Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy

12.04.07, 16:57
Ktorej z Was sie zdazylo?
Czy to wogole jest mozliwe?
Jak sobie poradzilyscie?
    • zozolica Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 12.04.07, 17:55
      Ja wróciłam do pracy po 4 miesiącach macierzyńskiego, początkowo nie
      wyobrażałam sobie zostawić dziecka z obcą osobą (niestety babcie pracują), bo
      to przecież ja je najlepiej znam i tylko ja wiem co lubi, itp. Początek był
      ciężki, chociaż i teraz nie jest łatwo. Noce nie przespane, pobudka o 5!!! tak
      wstaje moje dziecko, na 8 do pracy o 16 w domu , i tak w koło. Przyznam, że
      sama nie wiem jak to wytrzymuję i jak długo jeszcze??? Mąż pracuje za granicą
      więc jestem sama i mam jeszcze drugie 10 letnie dziecko, z którym też trzeba
      pobyć, odrobić lekcje, porozmawiać... w imię czego to wszystko???? Czy kiedyś
      dla kobiet zmieni się coś na lepsze? Wiem, że żadnych słów pocieszenia nie
      napisałam, ale naprawdę jest bardzo ciężko!
      • magda1306 Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 12.04.07, 18:12
        Moje godziny pracy sa jeszcze gorsze. Od 8.30- do 12.30 i potem od 14.30 do
        18.30.
        Mam wielka nadzieje, ze moze uda mi sie wytargowac z pracodawca chociaz
        godzinke dodatkowej przerwy tak zeby miec przerwe w poludnie od 12.00 do 15.00.
        Zawsze to wiecej czasu z dzieckiem - nie 3 godziny bo przeciez z pracy i do
        pracy trzeba dojechac...
        No wlasnie... w imie czego to wszystko???

        Trzymaj sie zozolica!
    • leda81 Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 12.04.07, 18:23
      hejka!
      miesiąc temu wróciłam do pracy po urlopie macierzyńskim. Prawdę mówiąc myślałam,
      że zarówno ja, jak i mój synek gorzej to zniesiemy. Mam jednak ten komfort, że
      maleństwem zajmuje się teściowa, dla której wnuczek jest największym skarbem. Z
      jednej strony ogromnie żałuję, że nie spędzam z nim już całych dni i że pewne
      rzeczy mogą mnie w przyszłości ominąć. Bardzo tęsknię, ale nie miałam wyboru.
      Poza tym godziny spędzane w pracy staram się traktować jako "odpoczynek
      psychiczny" od malutkiego, do którego potem wracam z podwójną dawką energii i
      miłości. Popołudnia i weekendy staram się spędzać wyłącznie z nim (i mężem
      oczywiście smile). Muszę jednak dodać, że mój syn jest jak aniołek - śpi całe
      noce, prawie nigdy nie płacze i cały czas sie uśmiecha. Być może dlatego nie
      odczułam tak rozstania z nim, tym bardziej, że mam świadomość iż babcia świetnie
      się nim opiekuje (choć pewnych sporów lub różnic zdań na temat wychowania nie da
      sie uniknąć). Poza tym powrót do pracy wymusił na mnie mobilizację i teraz
      wszystkie obowiązki domowe robię trzy razy szybciej, angażując w nie nawet
      mojego dzieciaczka (jako obserwatora), dzięki czemu znajdujemy więcej czasu na
      zabawę. Tak więc głowa do góry! Ja wiem że to przykre, ale nie daj sobie wmówić
      że mamy pracujące są "gorsze" od tych, które poświęcają się w pełni rodzinie,
      ponieważ czasem niestety nie ma wyboru i trzeba wrócić do pracy, by zapewnić
      dziecku wszystkie niezbędne mu rzeczy. I nie miej wyrzutów sumienia. Przecież
      powrót do pracy nie zmieni twoich uczuć co do maleństwa! Trzymam kciuki!
      • 67180983-a Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 12.04.07, 18:53
        Ja wracam 26 maja. Też się obawiam jak to będzie bo mam nienormowany czas
        pracy. Często zdarzało mi się siedzieć do póznych godzin. Podejrzewam,że po
        powrocie wiele się nie zmieni. Mam ogromną nadzieję że jednak uda mi się
        pogodzić jedno z drugim. Szkoda mi rezygnować bo choć kocham moje maleństwo to
        jednak nie nadaję się na gospodynię domową w pęłnym wymiarze i chciałabym
        chociaż po części wrócić do dawnego życia. Dodatkowo niezła pensja też jest
        kuszaca. Pod moją nieobecność maleństwem zajmie się moja teściowa, która jest
        fantastyczna i co najlepsze zgadzamy się co do metod chowania dzieciątka więc
        jestem spokojna. Na dzień dzisiejszy pełen optymizm. Co będzie pózniej?
        Zobaczymy
      • yoggi87 Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 13.04.07, 11:32
        No ja sie balam, dlaego zostane z malutka w domu do roku. i od razu prostuje:
        Nie uwazam, ze mamy pracujace sa gorsze! Glowa do gory, maluch pewnie lepiej to
        zniesie niz Ty, a to chyba najwazniejsze. Zreszta jak bedziesz miala opiekunke
        to bedziesz mogla troszke odetchnac. Nic sie nie martw, dla swojego dziecka i
        tak jestes najwspanialsza i najukochansza mama na swiecie!
    • lidkaaa Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 12.04.07, 20:16
      Ja mam podobnie jak zozolica-wstaję o 6, szybki prysznic i do pracy na 7.Wracam
      o 15.30. Niestety babcie są daleko i mamy nianię-teraz właśnie kolejną bo
      poprzednia odeszła.W nocy wstaję kilka razy do Młodego,rano pobudka i tak w
      kółko.Nie jest to fajne.Wczoraj miałam wyjazd do stolicy,wróciłam o
      22....strasznie tęskniłam,mimo że pracuję od stycznia.Ech,nie mamy lekko...
      • martusss1 Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 12.04.07, 21:42
        Ja tez musze wrocic do pracy i juz sie martwie jak to bedzie,musze,bo szkoda mi
        tracic pracy,szkoda pieniedzy ,ale szkoda mi tez malej,ze cos mnie ominie i
        nikt nie zajmnie sie nia tak dobrze jak ja i tez nie wiem jak to bedzie,bo
        karmie piersia i mala czesto budzis sie w nocy na karmienie,a jeszcze zamierzam
        karmic.Masla zajmnie sie troche moj maz i moja mama,ale oboje tez pracuje i
        bedziemy sie tak wymieniac,oj nie wiem jak to bedzie! ;-(((
    • amy33 Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 12.04.07, 22:09
      Mam podobny problem. Dziadki daleko, trzeba niańki szukać. NIE wiem jak to
      przeżyję. Tak mnie to martwi, że zamiast cieszyc się, że jestem teraz z
      Niunieczką, to ja cały czas wracam myślami do pracy - nie mogę się od tego
      oderwać. Co to za kraj, żeby kobiety musiały dokonywać takich wyborów... Gdyby
      macierzyński był dłuższy chociaż o 2 miesiące, to byłoby zupełnie inaczej. A
      tak, ja np. karmię piersią i jak to pogodzić z powrotem do pracy? Ściąganie
      pokarmu w moim przypadku to porażka (jednorazowo max 20 ml...), poza tym moje
      Dziecko je na żądanie, tak średnio co 1,5 godz. Więc na siłę muszę wprowadzać
      normalne jedzonko, żeby niańka dała sobie radę. Jest taka malutka jeszcze, tak
      bardzo chciałabym z Nią zostać dłużej - chociaż do roczku... A pierwsze mama,
      tata, baba? Może mnie to ominąć sad(( Aaah...
      • amy33 Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 12.04.07, 22:22
        cd. matek cierpiących z powodu powrotu do pracy:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=60304947&v=2&s=0
    • julka261 Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 12.04.07, 22:21
      Witam,

      ja wrocilam do pracy 3 dni temu (tak jak na poczatku modlilam sie aby wrocic do
      pracy) teraz przeplakalam caly wtorek, sroda kiz tylko 4 razy placz, dzisiaj 2
      racy jutro hmmm zobaczymy ale tendencja jest spadkowa smile) Najgorzej mi przezyc
      jego ranne budzenie o 6.00 (bo do tej pory spalismy do 8.00 smile) pozniej butla i
      na 6.50 jedziemy 4 min do babci i prababci (mojej tesciowej) - mam o tyle
      dobrze ze mam pewnosc ze nic zlego mu sie nie stanie ewentualnie za duzo GO
      utucza smile - ale smutek jest ogromny !!!! wrcamy do odmu jest 19.00 zaraz kapiel
      butla i spac OT tyle go widze sad
      Nie wiem co sie dzieje ale do wtorku wlacznie spal pieknie cale noce w swoim
      lozeczku ... dzisiejsza noc poplakiwal a czasmi nawet wrzeszczal ...wiec go
      wzielam do naszego lozka i bylo lepiej suma sumarum usnelismy o 2.00 ...
      dzisiaj chyba zapowiada sie powtorka bo cos sie budzi i placze .... - jak
      myslicie czy to jest spowodowane tym ze mnie nie ma cale dnie ??? mzoe to szok
      dla niego ze wstajemy jedziemy on zostaje pozniej jest mama wracamy .... ???
      pozdrawiam

      P.S. aby lagodniej przezyc rozstanie proponuje zrzucic na siebie mega duza
      ilosc obowiazkow aby nie miec czasu myslec ....
      P.S.2 moj ma 4 i pol miesiaca
      • wiolka766 Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 13.04.07, 10:02
        a mnie sie wydaje,ze ja zrobiłam bład nie wracajac do pracy po
        macierzynskim.moje dziecko ma 9 miesiecy i chyba za bardzo sie do mnie
        przywiazał,bo jest cyrk jak wyjde do sklepu,albo ktos inny go wezmie.i tak zle
        i tak niedobrze.
        • makono Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 15.04.07, 22:34
          To naturalna reakcja w tym wieku i taki etap rozwojowy. We wczesnych miesiącach
          dziecku jest wszystko jedno z kim przebywa byleby ta osoba zaspokajała jego
          potrzeby. Dopiero gdzieś około 6 miesiąca zaczyna przywiązywać się do
          konkretnej (zazwyczaj jednej)osoby i płacz gdy odejdziesz jest naturalny.

      • magda1306 Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 13.04.07, 10:11
        Troche to pocieszajace, ze sa inne dziewczyny, ktore zostawiaja TAK MALE
        DZIECI. Bo wg mnie to jednak roznica zostawic ok. 4-o miesieczne dziecko, a 9-o
        miesieczne dziecko w domu.
        Ja do tego wracam do pracy, ktora wcale nie jest dobrze platna, troche ponizej
        przecietnej, ale majac kredyt na karku nie mam wyjscia. Jedyny plus to to, ze
        lubie ta prace, dobrze sie w niej odnajduje i jestem dobrze traktowana
        (mieszkam zagranica).
        Dziecko myslalam zeby rano zostawic w zlobku, potem na przerwe wracam do domu,
        a po przerwie (po poludniu) siedzialoby z babcia. Nie czuje sie na silach
        prosic babcie zeby siedziala z mala od 8.30 do 19.00...
        • clod1 Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 13.04.07, 13:21
          ja zaczwlam prace od 2 kwietnia . zostawiam moja 10 mies niunie z moja mama.
          jestem pewna ze nic jej sie nie stanie. wstajemy 6 lub 6.30 wychodzimy z domu o
          9 bo w pracy dali mi godz. z pracy wychodze o 17.jade po niunie , w domu
          jestesmy na 18.o 19 kapanie a o 20 spac. zal i smutek ogarnia.ale
          coz....najgorszy dla mnie byl pierwszy dzien. ale teraz jest lepiej. wieczorem
          widze ze julka jest stesnkiona . wiec staram sie z nia bawic. ale przeciez
          trzeba cos ugotowac na nastepny dzien i cos zrobic w domu.

          ale ...myslalam ze bedzie gorzej powodzenia zycze
          • ewa_mewa Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 13.04.07, 14:21
            Też za pare tygodni wracam do pracy i będę dziecko widzieć głównie między 17 a
            19. Do głowy by mi nie przyszło w tym czasie zajmować sie sprzątaniem czy
            gotowaniem, kiedy syn mnie cały czas nie widział! Od braku idealnej czystości w
            domu czy obiadku domowego jeszcze nikt nie umarł smile
    • basiunia1979 Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 13.04.07, 14:31
      Hej.Ja do pracy wróciłam 1 lutego.Też byłam tym wszystkim przerażona, nocne
      wstawanie,praca ,obowiązki domowe itp.Opiekują się synem babcie i to jest na
      prawdę super konfort dla mnie bo wiem, że jest w dobrych rękach.Do pracy chodzę
      na 8 i pracuję do 15.Chodziła bym na 7 ale karmię piersią więc mam ten
      przywilej i godzinę póżniej przychodzę.Jeżeli masz mozliwośc na poczatek wrócić
      na pół etatu to skorzystaj z tego, w ten sposób dziecko zacznie się stopniowo
      przyzwyczajać do twojej dłuzszej nieobecności.I nie myśl sobie, że jesteś zła
      mamą bo chcesz wrócić do pracy.Mi się to udało i bez większych bóli, wszystko
      sobie tak zorganizowałam,że teraz jest ok.Zyczę powodzenia
      • ewa_mewa Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 13.04.07, 15:54
        Masz przynajmniej ten luksus że pracujesz tylko do 15 i w ogóle ze wiesz o
        której wyjdziesz z pracy smile To naprawde rzadkośc, doceń to. W W-wie standard to
        17-19.
    • przeciwcialo Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 13.04.07, 16:32
      Przy pierwszym dziecku wróciłam na studia po 3 tyg. Dało się choc było cięzko.
      A możesz wziąsć jeszcze urlop wypoczynkowy a potem napisać podanie o
      wychowawczy lub pracę na pół etatu. Pracodawca musi to uwzglednić.
      • ameraa Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 14.04.07, 09:27
        Ja też pod koniec miesiąca idę do pracy i mimo, że zostawiam w domu
        już roczniaka, nie jestem zachwycona. Nie przerażaja mnie fizyczne
        aspekty, mały jest spokojny, a ja jestem juz zahartowana w bojach. Nie
        stresuje mnie też kwestia zostawienia dziecka z obcą osobą (z racji
        charakteru zawodu mojego męża, mały zostaje z tatusiem). Ale i tak jest
        to dla mnie bardzo trudne! Smuci mnie, ze nie będę już miał pełnego
        wpływu na wychowanie syna, że nie będę mogła spędzac z nim aktywnie
        tyle czasu ile bym chciała i w ogóle tysiąc myśłi na minutę. Jeszcze
        kilka miesięcy temu rwałam się do pracy, teraz gdybym nie musiała na pewno
        bym sobie odpuściła.
    • mamakarolka1 Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 14.04.07, 09:56
      Jeśli masz taka mozliwosc to WROC NA POL ETATU. Ja w stryczniu wrocilam na caly
      i teraz zaluje ze nie zdecydowalam sie na pol lub 3/4. Ponadto godziny pracy
      masz tragiczne. (Czy to nie jest przypadkiem francuska frma?). Ja wychodzę o 8 i
      w domu jestem o 17. Od maja bede wracala na 18. Synek jest z niania, ale mamy
      ten komfort ze maz pracuje na 2 zmiany i dwa razy w tygodniu maly jest z nim do
      12 a trzy pozostale dni maz jest juz w domu o 16.30. Ale jest mi bardzo ciezko i
      nie mowie tutaj o zmeczeniu fizycznym bo do tego mozna sie przyzwyczaic ale
      rozlaka z dzieckim nawet po tych 4 miesiacach jest nadal bardzo bardzo bolaca.
      Radze Ci raz jeszcze - sproboj wrocic na pol etatu, jesli oczywiscie mozesz
      sobie na to pozwolic i sie trzymaj. Nie jestes jedyna w takiej systuacji.
      Pozdrawiam. Ania i Karolek
    • asientos Re: Wrocic na caly etat gdy dziecko ma ok. 4 m-cy 15.04.07, 22:05
      wróciłam. Dziecko z babcią, z którą mieszkamy. Dobrze dla wszystkich - dla mnie
      trochę świata, dla babcizajęcie (mówiła, że jej się nudzi), dla dziecka odmiana.
Pełna wersja