jufalka
13.04.07, 12:24
nie jestem zdecydowaną katoliczką? Jestem agnostyczką, czyli ani wierzę, ani
nie wierzę - NIE WIEM. Od wielu lat w kościele bywam tylko od czasu do czasu
dla towarzystwa lub z ciekawości, na religię przestałam chodzić w 8 kl SP.
Gdybym się zdecydowała na tą ceremonię w kościele, to byłyby to z mojej strony
tylko wyuczone zachowania, gesty (jak byłam dzieckiem to chodziłam do
kościoła), tak by wyglądać i zachowywać się jak inni w tym kościele - choć
tak ogólnie prawdopodobnie byłoby to przeżycie, to nie byłoby ono RELIGIJNE.
Dlatego nie wiem czy ochrzcić córkę. Jednak z drugiej strony, chrzest - ta
ceremonia i w ogóle posiadanie chrzestnych - to też taka tradycja, jak
komunia. No i bardziej prozaicznie, ale to też ważne - to okazja do spotkanie
rodzinnego. To także w pewnym sensie uczczenie, świętowanie, że dziecko
przyszło na świat - z tych powodów mam nawet ochotę by był ten chrzest. No a
jeśli moja córka będzie chciała chodzić na religię, iść do komuni, jak inne
dzieci, bez chrztu nie będzie mogła... W końcu mi się nic nie stało, że byłam
chrzczona, poszłam do komuni, a nawet się cieszyła z komuni (konkretnie to z
sukienki, prezentów i gości

, byłam jak inni, a potem zrezygnowłam z
kościoła... hm tylko, że JA teraz miałbym problem z tą ceremonią (jak wyżej).
Moja rodzina namawia mnie żebym ochrzciła córkę. Niektórzy straszą mnie, że
jak jej nie ochrzczę to będzie miała problemy, np w szkole, nawet, że dzieci
będą ją źle traktować, bo będzie "inna" - i trochę się tego obawiam. Ale czy
strach jest dobrą motywacją, chyba nie... A zresztą może wcale nie miałaby
żadnych problemów z tego powodu... To trudna decyzja, mam wiele wątpliwości,
więc chciałbym zapytać o Wasze doświadczenia, czy ktoś z Was nie chrzcił
dziecka i dlaczego? Czy Was lub Wasze dziecko spotkały jakieś nieprzyjemności
z tego powodu? Ciekawa jestem jak wielu jest rodziców, którzy decydują się nie
chrzcić dzieci... Co o tym myślicie w ogóle? Długo trochę wyszło, dzięki za
przeczytanie i z góry dzięki za odpowiedzi.