznie cisnienie mi to niezdrowo podniosło... Pisząc tego posta chyba chciałam sie jeszcze "dobić" jaką lepszą nowością w tym temacie... Pozdrawiam wszystkich bo juz mi troche przechodzi Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: pilne-przesądy-chrzest 11.04.07, 15:53 przesądy są śmieszne. ktoś, kto chrzci dziecko, to osoba, która praktykuje swoją wiarę i jest wierząca. taka osoba nie powinna wierzyć w zabobony... ) faktycznie - takie różne przesądy czasami są fajne, zabawne itd., ale traktujmy je z przymrużeniem oka... Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: pilne-przesądy-chrzest 07.04.07, 23:25 Moja babcia mawia: "kto wierzy w gusła, temu d*** uschła". Chcesz ochrzcić dziecko i pytasz o przesądy? Księdza zapytaj Odpowiedz Link Zgłoś
mynia0 Re: pilne-przesądy-chrzest 08.04.07, 15:36 dobre - musze zapisać )) wszystkim przesądom mówię - NIE!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: pilne-przesądy-chrzest 08.04.07, 17:07 Jeśli chodzi o kupno, to jest taki zwyczaj w niektórych rejonach Polski, np na północnym Mazowszu. Matka chrzestna mojego pierworodnego jest tubylcza i kupiła ubranko (wybierałyśmy razem), bo po prostu u nas tak się robi, moje protesty na nic się zdały. Matka chrzestna mojego drugiego dziecka jest przeszczepiona z innych rejonów i nawet jej to przez myśl nie przeszło, i mnie równiez, kupiłam sama. Natomiast nie słyszałam, żeby matka chrzestna miała dziecko ubierac w sensie konkretnym. Ubiera w sensie przenośnym, czyli kupuje/płaci za ubranko. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: pilne-przesądy-chrzest 08.04.07, 21:07 u nas, czyli w okolicach grudziadza, bydgoszczy, jest zwyczaj (nie przesad), ze matka chrzestna kupuje biala szatke (ktora najczesciej jest w postaci ozdobnej chusteczki) i swiecie do chrztu. o ubieraniu jest wiec mowa jedynie w tym sensie. zeby matka chrzestna ubierala fizycznie, wlasnorecznie, to nigdy nie slyszalam. Odpowiedz Link Zgłoś
dragon_fruit Re: pilne-przesądy-chrzest 08.04.07, 21:17 w USA jest taki zwyczaj, ze wszystkie dzieci do chrztu ubiera Chuck Norris i zdmuchuje świece jeszcze o! Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: pilne-przesądy-chrzest 11.04.07, 15:56 dragon_fruit napisała: > w USA jest taki zwyczaj, ze wszystkie dzieci do chrztu ubiera Chuck Norris > i zdmuchuje świece jeszcze o! z półobrotu rzecz jasna ) i jedno, i drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
mania2424 Re: pilne-przesądy-chrzest 12.04.07, 09:04 ibulka napisała: > dragon_fruit napisała: > > > w USA jest taki zwyczaj, ze wszystkie dzieci do chrztu ubiera Chuck Norri > s > > i zdmuchuje świece jeszcze o! > > > z półobrotu rzecz jasna ) > i jedno, i drugie. Tylko, że pólobrót u Chucka Norrisa wynosi 360 stopni Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: pilne-przesądy-chrzest 11.04.07, 13:41 Slyszalam o tych 'zasadach' - ba, widzialam na wlasne oczy. Do tego doszlo jeszcze wrzucanie monety w skarpetke i przyponanie agrafki bodajze. Z moim dzieckiem tez probowano to zrobic (tesciowa konkretnie), ale jedno spojrzenie wystarczylo Odpowiedz Link Zgłoś
winky2 Re: pilne-przesądy-chrzest 12.04.07, 00:48 Nie wiem czy dobrze rozumiecie słowo przesąd. Dla mnie to, że chrzestna własnoręcznie ubiera dziecko do chrztu to raczej zwyczaj. Przynajmniej w mojej rodzinie tak jest i zupełnie nie widzę powodu żeby to wyśmiewać. W rodzinie mojego męża takiego zwyczaju nie ma, więc jego siostrzeńca jako chrestna nie ubierałam. Moi synowie byli ubierani przes chrzestne. Druga rzecz o której piszecie to już faktycznie zabobon, ale jak się okazuje mający historyczne uzasadnienie - bardzo długo to kościół nie zezwalał na to aby matka chrzestna była w ciąży. Wiązało się to z dużą śmiertelnością wśród kobiet podczas porodu i połogu. Kiedy ja byłam chrzczona ksiądz bardzo starej daty nie pozwolił aby moją chrzestną była moja ciocia w zaawansowanej ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia3331 Re: pilne-przesądy-chrzest 12.04.07, 08:45 Dokładnie tak,w moim mieście jest tak samo,moja siostra chciała abym to ja była chrzestną jej synka byłam w 3 m-cu ciąży i niestety ksiądz powiedział jej żeby wybrała sobie inną chrzestną,że kobieta w ciąży nie powinna trzymać dziecka do chrztu. Odpowiedz Link Zgłoś
addria Re: pilne-przesądy-chrzest 12.04.07, 09:51 winky2 napisała: > Nie wiem czy dobrze rozumiecie słowo przesąd. Dla mnie to, że chrzestna > własnoręcznie ubiera dziecko do chrztu to raczej zwyczaj. Ja rozumiem, ale jak widać na licznych przykładach, wiele osób niestety nie. Co innego kupowanie białej szaty, bo taki zwyczaj, a co innego głoszenie ze strachem w oczach, że chrzestna nie może być w ciąży, bo coś się stanie dziecku. Polecam niezorientowanym katoliczkom poczytanie chociażby Katechizmu Kościoła Katolickiego, zanim zaczną wierzyć w takie brednie. > Druga rzecz o której piszecie to już faktycznie zabobon, ale jak się okazuje > mający historyczne uzasadnienie - bardzo długo to kościół nie zezwalał na to > aby matka chrzestna była w ciąży. Wiązało się to z dużą śmiertelnością wśród > kobiet podczas porodu i połogu. Była śmiertelność. Jednak dzisiaj nie znajduje to żadnego rozsądnego uzasadnienia. Natomiast wprowadza niepotrzebny zamęt wśród osób mało zorientowanych. Niestety, notorycznie słyszę, że chrzestna ciężarna, to nieszczęście dla dziecka, a to chyba nie ma medycznego wytłumaczenia, prawda? Nie wspomnę już o innych zabobonach, które wychodzą przy każdej okazji. I jesteś pewna, że to akurat Kościół zabraniał? Czy wobec tego możesz poprzeć swoje twierdzenie jakimiś stosownymi dokumentami kościelnymi? > Kiedy ja byłam chrzczona ksiądz bardzo starej > daty nie pozwolił aby moją chrzestną była moja ciocia w zaawansowanej ciąży. Ksiądz też człowiek i również może nie być doinformowany, grzeszny, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Ksiądz (...) również może nie być doinformowany 12.04.07, 09:54 wiara w zabobony to nie jest NIEDOINFORMOWANIE! ------------------------------------------------- çççççççççççççççççççççĂççĂç Podoba mi się, bo jest ładne! Odpowiedz Link Zgłoś
addria Re: Ksiądz (...) również może nie być doinformowa 12.04.07, 10:02 Masz rację, ale po części wynika z faktu, że często gęsto dana osoba, NIE WIE, że to co praktykuje pod wpływem zasłyszanych historii od babki, ciotki, czy koleżanki, to grzech, w dodatku zdefiniowany w jej własnej religii. Dlatego napisałam niedoinformowany Oczywiście, kto jak kto, ale ksiądz powinien o tym wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: pilne-przesądy-chrzest 12.04.07, 09:17 trzy razy byłam chrzestną i ani razu nie ubierałam dziecka do chrztu Nie wymyśliłabym tego, żeby rodzicom zawracać głowę, przychodząc do ich domu przed uroczystoscią -------------------------------------------------- çççççççççççççççççççççĂççĂç Podoba mi się, bo jest ładne! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: pilne-przesądy-chrzest 12.04.07, 09:22 co innego zwyczaj, co innego straszenie kogoś, że jeśli się do czegoś nie zastosuje, to COŚ się wydarzy. Nie wyśmiewa się tradycji, tylko herezje. Jeśli ksiądz popiera zabobony, to raczej z wiarą W BOGA u niego nietęgo. Ja wierzę w Anioła Stróża, który chroni moje dzieci. A nie w to, że ustrzegłam je OD CZEGOŚ, bo ich matki chrzestne nie były w ciąży. --------------------------------------------------- çççççççççççççççççççççĂççĂç Podoba mi się, bo jest ładne! Odpowiedz Link Zgłoś
bunny.tsukino Re: pilne-przesądy-chrzest 12.04.07, 10:03 Heh. Ja słyszałam,że -matka chrzestna nie może być w ciąży-przyniesie to pecha dziecku -do czasu chrztu dziecko nie powinno wychodzić z domu, uroki te sprawy, zapobiec może czerwona wstążeczka -ochrzczone dziecko lepiej śpi -na czas chrztu powinno sie włożyć dziecku monetę do bucika/skarpetki sprawi to że w przyszłości będzie bardzo bogate )) Odpowiedz Link Zgłoś
polaa_s Re: pilne-przesądy-chrzest 12.04.07, 10:25 no prosze..... uderz w stół a nożyce się odezwą.... i po co mi to było czytam ze zgrozą wieści że ksiądz we własnej osobie odradza cięzarnej podawanie dziecka - smutne to. Ciemnogród czy tak silnie zakorzeniony zabobon? Ale u ksiedza? nawet jesli podparte jest to sredniowieczną skłonnością do smiertelnosci kobiet podających (czy nawet ich dzieci - jesli dobrze zrozumiałam ze to one mają być zagrożone) - to chyba musze "sprzedac" ta informacje, a raczej ostrzec chrzestną Bo zgadzając się na podawanie nic pewnie (tak jak ja) o tym nie wiedziała (no ale sama brała slub w lutym -narażając się na brak litery "r" w miesiącu - wiec i tak juz pewnie nie da sie nic zrobić....)) Odpowiedz Link Zgłoś
polaa_s Re: pilne-przesądy-chrzest 12.04.07, 10:26 bunny.tsukino napisała: > Heh. Ja słyszałam,że > -matka chrzestna nie może być w ciąży-przyniesie to pecha dziecku No ale CZYJEMU dziecku???? Chrzestnej czy temu chrzczonemu? Odpowiedz Link Zgłoś
krycha79 Re: pilne-przesądy-chrzest 12.04.07, 12:21 Ja chrzciłam dziecko w zeszłym roku w marcu chciałam za chrzestną szwagierkę,teściowa zabroniła mi ją brać bo była w ciąży w drugim miesiącu(bo coś może się stać któremuś z dzieci)zresztą ona sama nie chciała być.Tak to jest z przesądami. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiula.g Re: pilne-przesądy-chrzest 12.04.07, 14:42 ja też byłam w ciąży i nie zostałam matka chrzestną moich siostrzeńców - podobno wg moich babć chodzi o to, że jako matka przyjmuję chrześniaka i wyrzekam się tego w łonie i można je stracić - to moje Babcie nie ja u nas chrzestna kupuje biała szatkę i ubranko (albo daje kasę na ubrano), a chrzestny świecę ostatnio jak znajoma miała chrzcić swoje dziecko to długo rozmawiała z księdzem, bo bala się, że matka chrzestna może być w ciąży i kościół dopuszcza, żeby w dokumentach była ciężarna, a w kościele było za nią zastępstwo, znaczy żeby podała inna osoba Odpowiedz Link Zgłoś