laura14
15.05.03, 18:27
Poradzcie drogie emamy!
Poniewaz moj maz calutki lipiec bedzie
zawalony praca i nie ma szans na urlop,
ja wymyslilam, ze wyjade z moja coreczka
na ok. 2-3 tyg. Mieszkamy w duzym miescie
i zal by mi bylo, zebysmy obie meczyly sie
tu w upaîy, kiedy mamy mozliwosc wyjechac.
Dodam, ze wspolny urlop mamy zaplanowany
na sieprien.
I tu zaczyna sie problem.
Moja mama stwierdzila, ze jestem wyrodna
zona i matka, rozbijam swiety zwiazek malzenski,
zadaniem zony trwac przy mezu, ze nie poradze sobie sama z dzieckiem i takie inne ble, ble.
Zabolalo. Zostala drzazga.Poczulam sie jak mala dziewczynka. I juz sama nie wiem, czy dobrze robie?
Poradzcie dziewczyny. Moze ktoras z Was tez byla w takiej sytuacji?
Pozdrawiam.Laura